Francuski rynek transportowy przyspiesza wdrażanie elektromobilności w segmencie ciężkim. Nowy program wsparcia przygotowany przez EDF zakłada dopłaty do zakupu lub leasingu elektrycznych ciężarówek, które mają ułatwić przewoźnikom przejście na bezemisyjny transport bez konieczności ponoszenia pełnych kosztów inwestycji. Wsparcie przewiduje średnio 15 tys. euro dopłaty do jednego pojazdu, przy czym program obejmie pierwsze 2 tys. kwalifikujących się ciężarówek. Co istotne z perspektywy firm transportowych, dopłata może być łączona z innymi instrumentami wsparcia, w tym systemem CEE oraz programem Advenir. Limit przewidziany dla jednego przedsiębiorstwa to maksymalnie dwa pojazdy, niezależnie od tego, czy są one kupowane, czy finansowane w formule leasingu.
Warunkiem uzyskania wsparcia jest jednak posiadanie lub instalacja infrastruktury ładowania. Dopłata wypłacana jest dopiero po nabyciu pojazdu elektrycznego, co oznacza konieczność wcześniejszego zabezpieczenia finansowania inwestycji. Program skierowany jest do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, które obecnie eksploatują ciężarówki z silnikami diesla i planują ich wymianę na nowe pojazdy elektryczne. Wsparcie nie obejmuje modernizacji istniejących pojazdów (retrofit). Istotnym elementem całego projektu jest równoległa rozbudowa infrastruktury. EDF zapowiada sfinansowanie 180 punktów ładowania dla pojazdów ciężarowych, które zostaną zlokalizowane w 73 hubach na terenie Francji w ciągu najbliższych trzech lat. Stacje mają być ogólnodostępne i umożliwić kierowcom ładowanie pojazdów w trasie, co stanowi jeden z kluczowych warunków rozwoju transportu elektrycznego w segmencie dalekobieżnym.
Z perspektywy branży TSL program wpisuje się w szerszy trend dekarbonizacji transportu drogowego, który coraz częściej opiera się na rozwiązaniach umożliwiających stopniową transformację floty bez radykalnych zmian modelu biznesowego. Elektryczne ciężarówki, mimo wyższych kosztów zakupu, oferują niższe koszty eksploatacji – zarówno pod względem energii, jak i serwisu. Jednocześnie pozwalają ograniczyć emisję CO₂ nawet kilkukrotnie w całym cyklu życia pojazdu, co ma znaczenie w kontekście rosnących wymagań środowiskowych ze strony klientów oraz systemów opłat drogowych powiązanych z emisjami. Dodatkowym argumentem jest większa przewidywalność kosztów operacyjnych, wynikająca z uniezależnienia się od wahań cen paliw kopalnych. W praktyce oznacza to większą stabilność marż w dłuższym horyzoncie, co dla wielu firm transportowych może być kluczowe w warunkach rosnącej presji kosztowej.
Źródło: EDF
Utworzona: 2026-04-13
