Zwracaliśmy wcześniej uwagę, że niedoprecyzowanie przepisów związanych z technicznymi wymogami ciągników siodłowych i naczep przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania doprowadzi do tworzenia zestawów, które w imię oszczędności będą daleko odbiegały od typowych, eksploatowanych w transporcie pojazdów. Pierwszym ostrzeżeniem było pojawienie się w jednym z ośrodków szkolenia kierowców niespotykanego na drogach zestawu składającego się z bardzo lekkiego ciągnika siodłowego i jednoosiowej naczepy. Co gorsza, do tego grona dołączył ośrodek egzaminacyjny, tj. Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego w Gdańsku, który – w przeciwieństwie do pozostałych WORD-ów w Polsce – nabył jednoosiowe naczepy.
Jaka jest różnica w prowadzeniu i manewrowaniu pomędzy tymi naczepami, najlepiej przedstawił w krótkim filmiku reklamowym jeden z trójmiejskich OSK. Przekaz był jednoznaczny – technika prowadzenia takiego zestawu znacząco różni się od jazdy typowym zestawem z naczepą trzyosiową. Była to świetna reklama producentów naczep jednoosiowych.
Aby sprostać potrzebom kursantów, którzy (...) będą wymagali od OSK posiadania pojazdów szkoleniowych najbardziej zbliżonych do egzaminacyjnych, ośrodki szkolenia będą zmuszone do zakupu tej nietypowej naczepy. Tym bardziej, że PORD w Gdańsku jest jedynym poza Słupskiem ośrodkiem, który egzaminuje w województwie pomorskiem na wyższe kategorie prawa jazdy.
Brak jasnych i konkretnych przepisów zawsze prowadzi do szukania tańszych i łatwiejszych rozwiązań, niekoniecznie zgodnych z zamierzeniami ustawodawcy (...). Prosimy o uzupełnienie przepisów w tym zakresie
napisał Tomasz Rejek.
Utworzona: 2026-01-27

