Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

REKLAMA
INELO

Nielegalne kary dla przewoźników za nacisk do 11,5 tony
Utworzona: 2020-12-05

Wkrótce kierowcy poruszający się pojazdami o nacisku na oś do 11,5 tony będą mogli poruszać się bez ograniczeń po wszystkich drogach publicznych w Polsce. To skutek wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznał obowiązujące dotychczas w kraju ograniczenia do 8 i 10 ton za bezprawne i zrównał tym samym krajowe przepisy z tymi obowiązującymi w całej Wspólnocie.

Od tej zasady będą obowiązywały jednak odstępstwa, o których zadecydują samorządy zarządzające konkretnymi szlakami przewozowymi. Warto pamiętać, że omawiane zmiany są dopiero na etapie projektu ustawy. W przypadku jej wejścia w życie przepisy zaczną obowiązywać po 60 dniach od jej ogłoszenia w dzienniku ustaw. Przepisy dotyczące odzyskania niesłusznie nałożonych kar wejdą jednak w życie już 14 dni po opublikowaniu.

Wyrok TSUE w sprawie bezprawnie nakładanych kar na przewoźników z pojazdami, w przypadku gdy nacisk na oś przekracza 11,5 tony przyniesie w końcu skutek. Sejm podjął prace legislacyjne, które wdrożą wyrok w życie. Oznacza to, że kierowcy będą mogli poruszać się pojazdami o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t po drogach publicznych w Polsce bez konieczności uzyskiwania zezwoleń na przejazd pojazdu nienormatywnego. Projekt ustawy zakłada również możliwość starania się o odzyskanie zapłaconych kar w przypadku, gdy pojazd nie przekraczał dopuszczalnego nacisku 11,5 tony na oś napędową.

11,5 tony jednak z wyjątkami

Od tych przepisów będą obowiązywać jednak wyjątki wynikające z możliwości postawienia na drodze publicznej zakazu zabraniającego wjazdu pojazdów o nacisku osi większej niż 10 lub 8 ton. Może się tak stać na określonych drogach publicznych lub jej odcinkach albo w strefach obejmujących dwie drogi publiczne lub ich odcinki. W pierwszym przypadku zakaz może wprowadzać zarządca drogi, w drugim – rada gminy lub miasta poprzez uchwałę pod warunkiem, że na przejazd nie pozwoli stan techniczny drogi i w jej pobliżu znajdą się obiekty bezpośrednio narażone na negatywny pojazdów ciężarowych, np. żłobek, intensywna zabudowa mieszkaniowa albo zabytek.

Straż Miejska skontroluje nacisk

Za nieprzestrzeganie znaków zakazu dla pojazdów o nacisku na oś powyżej 8 lub 10 ton na przedsiębiorców czekają kary. Będą wynosiły 3 tys. złotych w przypadku przekroczenia nacisku do 10%, 6 tys. gdy przekroczona wartość będzie wynosiła od 10% do 20% i 10 tys. w pozostałych przypadkach.

Warto podkreślić, że kontrolą nacisku pojazdów jako dodatkowy organ kontrolny będzie się zajmować Straż Miejska lub Gminna, a do nakładania kar zostanie uprawniony jej komendant. Od momentu wejście w życie przepisu funkcjonariusze tych służb zostaną wyposażeni w urządzenia pomiarowe do sprawdzania nacisku na osie.

Z zakresu obowiązywania zakazu wyłączono pojazdy przewożące ładunki sypkie i drewno. Przewoźników nie obejmie kara, nawet jeżeli nacisk na oś będzie większy niż 11,5 tony, ale nie zostanie przekroczona dopuszczalna masa całkowita pojazdu. To konsekwencja obowiązującego już przepisu z prawa o ruchu drogowym.

Niesłusznie nałożone kary i nie tylko

Wprowadzenie przepisu otwiera drzwi tym przedsiębiorcom transportowym niesłusznie ukaranym za przekroczenie nacisku osi, który wynosił jednak mniej niż 11,5 tony. W przypadku spraw zakończonych prawomocną decyzją administracyjną będą mogli wnieść o wznowienie postępowania w ciągu miesiąca od dnia wejścia w życie ustawy. Jeżeli sprawa zakończyła się prawomocnym wyrokiem sądu, czas na wniesienie skargi o wznowienie postępowania będzie wynosił z kolei 3 miesiące od dnia wejścia w życie ustawy. Projekt zakłada też zwrot opłat poniesionych na wydanie zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego, jeżeli jedynym powodem był przekroczony nacisk na oś.

Zmiany w zezwoleniach dla nienormatywnych

Przy okazji wdrożenia zmian wynikających z wyroku TSUE wprowadzono też poprawki dotyczące rodzajów zezwoleń na pojazdy nienormatywne. Zmieniono nie tylko stawki i rodzaje zezwoleń, ale również kary za ich brak. Dotychczasowe siedem kategorii zastąpiono pięcioma. Bez zmian pozostały wysokości kar dla kategorii I-II (1,5 tys. zł) i III-VI (5 tys. zł). Znacznie podniesiono niektóre stawki w ostatniej kategorii. Od teraz przekroczenie nacisku na jedną lub wiele osi, a także DMC i wymiaru pojazdu do 10% będzie kosztować aż 6 tys. złotych (obecnie 500 zł). Jeżeli parametry zostaną przekroczone w granicach 10%-20% kara wyniesie 10 tys. zł (obecnie 2 tys. zł). W pozostałych przypadkach postanowiono utrzymać karę w wysokości 15 tys. zł.

Materiał przygotował Jarosław Łabisz, ekspert OCRK, Grupa INELO.
Do ulubionych INELO
PREZENTACJA FIRMY
STALSPEED


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY

OPINIE

NASZE RELACJE

REKLAMA
Photo by Josh Hild from Pexels