REKLAMA
Trucks & Machines

Ósmy konkurent
Utworzona: 2019-11-19

W czwartek, 17 października oficjalnie zainaugurowano sprzedaż samochodów ciężarowych marki Ford w naszym kraju. Importerem jest Q-Service Truck, jedna ze spółek Inter Carsu. Działa już ośmiu dealerów.

REKLAMA
Ford, czyli amerykańska marka doskonale znana w Polsce z konstrukcji dostawczych i osobowych, dołącza do wielkiej siódemki, alfabetycznie – DAF, Iveco, MAN, Mercedes-Benz, Renault, Scania, Volvo. Ciężarówki są produkowane w Turcji, w zakładach Ford Otosan. Warto zaznaczyć, że Ford ma ponad 50-letnie doświadczenie w projektowaniu i wytwarzaniu takich pojazdów, nie jest więc żadnym nowicjuszem. Ford Trucks ze sprzedażą i serwisem jest obecny w 41 krajach Europy, Azji i Afryki. Dynamicznie rozwija się na naszym kontynencie.

Kolejna cegiełka

Uroczystość miała miejsce w Cząstkowie Polskim blisko stolicy, tuż przy trasie numer 7, w siedzibie sieci Q-Service Truck, którą zorganizował i prowadzi Inter Cars. Spółka Q-Service Truck sp. z o.o. należy do grupy Inter Cars SA. Dla Inter Carsu ciężarowy Ford stanowi kolejną część biznesowej aktywności na motoryzacyjnym rynku, jak przyznawali podczas kuluarowych rozmów prezes Maciej Oleksowicz i jego ojciec Krzysztof Oleksowicz, założyciel Inter Carsu. Firma nie nastawia się od razu na duże zyski, będzie postępowała metodycznie, spokojnie.

Na kooperacji z Fordem skorzystają przede wszystkim klienci, ale także nasze serwisy skupione wewnątrz sieci, które otrzymają w ten sposób dostęp do najnowocześniejszych technologii. Dla tych, którzy uzyskają autoryzację do napraw pojazdów Ford Trucks, będzie to także duża wartość wizerunkowa, przedstawiająca ich wysokie kompetencje argumentował Sławomir Rybarczyk, prezes Q-Service Truck sp. z o.o.

Trzeba przyznać, że ludzie Inter Carsu działają sprawnie. Pierwsze spotkanie przedstawicieli Ford Trucks i Q-Service Truck nastąpiło przed rokiem, we wrześniu 2018 r, na targach w Hanowerze. Zwieńczeniem kolejnych rozmów o warunkach współpracy była umowa podpisana w czerwcu br., w Warszawie. Q-Service Truck stał się wyłącznym importerem ciężarowego Forda w Polsce.

Osiem punktów

Teraz, na początku jesieni ruszyła sieć sprzedaży i serwisu, należy do niej osiem podmiotów, wszystkie uzyskały autoryzację na naprawy. Oczywiście znalazł się w tym gronie Q-Service Truck w Cząstkowie Polskim pod Warszawą. W centrum kraju jest również Ziem-Bud (reprezentował tę firmę Jan Białas) z Łodzi. Na ścianie wschodniej dealerem został PHU Wimex (Tadeusz Wiszowaty) w Białymstoku. Północna część kraju to: Marcotrans (Mariusz Książak) ze Stargardu oraz Moobilo (Marcin Dziemidowicz) z Gdańska. Na południu działają: Truck Części Błach i Rajchel (Janusz Błach) we Wrocławiu, Autofiko (Robert Mąsior) w Jaworznie i Bogumił Porębski (Bogdan Porębski) w miejscowości Konina w powiecie limanowskim pod Krakowem.

Jak podał Wojciech Kopiel, dyrektor zarządzający Q-Service Truck w najbliższych kilku miesiącach powinny przybyć dealerzy i zarazem serwisy w Poznaniu, Rzeszowie, Lublinie. Plany rozwoju obejmują kolejnych 10 serwisów.

Dave Johnston, deputy general manager Ford Otosan zwracał uwagę na zalety polskiego rynku ciężarówek, czwartego w Europie, z dużym potencjałem wzrostu i strategiczną lokalizacją. Przedstawiono managerów odpowiadających za: serwis – Piotr Wójcik (zbieżność imienia i nazwiska z managerem Mercedesa), sprzedaż w Polsce północnej – Mateusz Mazurkiewicz, sprzedaż w Polsce południowej – Piotr Stefański. W Cząstkowie byli obecni przedstawiciele firm, które już zamówiły Forda F-Maxa. Odnotujmy, że pierwsi klienci w Polsce to Profil Shipyards (Łukasz Węda) i Usługi Transportowe Bog-Trans (Bogdan Ambroziński).

Utytułowany F-Max

Głównym modelem jest właśnie F-Max, nagrodzony tytułem Międzynarodowej Ciężarówki Roku 2019. Napędza go nowy silnik, z rodziny Ecotorq, o pojemności 12,7 litra, rozwijający równe 500 KM i moment obrotowy 2500 Nm. Managerowie Inter Carsu liczą, że nowa marka i nowy model przyciągną klientów oszczędnym obchodzeniem się z paliwem oraz ceną. Podczas spotkania w Cząstkowie Polskim dziennikarze mieli okazję przejechać się kawałek Fordem F-Max z trzyosiową naczepą Feber wypełnioną 10 tonami piasku. Na pewno na plus można zapisać cichą pracę jednostki napędowej i sprawne działanie 12-stopniowej, zautomatyzowanej skrzyni biegów ZF. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że niektórzy konkurenci oferują lepsze materiały wykończeniowe kabiny. Seryjnym wyposażeniem F-Maxa jest LDWS, układ ostrzegający dźwiękowo i wizualnie o zmianie pasa ruchu bez kierunkowskazu, także AEBS, aktywny układ awaryjnego hamowania.

Gama Forda składa się także z ciągników siodłowych 1842T i 1848T. Oba mają turbodiesle Ecotorq 12,7 litra o mocy, odpowiednio, 420 KM i 480 KM. Z 420-konnego wariantu korzystają także pojazdy budowlane Forda, drugim źródłem napędu jest w nich silnik 9-litrowy Ecotorq, 330-konny. Konfiguracji osi w budowlanych jest pięć: 4x2, 6x2, 8x2, 6x4, 8x4.

Tekst: Jacek Dobkowski
Źródło: TRUCKS MACHINES
Do ulubionych Trucks & Machines