Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

W trasie, w studiu, w życiu- zawsze po swojemu

Utworzona: 2025-12-06


Biały to jedna z tych osób, które udowadniają, że trasa nie zabiera marzeń, a wręcz potrafi je nawet napędzić. Kierowca na pełen etat, raper z wyboru, człowiek, który niczego nie udaje. Szczera rozmowa o trasie, muzyce i życiu...

🚚 Za kółkiem

Kiedy pierwszy raz wsiadłeś do kabiny ciężarówki...

Byłem przerażony. Bałem się nie samej jazdy do przodu, tylko cofania. Umówmy się, to wbrew pozorom dla początkujących wcale nie jest proste. Szybko zrozumiałem też, że kluczowe są znaki na drodze. Brzmi absurdalnie, bo przecież powinny być ważne zawsze. Dopiero jeżdżąc ciężarówką nauczyłem się naprawdę na nich polegać, a nie tylko na nawigacji.

Co lubisz w trasie najbardziej, a co potrafi wyprowadzić Cię z równowagi?

Lubię, kiedy wszystko idzie zgodnie z planem- może nie brzmi to odkrywczo, ale w tej pracy właśnie taka spokojna trasa cieszy najbardziej. A najbardziej wyprowadzają mnie z równowagi rzeczy, na które nie mam wpływu: opóźniony załadunek, rozładunek, korki albo brak szacunku dla kierowców zawodowych.

Noc na parkingu ma swój urok, czy jednak nic nie zastąpi domu i bliskich?

Nic nie zastąpi domu i rodziny. Początki były dla mnie bardzo ciężkie. Miałem wrażenie, że najlepsze momenty mojego życia marnuję na parkingu.

Może i banalne pytanie, ale jak wygląda Twój idealny dzień za kółkiem?

Ten, w którym opuszczam ciężarówkę i mogę pozwiedzać Włochy (śmiech). A w samej jeździe najbardziej lubię spokój. Słucham dużo muzyki, mam czas, żeby obserwować. Szybko można dojść do wniosku, że świat jest naprawdę piękny.

Najbardziej pamiętny kurs ever?

Przychodzi mi do głowy wiele takich momentów. Na początku zachwyciły mnie góry w Austrii, później morze we Włoszech. Zwiedzałem Rzym, Neapol, Mediolan. Ale najbardziej pamiętam sytuację, gdy jechałem sam autostradą wśród gór we Włoszech, a całe niebo było czerwone. Zbliżał się wieczór. Takich widoków się nie zapomina.

🎤 Muzyka + trasa = BIAŁY

Rap - kiedy zaczął się na serio i przy którym numerze poczułeś, że to Twoje?

Ja od początku łudziłem się że to moje ( śmiech)

Co Cię najbardziej pcha do pisania- emocje, obserwacje z parkingu, a może zwykła potrzeba wyrzucenia z siebie dnia?

Wszystko, co zawarłaś w pytaniu. Najmocniej jednak potrzeba wyrzucenia z siebie uczuć i emocji.

Twoja muzyka to bardziej głos kierowcy czy Twój osobisty dziennik z trasy?

Przy płycie nad którą teraz pracuję starałem się być głosem kierowców, ale też ludzi, którzy ciężarówką nie jeżdżą..

❤️ Codzienność

Rozpoznają Cię w trasie czy raczej działasz incognito?

Rozpoznawali mnie nawet wtedy kiedy miałem przerwę od muzyki (śmiech)

Jak reagują kierowcy, gdy dowiadują się, że rapujesz- zaskoczenie, szok i niedowierzanie, śmiech, wsparcie, a może - zapytam zaczepnie - w ogóle nie kojarzą

Spotykam się z dużym szacunkiem i wsparciem. Kierowcy udostępniają moją muzykę i jest to niesamowita nagroda dla mnie. Mam możliwość zobaczyć jak ćwiczą do moje muzyki na parkingach albo jak jadą gdzieś w nocy na rozładunek a w tle leci moja muzyka.

A ktoś poprosił o ‘mały występ’ na parkingu albo o kilka linijek na żyw?

Na szczęście nie (śmiech). Czasem próbują rapować, kiedy cytują moje teksty i to jest dopiero show. Najbardziej zaskoczyła mnie sytuacja, gdy grałem duży koncert na stadionie w swoim mieście. W tłumie zobaczyłem mnóstwo kierowców, których wcześniej spotykałem tylko na parkingach. Przyjechali specjalnie z różnych stron. To dla mnie ogromna nagroda. I mogę zdradzić, że na nowy rok szykuję sporo niespodzianek właśnie dla nich.

To zabrzmiało intrygująco, możesz uchylić rąbka tajemnicy, co to za niespodzianki dla kierowców?

Dużo od strony muzycznej, np. będzie więcej teledysków niż zwykle przy premierze płyty. Szykuje się też kilka wydarzeń, które mogą być dla wielu sporym zaskoczeniem. Nie mówię jeszcze wprost, bo jestem na etapie wstępnych rozmów, ale przy kilku sprawach mam już zielone światło. Sam album będzie moim najdłuższym i najbardziej osobistym LP. Zakładam, że nie wszyscy będą się ze mną w pełni zgadzać, bo poruszam tam tematy, o których zazwyczaj mówi się cicho. Mam jednak wrażenie, że właśnie dlatego ten przekaz jest potrzebny- szczery i bez owijania. Nie jestem kolorowym influencerem, który robi coś „pod content". Fajnie jest mieć swoje momenty pod sceną, ale kabina szybko sprowadza na ziemię. Muzyka to jedno, a droga i dom to zupełnie inna historia.

Niektórzy mówią, że trasa to wolność, dom to korzenie- jak to się układa u Ciebie? Ile kilometrów trzeba, żeby zatęsknić za domem i co wtedy pomaga?

Patrzę na to tak że to jest moja praca. Taka była moja decyzja. Nie dorabiam do tego ideologii i poczucia misji. W trudnych chwilach myślę o tym że inni mogą mieć ciężej.

🎧 Co dalej

Masz w planach materiał o życiu kierowcy, np. album lub epkę? Coś z trasy lub o trasie?

Teraz kończę pracę nad albumem„ La Pausa”. Cały album jest koncepcyjny i skierowany głównie na ludzi obracających się w sferach transportu. To będzie kontrowersyjna płyta. Bo transport sam w sobie budzi wiele skrajnych emocji.

Gdybyś miał nagrać numer o najtrudniejszym momencie w trasie, o czym by był?

Jest taki utwór na nadchodzącej płycie. Nazywa się „Niedoczas”. Opisuje w nim brak czasu dla samego siebie i innych oraz nawiązuje do tego jak życie jest krótkie. Opisuje w nim sytuacje gdy mój dziadek umierał. Był dla mnie jak ojciec. W tym utworze bardzo szczegółowo opisuje nasz ostatni dzień razem.

A o najpiękniejszym, co by to zagrało, jakie obrazy?

Zabrałem kiedyś moją mamę, a później mojego syna w trasę. Ich reakcje widząc te wszystkie krajobrazy były bezcenne. Miałem możliwość spędzić czas z nimi w Desenzano Del Garda. Jest to moje ulubione miejsce we Włoszech.

📍Na koniec mały pit-stop

Najlepszy parking w Europie...

Praktycznie każdy parking w Austrii. Kabiny prysznicowe są czyste, dbają o porządek. Nawet obiady na takich stacjach są bardzo dobre. Byłem miło zaskoczony bo w innych krajach nie zawsze tak jest.

Kawa z termosu czy stacji?

Kawa w domu (śmiech)

Ulubiony kraj do jazdy i ten, który najchętniej omijasz?

Najlepszy Włochy. Kocham ten klimat. Uwielbiam słońce, morze i palmy. Jeżdżę tam 6 lat i za każdym razem przeżywam to tak samo. Najgorszy dla mnie to Czechy, niestety jego nie mam możliwości omijać (śmiech). Najgorszy z powodu korków, zwężek i nieustannych prac robotników przy drodze.

Jedno zdanie dla kierowców, którzy czują, że też chcieliby coś stworzyć ale boją się zacząć.

Dopóki nie zrobicie pierwszego kroku to zawsze będziecie stali w miejscu.


Biały nie buduje legendy kierowcy-rapera. Po prostu żyje po swojemu między trasą, studiem i domem. Bez napinki, bez wielkich słów. Pokazuje, że w tym zawodzie da się znaleźć i miejsce na pasję, i na szczerość. A czasem właśnie te dwie rzeczy prowadzą dalej niż jakakolwiek nawigacja. Zatem czekamy na dalszą trasę i premierę albumu, bo po tej rozmowie wiadomo jedno: będzie czego słuchać.

🚨 Jeśli chcesz sprawdzić, co u Białego na trasie i w studiu, zajrzyj na jego social media. Tam znajdziesz zapowiedzi „La Pausa”, krótkie materiały z trasy i teledyski, które najlepiej pokazują klimat jego muzyki.

🎶 Instagram 🎵 Facebook Tik Tok🎶🚚Biały w trasie
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
PST OST SPED SP. Z O.O.


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels