REKLAMA

Od dziś elektroniczny pobór opłat w rękach KAS. Co się zmieni?
Utworzona: 2020-07-01

1 lipca 2020 r. Szef Krajowej Administracji Skarbowej przejmuje od Głównego Inspektora Transportu Drogowego pobór opłaty elektronicznej za przejazd pojazdem ciężkim (powyżej 3,5 tony) po płatnych drogach krajowych oraz pobór opłaty za autostrady na wyznaczonych odcinkach A2 i A4.

REKLAMA
Ma to związek z podpisaną 16 czerwca br. przez prezydenta nowelizacją ustawy o drogach publicznych. Dotychczasowy system poboru opłat zostanie wygaszony do końca lipca 2021 r. Zastąpi go nowy, oparty na geolokalizacji. Będzie on wygodny dla kierowców oraz przewoźników i nie będzie generował po ich stronie niepotrzebnych obowiązków i kosztów.

Warto zaznaczyć, że zmiana ustawy nie wpłynie na sytuację kierowców korzystających z dróg płatnych. Krajowy System Poboru Opłat wraz z urządzeniami pokładowymi OBU dedykowanymi do tego celu będzie funkcjonował na dotychczasowych zasadach. Zmianie nie ulegnie również sposób wnoszenia opłaty za przejazd autostradą.

Nowelizacja ustawy przewiduje powstanie nowego systemu informatycznego opartego na technologii pozycjonowania satelitarnego, która zastąpi obecnie stosowaną technologię DSRC. Pozwoli to na wykorzystywanie do poboru opłaty elektronicznej telefonów komórkowych, nawigacji satelitarnych, czy systemów/urządzeń fabrycznie montowanych w pojazdach. To zamiast zakupu kosztownych dedykowanych urządzeń pokładowych służących wyłącznie do poboru tej opłaty. Szerzej na ten temat pisaliśmy w osobnym materiale.

Będzie nowy system poboru opłat dla ciężarówek w Polsce

Warto również wspomnieć, że zgodnie z podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawą z dnia 6 maja 2020 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw, za niewykonanie obowiązku rejestracji w rejestrze uiszczających opłatę elektroniczną lub za podanie danych niezgodnych ze stanem faktycznym wymierzana będzie kara w wysokości od 500 do 1500 zł. Więcej na ten temat przeczytacie w poniższym materiale.

Nowe obowiązki i kary od 500 do 1500 złotych
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels