Jak wynika ze wstępnych ustaleń Policja, kierowca samochodu marki Audi poruszał się lewym pasem i wykonywał manewr wyprzedzania ciągnika siodłowego z naczepą. W trakcie manewru z pojazdu ciężarowego oderwała się duża bryła lodu, która uderzyła w szybę czołową osobówki, przebijając ją z dużą siłą. W wyniku zdarzenia pasażerka Audi doznała obrażeń twarzoczaszki i została przewieziona do szpitala. Kierowca ciężarówki odjechał z miejsca zdarzenia, najprawdopodobniej nie zdając sobie sprawy z tego, że doszło do wypadku. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Gniezna, którzy ustalają tożsamość kierującego pojazdem ciężarowym.
Funkcjonariusze podkreślają, że nieodśnieżony pojazd ciężarowy stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. W przypadku, gdy spadający śnieg lub lód doprowadzi do zagrożenia innych uczestników ruchu, kierowca może ponieść konsekwencje prawne na podstawie art. 86 §1 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten przewiduje mandat karny nie niższy niż 1500 zł, a sprawa może również trafić do sądu. Jeżeli w wyniku zdarzenia poszkodowany dozna poważnych obrażeń, a sprawa zostanie zakwalifikowana jako wypadek, kierujący odpowiada karnie na podstawie art. 177 Kodeksu karnego, który przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku śmierci poszkodowanego – nawet do 8 lat.
Gdy lód spada z dachu: ryzyko, odpowiedzialność i konsekwencje dla kierowców
Utworzona: 2026-01-10
