Przewoźnik otrzymał reklamację z uzasadnieniem, że do szkody doszło w czasie podstawiania pojazdu pod rozładunek i wskazaniem odpowiedzialności przewoźnika. Otrzymał też notę obciążeniową na 21.700 złotych, na którą składały się: koszt naprawy wózka widłowego (14.500 zł.) i koszt uszkodzonego towaru (7.200 zł.). Przewoźnik zgłosił szkodę ze swojej polisy OCP. Ubezpieczyciel odmówił odszkodowania uzasadniając, że do szkody w towarze doszło w czasie rozładunku dokonywanego przez odbiorcę, czyli już po zakończeniu przewozu, w związku z czym na podst. art. 17 ust. 4 lit. c) konwencji CMR odpowiedzialność przewoźnika jest wyłączona. Nie uznał również szkody w wózku widłowym, gdyż wózek nie był przedmiotem przewozu.
Czy przewoźnik faktycznie nie ponosi odpowiedzialności za powstałe szkody?
Gdyby przyjąć, że do szkody doszło w czasie rozładunku dokonywanego przez odbiorcę (przewoźnik nie miał takiego obowiązku), można uznać, że odpowiedzialność przewoźnika faktycznie jest wyłączona zgodnie z art. 17 ust. 4 lit. c) konwencji CMR. Kierowca jednak przestawiał pojazd od jednego do drugiego doku w celu rozładowania części towaru. Czynność przestawiania pojazdu odbywała się więc w czasie trwającego rozładunku, w związku z czym można uznać, że miała związek z rozładunkiem. Gdyby przestawianie pojazdu potraktować jako element rozładunku, to nasuwają się dwa wnioski:➡️ robiąc to na polecenie pracowników odbiorcy, kierowca działał w imieniu i na rzecz odbiorcy
oraz
➡️ ponieważ za działanie kierowcy odpowiada przewoźnika, odpowiedzialność przewoźnika wyznacza nie konwencja CMR, a … Kodeks Cywilny.
Pracownicy magazynu, wiedząc o tym, że pojazd będzie przemieszczał się, pozostawili na naczepie niezabezpieczony wózek widłowy wraz z towarem. Doszło więc do zaniedbania obu stron, więc przy takim scenariuszu winę za spowodowanie szkód należałoby rozsądnie podzielić.
Czy do szkody doszło już w czasie rozładunku, czy jeszcze w czasie przewozu?
Jerzy Różyk
CDS Kancelaria Brokerskawww.oc-przewoznika.info

