Kierowcy i przedsiębiorcy korzystający z lekkich pojazdów użytkowych powinni zwrócić szczególną uwagę na obowiązujące przepisy w Niemczech. Jak wynika z sygnałów płynących z rynku, coraz częściej dochodzi tam do karania za nieużywanie tachografów nawet w przypadku pojazdów, dla których obowiązek ich stosowania na poziomie unijnym zacznie obowiązywać dopiero w 2026 roku. Problem dotyczy busów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 2,8 tony do 3,5 tony. W wielu przypadkach pojazdy te są już wyposażane w tachografy w związku z nadchodzącymi zmianami przepisów dotyczących transportu międzynarodowego. Jednak jak się okazuje samo posiadanie urządzenia wiąże się z dodatkowymi obowiązkami.
Zgodnie z niemieckimi przepisami Fahrpersonalverordnung, jeśli w pojeździe znajduje się tachograf, musi on być używany zgodnie z regulacjami Rozporządzenie (UE) nr 165/2014. Oznacza to, że kierowca ma obowiązek rejestrować czas jazdy i odpoczynku przy użyciu karty kierowcy, a prowadzenie ewidencji w formie papierowej (tzw. „Tageskontrollblatt”) nie jest w takiej sytuacji wystarczające. W praktyce wielu przewoźników może nie być świadomych tych wymogów, szczególnie że obowiązek stosowania tachografów w pojazdach powyżej 2,5 tony w transporcie międzynarodowym zacznie obowiązywać dopiero od 1 lipca 2026 roku. Do tego czasu w przypadku pojazdów niewyposażonych w tachograf nadal możliwe jest stosowanie dokumentacji papierowej.
Eksperci podkreślają, że kluczowe jest odpowiednie przygotowanie kierowców i firm do nowych realiów. Przedsiębiorcy powinni sprawdzić, czy ich pojazdy są wyposażone w tachografy, a jeśli tak zadbać o to, by kierowcy posiadali karty kierowcy, potrafili obsługiwać urządzenia i znali przepisy dotyczące czasu pracy.
Źródło: TLN
Utworzona: 2026-03-31
