Europejska Federacja Pracowników Transportu (ETF) krytycznie ocenia założenia unijnego pakietu mobilności wojskowej. Organizacja podkreśla, że choć wzmacnianie zdolności obronnych Europy i usprawnienie transgranicznego przemieszczania wojsk oraz sprzętu w czasie kryzysu jest celem uzasadnionym, nie może odbywać się kosztem praw pracowników, standardów socjalnych i zasad demokratycznego zarządzania. W opublikowanym stanowisku ETF zwraca uwagę, że projekt Komisji Europejskiej zbyt słabo uwzględnia rolę cywilnych pracowników transportu, którzy już dziś realizują zdecydowaną większość przewozów wojskowych w Europie. Zdaniem federacji to właśnie oni są jednym z filarów systemu mobilności wojskowej, a mimo to propozycja nie daje wystarczających gwarancji dotyczących ich ochrony, warunków pracy i praw podstawowych. Organizacja wskazuje też, że projekt nie odnosi się właściwie do istniejących problemów rynku pracy w transporcie, takich jak niedobory kadrowe, starzenie się pracowników czy trudności z rekrutacją i utrzymaniem personelu.
Jednym z głównych punktów spornych jest przewidziane w projekcie utworzenie Europejskiego Wzmocnionego Systemu Reagowania na rzecz Mobilności Wojskowej, czyli EMERS. Mechanizm ten miałby umożliwiać stosowanie nadzwyczajnych środków transportowych w sytuacjach kryzysowych. ETF podkreśla jednak, że w obecnym kształcie brakuje jasnych definicji tego, czym dokładnie miałaby być „sytuacja nadzwyczajna”, a także zabezpieczeń ograniczających stosowanie takich uprawnień. W ocenie federacji rozporządzenie powinno jednoznacznie określać, kiedy można sięgać po nadzwyczajne środki, oraz zagwarantować, że będą one miały charakter ściśle wyjątkowy, proporcjonalny i czasowy. Związkowcy ostrzegają, że bez takich ograniczeń tymczasowe odstępstwa mogą z czasem stać się trwałym narzędziem zarządzania kryzysowego. Szczególnie mocno ETF akcentuje, że prawo do strajku nie może być traktowane jako przesłanka do uruchamiania nadzwyczajnych mechanizmów. Federacja przypomina, że jest ono chronione przez Kartę praw podstawowych Unii Europejskiej i powinno zostać wyraźnie wyłączone z zakresu działania EMERS.
Organizacja sprzeciwia się również możliwości wprowadzania odstępstw od kluczowych zasad prawa pracy i uczciwej konkurencji, w tym przepisów dotyczących czasu pracy, odpoczynku czy ograniczeń kabotażowych. Zdaniem ETF nie są to administracyjne bariery, lecz podstawowe zabezpieczenia chroniące zdrowie i bezpieczeństwo pracowników oraz równowagę konkurencyjną na rynku. Federacja zaznacza, że ewentualne odstępstwa od tych reguł mogłyby być rozważane wyłącznie w ściśle określonych, uzasadnionych i ograniczonych czasowo przypadkach, a dodatkowo powinny być poprzedzone negocjacjami z partnerami społecznymi i powiązane z mechanizmami rekompensat dla pracowników. W ocenie ETF jednostronne luzowanie standardów pracy nie zwiększy odporności systemu transportowego, lecz przeciwnie – pogłębi braki kadrowe i dodatkowo zdestabilizuje już przeciążone segmenty transportu.
Federacja podważa też założenie, że europejski system transportowy będzie w stanie bez większych problemów przejąć dodatkowe obciążenia związane z mobilnością wojskową. Jak wskazuje, rzeczywistość wygląda inaczej: wiele sektorów transportu w Europie już teraz funkcjonuje przy minimalnych stanach zatrudnienia i ograniczonej elastyczności operacyjnej. Według ETF budowanie odporności nie może polegać na dalszym obciążaniu pracowników, lecz wymaga inwestycji w lepsze warunki pracy, wyższy poziom zatrudnienia i sprawniej funkcjonujący rynek pracy. Organizacja przyznaje, że sam pakiet mobilności wojskowej nie rozwiąże wieloletnich problemów strukturalnych, ale podkreśla, że ich uznanie i uwzględnienie jest konieczne, jeśli system ma działać skutecznie również w sytuacjach kryzysowych.
W stanowisku zwrócono również uwagę na kwestie bezpieczeństwa operacyjnego. ETF przypomina, że przewóz sprzętu wojskowego nie jest standardową usługą transportową, lecz zadaniem wymagającym specjalistycznego szkolenia, odpowiedniej koordynacji i rygorystycznych standardów bezpieczeństwa. Tymczasem obecna propozycja – zdaniem federacji – nie odnosi się do tych wymagań w stopniu wystarczającym. Dodatkowo wątpliwości budzi możliwość mobilizowania zasobów cywilnych, a potencjalnie także samych pracowników. W tym kontekście ETF domaga się wyraźnego uznania prawa do sprzeciwu sumienia. Według organizacji pracownicy powinni mieć możliwość odmowy udziału w operacjach transportu wojskowego z powodów sumienia, a odpowiednie gwarancje prawne powinny zostać jednoznacznie zapisane w regulacjach.
Federacja krytycznie ocenia także proponowany model zarządzania pakietem. Jej zdaniem istnieje ryzyko marginalizacji partnerów społecznych, mimo że to właśnie związki zawodowe i pracodawcy dysponują praktyczną wiedzą operacyjną niezbędną do skutecznego funkcjonowania sektora w sytuacjach nadzwyczajnych. ETF przekonuje, że efektywne zarządzanie kryzysowe wymaga nie tylko decyzji administracyjnych, ale też realnego, instytucjonalnie osadzonego dialogu społecznego. Konsultowanie partnerów społecznych dopiero po podjęciu decyzji nie będzie wystarczające. W ocenie organizacji unijne podejście do mobilności wojskowej powinno obejmować nie tylko administrację publiczną, ale również szerzej rozumiane społeczeństwo, w tym pracowników i ich przedstawicieli.
ETF podkreśla, że bezpieczeństwo i sprawiedliwość społeczna nie powinny być traktowane jako sprzeczne cele. Według federacji odporność Europy to nie tylko infrastruktura, procedury i tempo działania, ale także ludzie, którzy odpowiadają za funkcjonowanie transportu. Pracownicy nie mogą być postrzegani wyłącznie jako zasób logistyczny, lecz jako wykwalifikowani profesjonaliści, których prawa, bezpieczeństwo i godność muszą być chronione niezależnie od okoliczności. Jak zaznacza organizacja, Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny w swojej opinii odniósł się pozytywnie do wielu priorytetów wskazywanych przez ETF. Sam projekt jest obecnie przedmiotem prac w Parlamencie Europejskim i Radzie UE. Federacja zapowiada dalsze działania wobec decydentów, by ostateczny kształt przepisów uwzględniał perspektywę pracowników transportu, od których w dużej mierze zależy sprawne funkcjonowanie Europy także w sytuacjach kryzysowych.
Źródło: ETF
Utworzona: 2026-04-19
