Wybierając nową markę, kierowaliśmy się przede wszystkim takimi kryteriami jak jakość obsługi serwisowej i współpracy z dealerem w tym zakresie. Grupa Wróbel spełniła te oczekiwania i po kilkumiesięcznym okresie eksploatacji uważam, że to był dobry wybór. Oczywiście istotny był dla nas również sam pojazd, a szczególnie jego poziom spalania. Okazało się, że Actrosy L ProCabin mają bardzo dobre wyniki na zróżnicowanych trasach i z różnym obciążeniem. Dlatego mamy nadzieję, że w naszej liczącej 240 pojazdów flocie stopniowo będzie się pojawiać coraz więcej MercedesówZa drugim zakupem – czterech dalekobieżnych ciągników z napędem akumulatorowym – stało wizjonerskie podejście do biznesu i dobre doświadczenia z elektromobilnością w firmowej flocie samochodów osobowych.
mówi Maciej Dobosz, właściciel firmy.
Od kilku lat użytkujemy auta elektryczne i po początkowych obawach przekonaliśmy się, że to rozwiązanie jest nie tylko przyjazne dla środowiska, ale również uzasadnione ekonomicznie. Na opłacalność składają się po pierwsze programy dopłat do zakupu elektryków, a po drugie możliwość ich ładowania we własnym zakresie. Byliśmy więc dobrze przygotowani na kolejny krok, bo dysponujemy zieloną energią z paneli fotowoltaicznych na terenie firmy i mogliśmy skorzystać z uruchomionego w tym roku programu dotacji na zakup pojazdów ciężarowych. Na rachunek ekonomiczny składa się też serwis – w tym przypadku jest on prosty: 90 procent usterek generują w ciągnikach podzespoły, których w pojazdach elektrycznych nie ma. Dlatego też liczymy, że eActrosy będą u nas pracować nie trzy lata, a osiem do dziesięciuNa razie eActrosy 600 zastąpiły ciągniki spalinowe na trasach lokalnych. Realizują także ostatni etap transportu międzynarodowego – z bazy firmy do siedziby klienta i odwrotnie: przywożą od klienta do bazy ładunek, który następnie rusza w międzynarodową trasę pojazdem konwencjonalnym.
wyjaśnia Maciej Dobosz.
To są nasze normalne operacje, które idealnie pasują do możliwości tych pojazdów, dlatego w pierwszej kolejności te właśnie zadania im powierzyliśmy. Ponieważ deklarowany przez producenta zasięg 500 km pokrywa się z rzeczywistością, pozwala to na jednym ładowaniu wykonać pracę i powrócić do bazy na kolejne ładowanie. Założenia się sprawdzają w praktyce, a cichą i dynamiczną jazdę doceniają kierowcySzef firmy jest przekonany, że eActrosy 600, które na razie pracują na krajowych trasach liczących łącznie ok. 400 km, wraz z rozwojem infrastruktury wyruszą na dalsze. Stacji ładowania przybywa z każdym miesiącem, dlatego jak tylko będzie taka możliwość, przewoźnik sprawdzi to rozwiązanie w praktyce. Kluczowe jest to, że zasięg 500 km komponuje się z dostępnym czasem pracy kierowcy. Jeśli na trasie będzie miał zapewnioną ładowarkę, pozwoli to zrealizować transport na trasach dłuższych niż lokalne.
zapewnia Maciej Dobosz.
Mamy pewność, że przy odpowiednim użytkowaniu i zaplanowaniu zadań, eActros 600 w pełni udowodni funkcjonalność i zalety ciężarowych samochodów elektrycznych. Współpraca z firmą Dobosz Trans jest modelowym przykładem wdrażania tego rozwiązania w transporcie. Z naszej strony zapewniamy produkt o sprawdzonych parametrach i dopracowanej, innowacyjnej technologii oraz wsparcie ekspertów. Z kolei klient, dzięki wcześniejszym doświadczeniom, ma świadomość, jak efektywnie wykorzystać takie narzędzie i dysponuje odpowiednią infrastrukturąmówi Tomasz Ogórek, Head of Zero Emission Vehicles w Daimler Truck Polska.Utytułowany wyróżnieniem International Truck of the Year 2025 eActros 600 jest wyposażony w trzy pakiety akumulatorowe LFP o łącznej pojemności 621 kWh. Jego ładowanie za pomocą gniazda CCS2 trwa ok. 70 min. W przypadku gniazda MCS, w jakie mają być wyposażone ładowarki powstającej sieci w Europie, proces ten będzie trwał zaledwie ok. 30 min.
Zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy pionierami, ale jestem przekonany, że jeśli nasze założenia się sprawdzą, wkrótce dołączą do nas kolejni przewoźnicy. Chcemy pokazać, że elektromobilność jest realną przyszłością transportu – przyjazną środowisku i opłacalną biznesowo
deklaruje Maciej Dobosz.

Daimler Truck Polska
