Co się zmienia
Do tej pory współdzielenie kabiny nie było regułą, podczas rezerwacji trzeba było indywidualnie ustalić z agentem, czy dany kierowca może zostać zakwaterowany razem z innym. Od 1 października ten mechanizm się odwraca, kabina współdzielona staje się domyślnym przydziałem, a kabina jednoosobowa opcją do zaznaczenia i potwierdzenia, zależną od dostępności miejsc na danym rejsie. Zmiana dotyczy przewozów towarzyszących, czyli sytuacji, w których kierowca podróżuje wraz z pojazdem i korzysta z zakwaterowania na pokładzie.Dobór współlokatorów ma uwzględniać firmę i/lub narodowość kierowcy, to nie jest jednak gwarancja. Stena Line zastrzega, że decyzja zależy od sytuacji na konkretnym rejsie i możliwości operacyjnych w danym momencie.
Ile to kosztuje i na jakich zasadach
Zgodnie z obowiązującymi zasadami dopłata za kabinę jednoosobową wynosi 25 EUR i jest naliczana wyłącznie wtedy, gdy taka kabina jest dostępna, a jej rezerwacja zostanie potwierdzona. Jeśli Stena Line nie może jej zapewnić, dopłata nie jest pobierana.Kabinę jednoosobową można wskazać jako preferowaną opcję podczas rezerwacji w portalu Stena Line Freight, gdzie jej dostępność jest sprawdzana na bieżąco i potwierdzana w miarę wolnych miejsc. Po potwierdzeniu kabina jest już gwarantowana dla danej rezerwacji, a ponieważ nie obowiązuje żaden minimalny termin wyprzedzenia, o możliwości jej przydzielenia decyduje wyłącznie dostępność na konkretnym rejsie.
Dlaczego Stena Line wprowadza zmianę
Celem nowych zasad jest lepsze wykorzystanie dostępnej przestrzeni kabinowej, co ma pozwolić na przyjęcie na pokład większej liczby kierowców i pojazdów ciężarowych oraz szybsze potwierdzanie rezerwacji przewozów towarzyszących, szczególnie na trasach o dużym obłożeniu. To uzasadnienie podaje sam armator. Czy realnie przełoży się na więcej miejsc na pokładzie, pokaże dopiero praktyka. Stena Line wskazuje też, że na innych liniach współdzielenie kabin jest już rozwiązaniem standardowym, choć bez podania konkretnych tras.Co to oznacza w praktyce
Kierowcę czeka inny komfort odpoczynku na pokładzie, mimo deklarowanego kryterium doboru współlokatorów nie ma gwarancji, z kim trafi się do jednej kabiny. Ale przewoźnicy i spedytorzy zyskują nową pozycję w kosztorysie trasy. Przy regularnych rejsach dopłata 25 EUR za kabinę jednoosobową w skali miesiąca robi się odczuwalna, choć z drugiej strony z drugiej strony większa liczba dostępnych miejsc na pojazdy ciężarowe może zwiększyć szansę na potwierdzenie rezerwacji w terminach o wysokim obłożeniu, kiedy dotąd brakowało wolnych miejsc.Źródło: Stena Line / etransport.pl
