W klasycznej odsłonie rajdowego maratonu o zwycięstwie nie decyduje wyłącznie najwyższa prędkość, lecz precyzyjne utrzymanie narzuconego tempa, skuteczna nawigacja i bezbłędna realizacja zadań na każdym etapie. W takim formacie załoga Kamena Rally Team w składzie Tomasz Białkowski (kierowca), Dariusz Baśkiewicz (nawigator) i Adam Grodzki (mechanik) sięgnęła po zwycięstwo, jadąc samochodem o wyjątkowym rodowodzie – DAF-em 3300.
Konsekwentna jazda od prologu do mety
Od pierwszych dni rajdu polska załoga prezentowała równą, metodyczną jazdę, systematycznie budując przewagę w klasyfikacji ciężarówek. Przełomowym momentem był trzeci etap, rozegrany na pętli w Al-Uli, gdzie Polacy nie tylko byli najlepszą załogą w ciężarówce, lecz także zwyciężyli w klasyfikacji łącznej, pokonując całą stawkę uczestników Dakaru Classic. Tym samym DAF 3300 został pierwszym samochodem ciężarowym w historii imprezy, który dokonał tego wyczynu.W dalszej części rywalizacji polski tercet potwierdzał wysoką formę zarówno na krótszych odcinkach, jak i podczas dwudniowej sekcji maratońskiej, a także w trakcie najdłuższego etapu rajdu (894 km, w tym 525 km odcinka specjalnego). W drodze do końcowego sukcesu zespół wspierany m.in. przez ESA Trucks Polska, autoryzowanego dealera marki DAF, wygrał aż 11 z 13 etapów w klasyfikacji ciężarówek, utrzymując pewne prowadzenie w swojej kategorii aż do mety w Yanbu.
Precyzja, nawigacja, współpraca...
DAF 3300 to samochód wymagający, ale przy odpowiednim przygotowaniu potrafi być niezwykle skuteczny. Przejechanie całego rajdu bez poważnych problemów technicznych było jednym z naszych kluczowych celów
podkreśla Adam Grodzki, mechanik i pomysłodawca projektu.
Przyjechaliśmy na Dakar Classic żeby zdobyć doświadczenie i sprawdzić się w nowym formacie. Z etapu na etap było coraz lepiej, a konsekwentna jazda pozwoliła nam kontrolować sytuację w naszej kategorii
podsumowuje Tomasz Białkowski, kierowca zespołu.
To rajd, w którym kluczowe są precyzja, nawigacja i współpraca całej załogi. Wygrana w klasyfikacji ciężarówek oraz miejsce w czołowej dziesiątce generalki to efekt realizacji założeń przyjętych przed startem
dodaje Dariusz Baśkiewicz, nawigator.

Wielki powrót
DAF 3300 to jedna z najbardziej zaawansowanych i bezkompromisowych konstrukcji w historii Dakaru. Samochód powstał w połowie lat 80. z myślą o walce o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. W 1985 roku ciężarówka w barwach zespołu Jana de Rooya zajęła drugie miejsce w Rajdzie Paryż–Dakar, a jej potencjał wykraczał poza standardy swojej epoki. Pojazd wyposażony w dwa silniki o pojemności 11,6 litra, generujące łącznie około 800 KM, pozwalał na osiąganie prędkości przekraczających 200 km/h na pustyni – to wartości bezprecedensowe jak na ciężarówkę. Jeden silnik napędzał oś przednią, drugi tylną, co w połączeniu z masą około 11 ton czyniło z DAF-a 3300 pojazd wyjątkowy, ale i niezwykle wymagający w prowadzeniu. Po kompleksowej renowacji zakończonej w 2023 roku historyczny „DAF Bull” powrócił na bezdroża w formule Dakar Classic.
Źródło: DAF Trucks
