IRU: przewoźnicy nie powinni płacić za usuwanie luk bezpieczeństwa
Zdaniem IRU obowiązkowe aktualizacje zabezpieczeń wynikające z wykrycia podatności po uzyskaniu homologacji typu nie powinny obciążać przedsiębiorców transportowych. Jak podkreśla organizacja, przewoźnicy już ponoszą znaczne koszty związane z zakupem i eksploatacją obowiązkowego wyposażenia pojazdów. Przerzucanie na nich kosztów usuwania luk bezpieczeństwa ogranicza przewidywalność wydatków i utrudnia planowanie działalności.IRU wskazuje również, że w innych sektorach – między innymi w przypadku urządzeń elektronicznych – aktualizacje usuwające podatności bezpieczeństwa są standardowo finansowane przez producentów.
Dwa podejścia producentów
Organizacja zwraca uwagę, że odmienne postępowanie producentów pokazuje, iż obciążanie przewoźników dodatkowymi kosztami nie jest techniczną koniecznością. Według IRU fakt, że jeden producent zdecydował się pokryć koszty aktualizacji, a drugi przerzucił je na użytkowników, świadczy o tym, że sposób finansowania jest decyzją biznesową, a nie nieuniknioną konsekwencją usuwania wykrytych podatności.Apel o jednolite przepisy w całej Unii Europejskiej
IRU postuluje opracowanie wspólnych zasad obowiązujących we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Organizacja uważa, że pozwoliłoby to zapewnić:• jednakowe traktowanie przewoźników,
• większą pewność prawa,
• spójne stosowanie przepisów,
• jasny podział odpowiedzialności pomiędzy producentami, użytkownikami i organami nadzoru.
Zdaniem IRU będzie to szczególnie istotne w przyszłości, ponieważ inteligentne tachografy stają się coraz bardziej zaawansowanymi urządzeniami cyfrowymi, a aktualizacje związane z cyberbezpieczeństwem mogą pojawiać się częściej.
Na razie to stanowisko branży, a nie zmiana prawa
Apel IRU nie oznacza zmiany obowiązujących przepisów ani decyzji Komisji Europejskiej. Organizacja przedstawiła swoje stanowisko i zachęca instytucje unijne do wypracowania jednolitych zasad dotyczących finansowania obowiązkowych aktualizacji zabezpieczeń tachografów.Obecnie jest to element trwającej dyskusji dotyczącej odpowiedzialności za koszty usuwania podatności bezpieczeństwa w urządzeniach, które zostały już homologowane i znajdują się w eksploatacji. Ewentualne zmiany wymagałyby odpowiednich działań legislacyjnych lub interpretacyjnych na poziomie Unii Europejskiej.
