Witanów: zamiast Żółtej Naklejki... panika na przejeździe
Na przejeździe kolejowo-drogowym w Witanowie, na szlaku Teresin Niepokalanów - Błonie, doszło do zderzenia pociągu Kolei Mazowieckich z samochodem dostawczym, który unieruchomiony pozostał na torach.
Niestety kierowca nie skorzystał z najważniejszego rozwiązania w takiej sytuacji - nie zadzwonił pod numer alarmowy 112 i nie podał numeru przejazdu. Taka informacja pozwala natychmiast powiadomić kolejarzy i wstrzymać ruch pociągów na zagrożonym odcinku.
Zamiast tego podjęto próbę zepchnięcia pojazdu z torów. Gdy sygnalizacja rozpoczęła działanie, a rogatki się zamknęły, było już za późno. Po chwili w samochód uderzył pociąg relacji Sochaczew - Mińsk Mazowiecki.
Drugim rozwiązaniem w sytuacji zagrożenia jest wyłamanie rogatki. To działanie zgodne z przepisami, które pozwala szybko opuścić przejazd i jednocześnie uruchamia procedury bezpieczeństwa na kolei.
Na szczęście nikt z pasażerów ani obsługi pociągu nie odniósł obrażeń.
Niestety kierowca nie skorzystał z najważniejszego rozwiązania w takiej sytuacji - nie zadzwonił pod numer alarmowy 112 i nie podał numeru przejazdu. Taka informacja pozwala natychmiast powiadomić kolejarzy i wstrzymać ruch pociągów na zagrożonym odcinku.
Zamiast tego podjęto próbę zepchnięcia pojazdu z torów. Gdy sygnalizacja rozpoczęła działanie, a rogatki się zamknęły, było już za późno. Po chwili w samochód uderzył pociąg relacji Sochaczew - Mińsk Mazowiecki.
Drugim rozwiązaniem w sytuacji zagrożenia jest wyłamanie rogatki. To działanie zgodne z przepisami, które pozwala szybko opuścić przejazd i jednocześnie uruchamia procedury bezpieczeństwa na kolei.
Na szczęście nikt z pasażerów ani obsługi pociągu nie odniósł obrażeń.
Ogromna prośba...
Reklama to nasze JEDYNE źródło dochodu.
Reklam nie jest wiele, nie wyskakują, nie zasłaniają żadnych treści, ale umożliwiają utrzymanie redakcji.
Proszę pomóż, dodaj etransport.pl do wyjątków Twojej aplikacji.




