REKLAMA

Wagowe wariacje na polskich drogach
Utworzona: 2020-05-20

48,4 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton ważył zespół pojazdów z dwoma kontenerami morskimi z ładunkiem, który został zatrzymany przez inspektorów kujawsko-pomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego.

REKLAMA
Na odcinku autostrady A1 w Nowych Marzach inspektorzy z grudziądzkiego oddziału ITD zatrzymali do kontroli 7-osiowy zespół pojazdów z dwoma kontenerami morskimi z ładunkiem. Ciężarówka przewoziła kontenery z trójmiejskich portów do odbiorców w Wąbrzeźnie i Toruniu. Zestaw z ładunkiem ważył 48,4 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton. Za duży tonaż spowodował również przekroczenie nacisku potrójnej grupy osi naczepy na drogę o 2,85 tony. W maju ten przewoźnik był już kontrolowany i wówczas również stwierdzono przekroczenie DMC zespołu pojazdu w trakcie transportu dwóch kontenerów morskich. Nienormatywny przewóz został wstrzymany do momentu rozładunku nadmiaru towaru na inny pojazd. Kierującego ciężarówką ukarano mandatem. Wobec przewoźnika drogowego wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia wysokiej kary pieniężnej.



Do ujawnienia kolejnego przeładowania, jak również innych wykroczeń doszło tym razem przez inspektorów małopolskiej ITD. W Poroninie patrol ITD zatrzymał do kontroli pojazd ciężarowy, którym przewożono piach bez zabezpieczenia ładunku plandeką. Z powodu podejrzenia przeciążenia, auto skierowano na wagę znajdującą się w Zakopanem. Wywrotka miała przekroczoną dopuszczalną masę całkowitą o 3,25 tony. Taki tonaż spowodował też przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej na drogę o 2,95 tony. Był to dopiero początek długiej listy stwierdzonych nieprawidłowości. Kierujący, pomimo wykonywania krajowego transportu drogowego rzeczy, nie rejestrował czasu pracy za pomocą tachografu. Z kolei tachograf zainstalowany w pojeździe nie został poddany kalibracji w określonym terminie. Samochód nie miał także aktualnych badań technicznych. Inspektorzy stwierdzili również, że kierujący wykonywał krajowy transport drogowy bez wymaganego wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Przeładowana wywrotka trafiła na wyznaczony parking strzeżony do czasu usunięcia ujawnionych nieprawidłowości. Inspektorzy ITD zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i ukarali kierującego mandatami na łączną kwotę 2 tys. 500 zł. Za stwierdzone w trakcie kontroli nieprawidłowości przedsiębiorcy grozi kara pieniężna w wysokości 26 tys. 500 zł. 500-złotowa kara grozi także osobie zarządzającej transportem w firmie. Postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia 15 tys. zł kary toczyć się będzie też wobec załadowcy piachu.



A na koniec wisienka na torcie... 9 ton zamiast dopuszczalnych 3,5 ton ważył samochód dostawczy z napojami. Nieprawidłowy transport wstrzymał patrol zachodniopomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego. Na krajowej „dziesiątce” w Szczecinie inspektorzy ITD sprawdzali m.in. tonaż przejeżdżających pojazdów. Do kontroli zatrzymali busa o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Samochód z ładunkiem napojów ważył 9 ton, czyli był przeciążony o 5,5 tony. Transport wstrzymano do momentu przeładowania nadmiaru przewożonego towaru na inny pojazd. Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej auta kierującego ukarano 500-złotowym mandatem.

Źródło i zdjęcia: GITD
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels