Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Wojsko będzie korzystać z cywilnych ciężarówek? Branża chce ochrony i rekompensat

Utworzona: 2026-06-28


Cywilni przewoźnicy mogą odegrać ważną rolę w mobilności wojskowej UE, ale branża domaga się przejrzystych reguł współpracy z wojskiem. IRU wskazuje przede wszystkim na odpowiedzialność, odszkodowania i ochronę firm w czasie kryzysu.

IRU pozytywnie ocenia postępy prac nad unijnymi przepisami dotyczącymi mobilności wojskowej, ale wskazuje, że bez większej pewności prawnej cywilni operatorzy transportu drogowego mogą mieć trudności z realnym wsparciem logistyki obronnej. Organizacja zwraca uwagę przede wszystkim na kwestie odpowiedzialności, odszkodowań, umów oraz ochrony firm transportowych w sytuacjach kryzysowych. Rada UE i Parlament Europejski przyjęły już swoje stanowiska negocjacyjne w sprawie nowych zasad mobilności wojskowej w Unii Europejskiej. Otwiera to drogę do dalszych rozmów i wypracowania ostatecznego porozumienia. Celem regulacji jest ułatwienie przemieszczania wojsk, sprzętu i zasobów obronnych na terenie UE, szczególnie w sytuacjach kryzysowych.

Z punktu widzenia branży transportu drogowego sprawa ma jednak szersze znaczenie. Mobilność wojskowa nie opiera się wyłącznie na armii i infrastrukturze wojskowej. W praktyce w czasie kryzysu istotną rolę mogą odgrywać także cywilni przewoźnicy, którzy dysponują pojazdami, kierowcami, zapleczem operacyjnym i doświadczeniem w organizacji transportu międzynarodowego. IRU podkreśla, że ich udział wymaga jasnych zasad i wzajemnego zaufania między administracją, wojskiem i sektorem prywatnym. Raluca Marian, dyrektor ds. rzecznictwa UE w IRU, oceniła, że działania Rady i Parlamentu są ważnym krokiem, ponieważ dotyczą regulacji potrzebnej do wsparcia transportu i logistyki w czasach kryzysu. Organizacja zwraca jednak uwagę, że pomiędzy stanowiskami obu instytucji wciąż występują istotne różnice.

Najważniejsza z nich dotyczy praw i obowiązków cywilnych operatorów zaangażowanych w transport na potrzeby wojskowe. Parlament Europejski opowiada się za silniejszymi wspólnymi ramami na poziomie UE, szczególnie w zakresie odpowiedzialności i odszkodowań. Rada pozostawia natomiast większą swobodę państwom członkowskim. Według IRU może to prowadzić do rozdrobnienia przepisów i sytuacji, w której przewoźnicy będą funkcjonowali według różnych zasad w zależności od kraju.

Dla branży transportowej kluczowe są m.in. kwestie odpowiedzialności za realizowane przewozy, rekompensat finansowych, zapisów umownych oraz ochrony operatorów w przypadku szkód, opóźnień lub ograniczenia możliwości prowadzenia normalnej działalności. IRU wskazuje, że bez wspólnych i przejrzystych zasad trudno będzie oczekiwać pełnej gotowości cywilnych firm do udziału w działaniach związanych z mobilnością wojskową. Organizacja podkreśla również, że dotychczasowe prace nie rozwiązują w wystarczającym stopniu problemu różnic między transportem wykonywanym bezpośrednio przez siły zbrojne a przewozami zlecanymi operatorom cywilnym. Chodzi m.in. o zwolnienia z zakazów ruchu, stosowanie przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku oraz zasad bezpieczeństwa drogowego. Różne podejście do tych kwestii może tworzyć bariery operacyjne i ograniczać możliwość szybkiego wykorzystania cywilnych zasobów transportowych wtedy, gdy są one najbardziej potrzebne.

IRU zwraca uwagę, że nawet w warunkach podwyższonych napięć, zagrożeń hybrydowych czy operacji wojskowych transport cywilny nie przestaje funkcjonować. Przewoźnicy nadal muszą dostarczać żywność, leki, produkty energetyczne, komponenty przemysłowe i inne towary niezbędne dla gospodarki oraz społeczeństwa. Oznacza to, że odporność UE zależy nie tylko od zdolności do przemieszczania zasobów wojskowych, ale również od utrzymania cywilnych łańcuchów dostaw. Z tego powodu IRU apeluje, aby dyskusja o rekompensatach nie ograniczała się wyłącznie do wynagrodzenia za usługi transportowe świadczone bezpośrednio na rzecz władz wojskowych. Organizacja wskazuje także na sytuacje, w których transport wojskowy otrzymuje priorytet, a cywilni operatorzy ponoszą straty, ponieważ czasowo nie mogą realizować komercyjnych przewozów. Bez odpowiednich zabezpieczeń priorytet dla operacji wojskowych może niezamierzenie osłabić sektor transportu cywilnego i gospodarkę, która sama stanowi zaplecze odporności Europy.

Według IRU prawdziwe partnerstwo między administracją, wojskiem i branżą transportową musi opierać się na jasnych zobowiązaniach, uczciwych zasadach wynagradzania oraz przewidywalnej ochronie operatorów. Organizacja deklaruje dalszą współpracę z Parlamentem Europejskim, Radą i Komisją Europejską przy wypracowaniu porozumienia, które ma jednocześnie wzmacniać gotowość obronną UE i zabezpieczać cywilne łańcuchy dostaw.

Źródło: IRU
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
PST OST SPED SP. Z O.O.


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels