Transport drogowy, a zwłaszcza przewozy ciężkie, potrzebuje wszystkich dostępnych technologii dekarbonizacyjnych. Elektryfikacja jest jednym z kierunków, ale nie zawsze możliwym do zastosowania – w zależności od rodzaju operacji, zasięgu czy warunków infrastrukturalnych. Jak wskazuje IRU, w wielu regionach UE brakuje jeszcze spójnych warunków technicznych i sieciowych, które pozwoliłyby na powszechne wdrożenie napędów elektrycznych. Dyrektor IRU ds. UE Raluca Marian zaznacza, że podejście Komisji, która przedstawia wybór między elektrycznością a paliwami alternatywnymi jako wykluczające się opcje, jest błędne.
Z punktu widzenia producentów paliw, wyłączenie transportu drogowego z unijnej polityki dotyczącej czystych paliw osłabia cały łańcuch inwestycyjny. Produkcja zrównoważonych paliw nie odbywa się osobno dla poszczególnych gałęzi transportu procesy wytwarzania paliw lotniczych i morskich generują również frakcje, które mogą być wykorzystywane w transporcie drogowym.
Jeśli UE wykluczy transport drogowy z wykorzystania czystych paliw, część produkcji nie znajdzie odbiorcy. To zniechęci inwestorów, ograniczy efekty skali i podniesie koszty paliw dla lotnictwa i żeglugi. W efekcie zainwestowane miliardy mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów dyrektor generalna FuelsEurope Liana Gouta.Jak podkreślają IRU i FuelsEurope, transport drogowy, lotniczy i morski tworzą jeden ekosystem gospodarczy. Wykluczenie jednego z jego elementów nie wzmacnia pozostałych, lecz osłabia całą strukturę rozwoju czystych paliw. Przewoźnicy drogowi już dziś stosują odnawialne i niskoemisyjne paliwa tam, gdzie są dostępne, równocześnie inwestując w technologie zeroemisyjne. Brakuje im jednak równego dostępu do mechanizmów wsparcia i finansowania, które STIP przewiduje dla innych sektorów. Uwzględnienie transportu drogowego w STIP pozwoliłoby zapewnić stabilny popyt na paliwa zrównoważone w różnych gałęziach transportu, wykorzystać efekty skali, obniżyć koszty inwestycji oraz spójnie realizować cele dekarbonizacji UE.
IRU i FuelsEurope wzywają Komisję Europejską do rozszerzenia Planu Inwestycji w Zrównoważony Transport o transport drogowy. Ich zdaniem Europa nie może pozwolić sobie na polityczny podział między sektorami, skoro produkcja paliw i procesy logistyczne łączą je technicznie i ekonomicznie. Wspólnym celem wszystkich gałęzi transportu jest redukcja emisji CO₂. Aby go osiągnąć, UE musi wspierać wszystkie technologie, które realnie przyczyniają się do ograniczenia emisji niezależnie od ich rodzaju.
Źródło: IRU
