Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

REKLAMA

Utrata towaru w wyniku napadu
Utworzona: 2022-11-20

Przewóz drogowy towarów wiąże się z dużym ryzykiem napadów na pojazdy zarówno w czasie jazdy, jak i postoju. Pomimo tego, w konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) brakuje uregulowań, które bezpośrednio odnosiłyby się do tego typu sytuacji.

Utrata towaru w trakcie przewozu, w tym również w wyniku napadu, niejednokrotnie wiąże się z odpowiedzialnością odszkodowawczą przewoźnika. W praktyce jednak przewoźnik może się od niej uchronić, powołując się na istnienie przyczyny zwalniającej. Radca prawny Szymon Szczepanek z Kancelarii Mirosławski, Galos, Mozes w Sosnowcu wyjaśnia, w jaki sposób przewoźnik może powołać się na przyczynę zwalniającą po spełnieniu wszystkich obowiązków i przedstawia także rekomendacje, aby uchronić się przed ewentualnym napadem.

Charakter przyczyny zwalniającej

Przewoźnik w wyniku utraty towaru na skutek napadu, może wykazać, że sytuacja ta spowodowana była okolicznościami, których nie mógł uniknąć i których następstwom nie mógł zapobiec (art. 17 ust. 2 CMR). Wskazana przyczyna zwalniająca nie ma jednak charakteru uprzywilejowanego, a zatem na przewoźniku spoczywa ciężar udowodnienia jej wystąpienia. Dodatkowe trudności powoduje fakt, że okoliczności, które spowodowały utratę towaru, muszą być niemożliwe do uniknięcia, a ich skutki niemożliwe do zapobieżenia. Oznacza to, że wystąpienie jednej z tych cech będzie niewystarczające. Oceny czy obie te cechy zaistniały jednocześnie, można dokonać porównując zachowanie konkretnego przewoźnika ze wzorcem starannego przewoźnika. Przy ocenie należytej staranności brane jest pod uwagę wiele czynników, które dotyczą zachowania nie tylko przewoźnika i kierowcy, ale również napastników dokonujących napadu.

Obowiązki przewoźnika ważne już na etapie planowania przewozu

Wydawać by się mogło, że w kontekście wystąpienia wskazanej przyczyny zwalniającej znaczenie może mieć wyłącznie zachowanie przewoźnika bezpośrednio przed napadem, w jego trakcie i bezpośrednio po napadzie. Jednakże nie bez znaczenia są również działania lub zaniechania przewoźnika już na etapie planowania danego przewozu, bowiem przewoźnik zobowiązany jest zorganizować przewóz w taki sposób, aby ograniczyć ryzyko napadu. Oznacza to przede wszystkim, że przewoźnik powinien tak wyznaczyć trasę, aby możliwe było zaparkowanie pojazdu w bezpiecznym miejscu (np. na parkingu strzeżonym), przy uwzględnieniu czasu pracy kierowcy i konieczności odpoczynku. Przewoźnik powinien wziąć pod uwagę także to, czy w danym mieście, regionie lub kraju, występuje zwiększone ryzyko napadu, jak również to, czy przewożony towar jest szczególnie narażony na kradzież (np. sprzęt elektroniczny, alkohol, kosmetyki). Poza wytyczeniem bezpiecznej trasy, przewoźnik może zadbać o bezpieczeństwo także poprzez zastosowanie odpowiedniej naczepy (np. naczepa typu furgon zamiast naczepy burtowej z plandeką), podwójnej obsady kierowców (nawet jeżeli taki obowiązek nie został przewidziany w umowie), jazdę pojazdów w konwoju, zaopatrzenie pojazdów w środki łączności (np. krótkofalówki), czy dodatkowe zabezpieczenia (np. blokady, system antywłamaniowy, przyciski napadowe). Należyta staranność wymaga także, aby przewoźnik przekazał kierowcy szczegółowe informacje dotyczące miejsca dostawy towaru i w razie możliwości, osób uprawnionych do jego odbioru.

Zachowanie kierowcy i napastników

Poza samym działaniem przewoźnika, znaczenia ma także zachowanie kierowcy i napastników. W orzecznictwie zwraca się uwagę, chociażby na to, czy kierowca nie dał pochopnie wiary napastnikom lub innym osobom, czym umożliwił lub ułatwił dokonanie napadu (np. zatrzymując pojazd w nocy na poboczu rzadko uczęszczanej drogi, w wyniku zasygnalizowania przez innego kierowcę problemów z pojazdem). Nie bez znaczenia jest także to, w jaki sposób zachowywali się napastnicy (np. czy byli agresywni), czy posiadali broń lub przebranie (np. przebranie funkcjonariuszy policji). Nie sposób jednak oczekiwać od kierowcy, aby z narażeniem własnego życia, starał się za wszelką cenę ochronić towar. Dodatkowo przewoźnik i kierowca powinni bezpośrednio po napadzie powiadomić odpowiednie organy ścigania, a nieuzasadnione zaniechanie w tym zakresie może stanowić o rażącym niedbalstwie.

Podsumowanie

Utrata towaru w wyniku napadu może stanowić okoliczność zwalniającą przewoźnika z odpowiedzialności za szkodę. W takiej sytuacji przewoźnik jednak zobowiązany jest do wykazania, że utrata towaru spowodowana była okolicznościami, których nie mógł uniknąć i których następstwom nie mógł zapobiec. Na ocenę, czy wystąpiły te okoliczności, wpływa wiele czynników, które dotyczą nie tylko kierowcy, ale również przewoźnika i napastników.

Rekomendacje dla przewoźników

Biorąc pod uwagę przedstawione okoliczności, rekomenduje się podjęcie poniższych działań:
    🔸 Planowanie odpowiedniej trasy przewozu przy uwzględnieniu rodzaju przewożonego ładunku, ryzyka napadu w określonych miejscach oraz czasu pracy kierowców.
    🔸 Informowanie kierowców o sposobach zapobiegania kradzieżom i metodach działania napastników oraz prowadzenie cyklicznych szkoleń dotyczących bezpieczeństwa.
    🔸 Organizowanie przewozów w konwojach oraz stosowanie dodatkowych środków bezpieczeństwa, takich jak kamery, czujniki otwarcia drzwi, lokalizatory GPS, systemy antywłamaniowe i blokady.
    🔸 Zapewnienie stałej łączności pomiędzy kierowcami pojazdów poruszających się w konwoju oraz pomiędzy kierowcami, a przewoźnikiem.
    🔸 Niezwłoczne zawiadamianie odpowiednich służb o dokonanym napadzie.
Źródło: MGM Kancelaria Radców Prawnych Mirosławski Galos Mozes
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels