REKLAMA

Na magnesie, wyłączniku i cudzych kartach
Utworzona: 2020-10-16

Dwa przypadki jazdy na magnesie ujawnili na gorącym uczynku inspektorzy warmińsko-mazurskiej i pomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego. Obaj kierowcy rejestrowali rzekomy odpoczynek podczas jazdy.

Na DW nr 541 w powiecie nowomiejskim patrol ITD z Iławy zatrzymał do rutynowej kontroli ciężarówkę należącą do polskiego przewoźnika. Tuż po zatrzymaniu pojazdu i sporządzeniu wydruku z tachografu cyfrowego, inspektorzy ujawnili, że kierowca rejestrował rzekomy odpoczynek podczas jazdy w kierunku Lubawy. Do impulsatora skrzyni biegów był przyłożony niedozwolony magnes.

Z magnesem przyłożonym do impulsatora skrzyni biegów jechał też kierowca zestawu zatrzymanego na DK nr 89 w Gdańsku. Podczas analizy wydruku z karty kierowcy funkcjonariusze ustalili, że tachograf od ponad dwóch godzin przed zatrzymaniem rejestrował okres odpoczynku zamiast jazdy. W tym przypadku manipulowanie czasem pracy nie było jedyną nieprawidłowością. Naczepa od prawie tygodnia nie miała ważnego badania technicznego, co w konsekwencji było powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego.

Obydwaj kierowcy zostali ukarani mandatami za nierejestrowanie czasu pracy podczas jazdy. Wobec przewoźników wszczęto postępowania administracyjne w sprawie nałożenia wysokich kar pieniężnych. Kierującym grożą dodatkowe konsekwencje karne. Magnes przyłożony do impulsatora powoduje ingerencję w prawidłowe działania drogomierza. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 306a Kodeksu Karnego sprawy przekazano dalej miejscowej Policji.



Jednak to nie koniec. Na terenie powiatu pilskiego inspektorzy ITD przeprowadzili nocne kontrole. Działania ujawniły kilka przypadków rażących naruszeń przepisów transportowych. Dwóch zatrzymanych kierowców ciężarówek rejestrowało swoje aktywności na kartach należących do innych osób. Z kolei kierujący i zarazem właściciel firmy transportowej korzystał z niedozwolonego wyłącznika, który był zamontowany w tachografie pojazdu. Dodatkowo nie miał ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii oraz ukończonego kursu na przewóz rzeczy.

U kierowców stosujących niedozwolone manipulacje stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm czasu pracy. Za korzystanie z cudzych kart ukarano ich mandatami w kwocie po 2 tys. zł. Wobec firm transportowych wszczęto postępowania administracyjne w sprawie nałożenia wysokich kar pieniężnych. Kierowcom zakazano dalszej jazdy do czasu odebrania wymaganego odpoczynku dobowego. Natomiast kierowca będący jednocześnie szefem firmy przewozowej musiał czekać na zmiennika z ważnym prawem jazdy. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na ingerencji we wskazania drogomierza pojazdu, w jego przypadku interweniowała Policja.

Podczas nocnych kontroli funkcjonariusze pilskiej ITD zatrzymali też kierowcę zestawu przewożącego dwa kontenery z ładunkiem. Rzeczywista masa zespołu pojazdów wynosiła 54,8 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton. Kierujący nie miał wymaganego w tym przypadku zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. Nieprawidłowy transport wstrzymano. Przewoźnikowi grozi wysoka kara pieniężna.

Źródło: GITD
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels