Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych

Nielegalny kabotaż firm ukraińskich. Przewoźnicy kontenerowi biją na alarm

Utworzona: 2024-04-08


Główny Inspektor Transportu Drogowego Artur Czapiewski spotkał się z delegacją przewoźników kontenerowych w siedzibie PSPD w Gdyni. Transportowcy przedstawili problem nielegalnych przewozów kabotażowych wykonywanych przez pojazdy zarejestrowane w Ukrainie w transporcie kontenerów na terenie naszego kraju.

Już kilka miesięcy temu polscy przewoźnicy protestowali na granicach w sprawie wykonywania niedozwolonych transportów przez ukraińskie firmy. Zwolnienie z posiadania zezwoleń transportowych miało pomóc naszym wschodnim sąsiadom w sprawnym eksporcie swoich towarów i dostarczaniu potrzebnego zaopatrzenia dla walczącego kraju, pomijając oczywiście transporty wojskowe i humanitarne. Niestety, część ukraińskich przewoźników zaczęła wykorzystywać tę sytuację i wykonywać niedozwolone przewozy międzynarodowye i kabotażowe. Do podjęcia ryzyka zachęcały ich nieporównywalne wymogi i koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej w UE i Ukrainie. Jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać firmy transportowe, spedycyjne, czy składy celne z ukraińskim kapitałem, działając często na zasadach dalekich od przyjętych w Europie norm.

Sprzyjała temu bezradność polskich służb kontrolnych, które z niezwykłą starannością potrafiły kontrolować rodzimych przewoźników, natomiast w przypadku zagranicznych widziały zawsze jakieś problemy. Ciekawą sytuację mogliśmy zaobserwować w zeszłym roku, kiedy ówczesny główny inspektor informował o wzmożonych kontrolach ukraińskich przewoźników, które pokazywały tylko nieznaczny procent popełnianych wykroczeń. W tym samym czasie słowackie służby wykryły nieprawidłowości w przeważającej części, bo aż 70 procentach skontrolowanych pojazdów należących do firm ukraińskich. Problem jest dla polskich przewoźników o tyle przykry, że byli jednymi z pierwszych, którzy w obliczu wojny ruszyli swoimi ciężarówkami i autokarami na pomoc ukraińskim obywatelom. Wykorzystywanie ich jako ofiar w tej trudnej sytuacji, bo nie wypada zarzucać naszym walczącym sąsiadom nieuczciwej gry na polskim rynku transportowym, jest niedopuszczalne. Myślę, że firmy windykacyjne czy leasingowe nie będą miały w stosunku do polskich przewoźników, którzy zalegają z płatnościami, takich moralnych dylematów
stwierdził Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych w Gdyni.
Opisane wyżej problemy przedstawili reprezentanci polskiego sektora transportu kontenerowego na spotkaniu z szefem GITD Arturem Czapiewskim. W rozmowie z nim poruszono również inne sprawy, m. in. związane z eksploatacją i kontrolami naczep rozczepianych (tzw. stonogi), które w dalszym ciągu są nierozwiązane. Przewoźnicy kontenerowi podziękowali głównemu inspektorowi za szybką reakcję, przyjazd na spotkanie i chęć podjęcia skutecznych działań w celu ochrony polskiego rynku transportowego przed nieuczciwą konkurencją.

Źródło: PSPD
Do ulubionych Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Transpolisa.pl


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY

OPINIE

NASZE RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels