Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Konflikt z Iranem podnosi ceny paliw. Polscy przewoźnicy już odczuwają wzrost kosztów

Utworzona: 2026-03-09


Napięcia na Bliskim Wschodzie, w tym sytuacja wokół Iranu, mogą w krótkim czasie przełożyć się na wzrost cen oleju napędowego w Polsce. Dla firm transportowych oznacza to wyższe koszty działalności i dodatkową presję na rentowność, zwłaszcza że nawet niewielkie podwyżki cen diesla generują tysiące złotych dodatkowych wydatków miesięcznie.

Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, w tym napięcia związane z Iranem, może w najbliższym czasie istotnie wpłynąć na koszty działalności firm transportowych w Polsce. Rynek ropy naftowej reaguje bardzo szybko na wydarzenia o charakterze militarnym i politycznym, co bezpośrednio przekłada się na ceny oleju napędowego. Już w czerwcu 2025 roku, po izraelskich atakach na cele w Iranie, notowania ropy WTI wzrosły w krótkim czasie o blisko 10 procent. Eksperci wskazują, że dalsza eskalacja konfliktu lub nawet zakłócenia transportu przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około 20 procent światowego handlu ropą, mogą wywołać kolejne wzrosty cen surowca. Nawet sama niepewność związana z bezpieczeństwem dostaw jest w stanie podnieść ceny, bez faktycznego ograniczenia podaży.

Dla firm transportowych szczególnie istotne jest to, że wzrost cen ropy stosunkowo szybko przekłada się na ceny diesla na stacjach paliw, natomiast spadki docierają z opóźnieniem. Zjawisko to określane jest na globalnych rynkach jako „rockets and feathers”, czyli „rakiety i piórka”. Oznacza to, że ceny paliw rosną gwałtownie, gdy drożeje ropa, ale spadają znacznie wolniej, gdy notowania surowca się obniżają. W praktyce oznacza to, że nawet krótkotrwałe napięcia geopolityczne mogą przełożyć się na długotrwały wzrost kosztów działalności przewoźników.

Wzrost cen oleju napędowego ma bezpośredni wpływ na rentowność transportu drogowego. Według szacunków wzrost cen diesla o około 15 procent może oznaczać dodatkowe koszty na poziomie od 15 do 20 tysięcy złotych miesięcznie w małej firmie posiadającej flotę pięciu pojazdów ciężarowych. W przypadku przedsiębiorstw dysponujących dziesięcioma pojazdami miesięczny wzrost kosztów może przekroczyć 30 tysięcy złotych. Oznacza to realne obniżenie marż, zwłaszcza w firmach operujących na niskiej rentowności, gdzie paliwo stanowi jeden z największych składników kosztów operacyjnych. Na sytuację cenową wpływają również inne czynniki globalne, takie jak napięcia geopolityczne, wojna w Ukrainie czy zmiany w sektorze naftowym w Wenezueli. Dodatkowo Międzynarodowa Agencja Energetyczna wskazuje, że globalny popyt na ropę może utrzymywać się na wysokim poziomie dłużej, niż wcześniej prognozowano, co również zwiększa ryzyko utrzymywania się wyższych cen paliw. Jednocześnie prognozy na 2026 rok zakładają wzrost globalnej produkcji ropy, co teoretycznie mogłoby stabilizować ceny, jednak rynek pozostaje bardzo wrażliwy na wydarzenia polityczne i militarne.

Dla polskich przewoźników kluczowe znaczenie ma utrzymanie odpowiedniej płynności finansowej, ponieważ ceny paliw mogą zmieniać się bardzo szybko, podczas gdy płatności za wykonane usługi transportowe często realizowane są z opóźnieniem. W branży TSL terminy płatności przekraczające trzy tygodnie nie należą do rzadkości, co ogranicza możliwości szybkiego reagowania na nagły wzrost kosztów operacyjnych. W praktyce oznacza to, że nawet krótkotrwały wzrost cen diesla może znacząco pogorszyć sytuację finansową firm transportowych. W efekcie sytuacja w Iranie i szerzej na rynku ropy naftowej pozostaje jednym z kluczowych czynników ryzyka dla sektora transportu drogowego w Europie, w tym w Polsce. Nawet umiarkowane wzrosty cen surowca mogą przełożyć się na znaczący wzrost kosztów działalności przewoźników i dalszą presję na ich rentowność.

Źródło: Barnscope
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Wega Agencja celna


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels