Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

REKLAMA

Potężna branża, z którą rządzący powinni się liczyć
Utworzona: 2022-07-04

Transport drogowy towarów jest jedną z trzech największych branż polskiej gospodarki (obok handlu hurtowego i detalicznego) i odgrywa kluczową rolę przy wytwarzaniu połowy polskiego PKB. Jest tym samym jednym z największych płatników podatków i danin. Firmy transportowe płacą ich rocznie ok. 16 miliarów zł (stan z 2019 roku).

Bezpośredni udział sektora transportu i magazynowania w polskim PKB wynosi 6% , ale jego znaczenie dla gospodarki jest znacznie większe. Bez transportu inne branże nie mogłyby funkcjonować – szczególnie handel i przemysł. Z szacunków związku pracodawców Transport i Logistyka Polska i centrum analiz SpotData wynika, że transport jest jedną z najważniejszych pozycji kosztowych dla branż, które wytwarzają 50% polskiego PKB (dane te, jak i wiele innych ciekawych informacji, zawiera raport „Transport drogowy w Polsce 2021+”).

Firmy transportowe działające w Polsce zatrudniają około miliona osób, przewożą ok. 85% polskiego eksportu i płacą ponad 16 mld zł podatków (bezpośrednich i pośrednich, składek na ubezpieczenie społeczne i innych danin) do budżetu państwa i samorządów. Transport drogowy towarów, czyli wszystkie usługi logistyczne, które zawierają przewóz drogowy ładunków, stanowi ok. 90% wartości usług logistycznych w Polsce. Wartość rynku transportu drogowego autorzy opracowania szacują na 190 mld zł (dane za 2020 r.).

Europejski lider – na jak długo?

Praca przewozowa wykonana w transporcie drogowym przez firmy zarejestrowane w Polsce w 2020 r. wyniosła 355 mld tonokilometrów, a w ciągu dekady zanotowała średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 6%. Głównym źródłem wzrostu przewozów był transport realizowany całkowicie poza granicami naszego kraju – kabotaż i cross-trade.

Wśród krajów Unii Europejskiej Polska jest zdecydowanym liderem rynku pod względem pracy przewozowej: 21% transportów jest realizowanych przez polskie firmy, a Niemcy – drugie pod względem pracy przewozowej – nasz kraj wyprzedza aż o 20%, co dotyczy wszystkich przewozów – krajowych i międzynarodowych. W minionej dekadzie Polska zanotowała, w porównaniu z innymi krajami, trzeci najwyższy wzrost wykonanej pracy przewozowej, choć znajdujące się na pierwszych dwóch miejscach pod względem dynamiki Litwa i Rumunia są dużo mniejszymi krajami, których łączne przewozy nie przekraczają jednej piątej realizowanych przez podmioty z Polski (dane dotyczą pracy przewozowej wykonanej przez pojazdy powyżej 3,5 t).

Ich siła w kabotażu i cross-trade

O bardzo szybkim rozwoju branży zadecydował głównie wzrost jej udziału w przewozach międzynardowych innych krajów. Są to: kabotaż, w którym Polska w 2020 r. miała 40% udziału, a także cross-trade (przewozy między innymi państwami), gdzie udział Polski wyniósł 37%. Tym samym polski transport odpowiada za 11% wszystkich drogowych przewozów ładunków między krajami UE, a na najważniejszych kierunkach między Francją, Niemcami i krajami Beneluksu – często za ponad 20% przewozów. Dośc powiedzieć, że w 2008 r. polscy przewoźnicy przewozili ok. 8% towarów transportowanych drogami z Niemiec do Francji, a w 2020 – już jedną czwartą.

Niezbędny dla rozwoju handlu i innych branż

Transport odgrywa dużą rolę w rozwoju wielu branż polskiej i europejskiej gospodarki, ale znaczenie kilku z nich zasługuje na szczególne wyróżnienie. Po pierwsze, jest to handel hurtowy i detaliczny – bardzo szybko rosnąca gałąź gospodarki, która w ostatnich latach przechodzi intensywny rozwój e-handlu, co ma ogromny wpływ na popyt na usługi transportowe i logistyczne. Jedna czwarta popytu na usługi transportu drogowego pochodzi z tego sektora gospodarki. Po drugie, są to branże przetwórcze, w tym głównie spożywcza, materiałów budowlanych, motoryzacyjna, metalowa, chemiczna czy papiernicza. Po trzecie, jest to budownictwo, które ma duże znaczenie w gospodarce w okresie wzrostu inwestycji publicznych (drogi, linie kolejowe), czy prywatnych (nieruchomości komercyjne i mieszkania).

Wsparcie potrzebne, aby sprostać wyzwaniom

Przyszłość polskiego transportu drogowego zależy w dużej mierze od polityki państwa. Aby sprostać licznym wyzwaniom oraz nieprzewidywalnym zdarzeniom, takim jak pandemia COVID-19 lub wojna na Ukrainie, potrzebne jest systemowe wsparcie rządu i jego współpraca z branżą. Bez likwidacji barier administracyjnych, bez mechanizmów zapobiegających skokowym i drastycznym wzrostom kosztów pracy i paliwa, bez uproszczenia zasad rozliczania pracy kierowców w międzynarodowych przewozach drogowych oraz uruchomienia środków finansowych na transformację klimatyczną transportu drogowego, w niedalekiej przyszłości dzisiejsza pozycja naszej branży może być jedynie wspomnieniem. A skutki zaniechań lub niewłaściwej polityki odczuje cała polska gospodarka, budżet państwa i społeczeństwo
- ostrzega Maciej Wroński, prezes TLP, inicjator powstania raportu „Transport drogowy w Polsce 2021+”.
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels