REKLAMA

Będą nowe obowiązki i kary
Utworzona: 2020-10-16

Na szczęście, jak podkreślają eksperci inFakt, nie będą one nakładane od razu, a przedsiębiorcy dostaną czas na wyeliminowanie pomyłek.

Kontrole bez wiedzy podatnika

Wszystkie nowe informacje zawarte w JPK_V7 są poszerzeniem dotychczas przekazywanych danych za pośrednictwem Jednolitego Pliku Kontrolnego.

Fiskus dzięki temu będzie mógł samodzielnie sprawdzać wiele danych bez wzywania podatnika do przekładania dodatkowych dokumentów. Dopiero w przypadku wykrycia błędów organ podatkowy wezwie do złożenia korekt lub wyjaśnień podkreśla Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w firmie inFakt.

Nowe obowiązki, nowe problemy?

Nowy JPK_V7 to sporo dodatkowych obowiązków dla przedsiębiorców. Jednym z nich jest oznaczenie przez sprzedawców niektórych towarów i usług specjalnymi oznaczeniami liczbowymi – kodami GTU. Dla wybranych towarów zostały przewidziane oznaczenia od „01” do „10”, a dla wybranych usług – oznaczenia od „11” do „13”. Podkreślić należy, że wskazany obowiązek ciążyć będzie wyłącznie na sprzedawcach i usługodawcach. Brak oznaczenia GTU w JPK_V7 jest błędem formalnym i przedsiębiorca może z tego powodu otrzymać wezwanie do uzupełnienia wymaganego symbolu.

Wydaje się, że właśnie najwięcej kłopotów będzie z oznaczeniem odpowiedniego GTU. Mowa tu zwłaszcza o nieoznaczaniu kodami tych usług i towarów, które są elementem składowym sprzedawanego produktu czy też świadczonej usługi, niemających przypisanego kodu GTU uważa ekspert inFakt.

Jeśli więc przykładowo przedsiębiorca sprzedaje usługę gastronomiczną, której elementem jest alkohol, nie musi oznaczać kodu GTU. Podobnie dzieje się w przypadku usługi mechanicznej, w której zawarte są np. nowe części do auta.

Zarówno alkohol jak i części samochodowe mają swoje kody GTU. Jednak w przypadku, kiedy są składowymi usługi o szerszym zakresie (w powyższych przykładach usługi gastronomicznej i mechanicznej), nie muszą być one oznaczane. Podobnie dzieje się w przypadku wysyłkowej sprzedaży towarów przez Internet. Sama usługa transportowa ma swój kod GTU, ale w takim przypadku nie musi być oznaczana.

Warto zaznaczyć, że na jednej fakturze może być oznaczonych kilka kodów GTU, jednak w pliku JPK istnieją tylko pola GTU od 1 do 13. Jeśli któreś GTU dotyczy danej faktury, to w odpowiednim polu GTU wpisana będzie cyfra „1”. Przedsiębiorca przekazuje więc fiskusowi tylko informacje o tym, jakich grup towarów i usług jego faktura dotyczy. Dodatkowo żadne przepisy nie wymagają tego, aby na samej fakturze zamieszczać kod GTU. W związku z tym błędne oznaczenie kodu GTU w pliku JPK nie będzie powodować konieczności korekty faktury.

Podatnicy również muszą pamiętać, że jeśli dokonują tzw. refakturowania i jeśli te towary lub usługi znajdują się na liście GTU, to również będzie istniał obowiązek oznaczenia ich. Refakturowanie traktowane jest na takich samych zasadach, jakby podatnik samodzielnie wykonywał te usługi.

Kary? Będą, ale nie od razu

Ustawodawca przewidział także kary za błędy – chodzi przede wszystkim o takie, które uniemożliwiają weryfikację rozliczeń. W takiej sytuacji przedsiębiorca będzie zobowiązany do usunięcia ich w terminie 14 dni od otrzymania stosownego wezwania. Dopiero w przypadku, gdy podatnik błędów nie poprawi, to wówczas zostanie na niego nałożona kara pieniężna w wysokości 500 zł za każde uchybienie.

Źródło: inFakt
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels