Opłaty drogowe stają się coraz większym obciążeniem dla europejskich firm transportowych. Według IRU od 2023 r. koszty myta dla ciężarówek wzrosły średnio o około 20 proc., a tylko w 2026 r. zasady obowiązujące w poszczególnych państwach Unii Europejskiej zmieniały się niemal co miesiąc. Organizacja wskazuje, że ten proces się nie kończy. Początek 2027 r. ma przynieść kolejne zmiany, a kierunek jest już wyraźny: coraz większe znaczenie będą miały opłaty naliczane za przejechany dystans oraz stawki uzależnione od emisji CO₂.
Dla przewoźników oznacza to, że myto coraz trudniej traktować jako stały i łatwy do przewidzenia składnik kosztów operacyjnych. IRU zwraca uwagę, że w Europie nadal funkcjonują równolegle różne modele poboru opłat. Obecnie stosowane są cztery rodzaje systemów, a ich konstrukcja i sposób naliczania należności różnią się w zależności od kraju. Jednocześnie coraz więcej państw odchodzi w stronę rozliczania faktycznie przejechanych kilometrów zamiast prostszych systemów czasowych.
Według zestawienia IRU 11 państw pobiera już opłaty drogowe od ciężarówek w zależności od pokonanego dystansu. Do naliczania należności wykorzystywane są między innymi systemy satelitarne GNSS lub urządzenia komunikujące się z przydrożną infrastrukturą DSRC. Kontrola prawidłowego uiszczania opłat jest dodatkowo wspierana przez rozwiązania egzekucyjne, w tym kamery. Na tle pozostałych państw wyróżniają się Cypr, Malta i Finlandia, które obecnie nie pobierają opłat drogowych od samochodów ciężarowych.
Drugim wyraźnym kierunkiem zmian jest coraz silniejsze powiązanie wysokości myta z emisją CO₂ pojazdu. W praktyce oznacza to większe różnicowanie kosztów korzystania z infrastruktury w zależności od parametrów ciężarówki. Dla firm realizujących przewozy międzynarodowe ma to szczególne znaczenie, ponieważ pojazd poruszający się na jednej trasie może podlegać kilku różnym modelom opłat i zasadom klasyfikacji.
IRU zwraca przy tym uwagę, że paliwo nie jest już jedynym szybko rosnącym kosztem, który przewoźnicy muszą uwzględniać przy kalkulowaniu stawek transportowych. Około 20-procentowy wzrost opłat drogowych od 2023 r., w połączeniu z częstymi zmianami krajowych systemów, powoduje, że myto ma coraz większy wpływ na całkowity koszt wykonania przewozu.
Rok 2027 ma przynieść dalszy ciąg tego procesu. Z analizy IRU wynika, że firmy transportowe powinny przygotować się nie tylko na kolejne zmiany stawek, ale przede wszystkim na dalsze upowszechnianie opłat kilometrowych i mechanizmów związanych z emisją CO₂. Dla przewoźników wykonujących regularne trasy międzynarodowe oznacza to konieczność coraz dokładniejszego uwzględniania opłat drogowych przy wycenie zleceń i planowaniu kosztów poszczególnych tras.
Źródło: IRU
Utworzona: 2026-10-08
