W czasie Chińskiego Nowego Roku mamy do czynienia z kilkunastodniową przerwą w pracy, podczas której pracownicy opuszczają fabryki, często podróżując wiele godzin do swoich rodzinnych miejscowości. Duża liczba zakładów produkcyjnych jest w tym okresie całkowicie zamknięta, a powrót do pełnych mocy wytwórczych następuje stopniowo, również po zakończeniu oficjalnych dni wolnych. Dlatego firmy na całym świecie muszą uwzględniać ten czas w planowaniu produkcji, dostaw oraz budowaniu zapasów.
Jak wyglądają globalne łańcuchy dostaw w kontekście CNY 2026?
Obecnie widzimy, że firmy podchodzą do okresu poprzedzającego Chiński Nowy Rok w sposób bardziej planowy i rozłożony w czasie. Mimo utrzymujących się napięć geopolitycznych i podwyższonej niepewności w handlu międzynarodowym, sytuacja w globalnych łańcuchach dostaw przed CNY pozostaje relatywnie stabilna i wpisuje się w znane już schematy, obserwowane także podczas jesiennych szczytów przewozowych w ubiegłym roku. Aktywność importowa z Chin jest zwiększona, jednak nie przybiera formy gwałtownego, krótkoterminowego szczytu – wysyłki są w większym stopniu rozłożone w czasie, a rynek funkcjonuje w sposób bardziej uporządkowany i przewidywalny. Transport morski, pozostający podstawowym środkiem globalnej wymiany handlowej, realizowany jest obecnie bez istotnych zakłóceń po stronie dostępności mocy przewozowych, a po wcześniejszych podwyżkach obserwujemy raczej korektę stawek frachtowych niż dalszą presję wzrostową.Warto jednak podkreślić, że obecna sezonowość przed CNY funkcjonuje w szerszym kontekście globalnych zmian w handlu. Rok 2025 był w dużej mierze definiowany przez rosnącą politykę protekcjonistyczną, w szczególności wynikającą z działań administracji USA w obszarze taryf celnych. Od ponad roku globalny biznes mierzy się z podwyższoną nieprzewidywalnością – kolejnymi wprowadzanymi cłami, ich czasowym zawieszaniem oraz zapowiedziami nowych barier handlowych. W dużym stopniu dotyka to Chin i przekłada się na spadek sprzedaży lokalnych produktów na rynku amerykańskim, przy jednoczesnym wzroście przepływów na linii Chiny-Europa, co obrazuje nam struktura operacji we frachcie morskim. Ten kontekst sprawia, że firmy coraz częściej dywersyfikują kierunki i momenty wysyłek, rozkładając wolumeny w czasie i dostosowując swoje łańcuchy dostaw do zmiennego otoczenia regulacyjnego, co widać obecnie przed Chińskim Nowym Rokiem. Równolegle rosną także wolumeny w relacjach krajów ASEAN, takich jak Wietnam czy Tajlandia, a także Tajwanu, w kierunku rynku amerykańskiego, co dodatkowo wpływa na układ sił w globalnym handlu.
Istotnym zjawiskiem jest także zmiana zainteresowania serwisem kolejowym na trasie Chiny-Europa. Wzrost wolumenów kolejowych obserwowaliśmy po grudniu 2023 roku, w reakcji na kryzys na Morzu Czerwonym i wydłużenie tranzytu morskiego do Europy. Obecnie widać jednak, że wiele firm dostosowało swoje procesy biznesowe – produkcję, dystrybucję oraz poziomy zapasów – do dłuższego czasu transportu morskiego. Oczywiście, w okresie poprzedzającym Chiński Nowy Rok, obserwujemy umiarkowane ożywienie zainteresowania transportem kolejowym, szczególnie w segmencie drobnicowym (LCL), jednak popyt na kolej jest niższy niż dwa lata temu. Warto również zaznaczyć, że mniejsze zainteresowanie frachtem kolejowym, a co za tym idzie bardziej konkurencyjne stawki, może stanowić szansę biznesową dla importerów, którzy, zachęceni niższymi cenami, zdecydują się przenieść część wolumenów na pociąg i wykorzystać tę opcję jako element dywersyfikacji łańcucha dostaw, również w relacjach innych niż Chiny-Europa.
Tradycyjnie trendy logistyczne najpóźniej widoczne są w transporcie lotniczym, który, ze względu na najkrótszy transit time, wykorzystywany jest na końcowym etapie planowania dostaw. Dotyczy to przede wszystkim towarów świeżych, wysokowartościowych oraz sektora e-commerce, pozostającego jednym z głównych motorów wzrostu rynku cargo lotniczego. Transport lotniczy pełni również rolę rozwiązania dla pilnych wysyłek w innych branżach, które muszą zdążyć z kluczowymi dostawami, także w kontekście Chińskiego Nowego Roku. Podobnie jak w transporcie morskim, obserwujemy obecnie wzrost wolumenów przewozów lotniczych z Chin do Europy, choć nie jest to gwałtowny, nadzwyczajny szczyt. Przekłada się to standardowo na wzrost cen, zwłaszcza że funkcjonujemy w ramach zimowych siatek połączeń, oferujących około 10% mniej rejsów pasażerskich niż w sezonie letnim. Ma to bezpośredni wpływ na dostępność przestrzeni cargo, ponieważ znaczna część ładunków przewożona jest w lukach bagażowych samolotów pasażerskich (tzw. belly cargo).
Pełniejszy obraz sytuacji w globalnych łańcuchach dostaw dają również operacje w obszarze usług celnych. Utrzymujące się zainteresowanie tym obszarem, które obecnie obserwujemy, odzwierciedla zwiększoną aktywność logistyczną w okresie poprzedzającym Chiński Nowy Rok. Dla klientów kluczowe pozostają sprawne i przewidywalne procedury celne, niezależnie od środka transportu, którym realizowany jest import. Efektywność odpraw ma bezpośredni wpływ na płynność całego łańcucha dostaw, szczególnie w okresach sezonowych, takich jak CNY.
Podsumowując, Chiński Nowy Rok 2026 nie przynosi gwałtownego szoku dla globalnych łańcuchów dostaw. Zamiast krótkiego, intensywnego szczytu, podobnie jak w jesiennych szczytach przewozowych, obserwujemy bardziej rozłożoną w czasie sezonowość, stabilniejsze operacje i rynek, który nauczył się funkcjonować w warunkach podwyższonej niepewności.
Źródło: Tomasz Jeleń, Chief Commercial Officer, Rohlig SUUS Logistics
