REKLAMA

Ciężarowych jeździ więcej
Utworzona: 2020-05-23

W wyniku ograniczeń wprowadzonych na czas epidemii, ruch pojazdów ogółem oraz ciężkich jest znacznie mniejszy od typowego, jednak największe spadki ruchu obserwowane są dla pojazdów lekkich.

REKLAMA
GDDKiA przeanalizowała ruch od 9 marca do 17 maja 2020 r. i porównała go z ruchem w analogicznym okresie w latach 2017-2019.

Ruch pojazdów ogółem w analizowanym okresie 2020 roku jest wyraźnie mniejszy od ruchu obserwowanego w poprzednich latach. Największy spadek natężenia ruchu nastąpił w okolicach Wielkanocy (ok. 80% w stosunku do danych z roku 2019). Od tego okresu rejestrowany jest stały wzrost ruchu, a podyktowane jest to znoszeniem ograniczeń związanych ze stanem epidemii. Przy czym nadal na monitorowanych stanowiskach pomiarowych ruch ogółem jest o ok. 100-180 tys. poj./dobę mniejszy od ruchu w latach ubiegłych. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że rozkłady obrazujące tygodniowe wahania ruchu w ostatnich 3 tygodniach wracają do typowych kształtów krzywych, tj. z wyraźnie zaznaczonym szczytem w poniedziałek i piątek.

Spadek wielkości natężenia ruchu ciężkiego w analizowanym okresie jest mniejszy niż w przypadku pojazdów ogółem, gdzie największy udział w ruchu przypada na pojazdy osobowe. Ruch ciężki jest bardzo wrażliwy na układ dni wolnych od pracy, co jest doskonale widoczne na powyższych wykresach (wpływ Świąt Wielkanocnych i „majówki”). Niemniej jednak rozkład tygodniowy tego ruchu jest praktycznie taki sam w poszczególnych latach. W roku 2020 obserwowano pewne nietypowe zmiany w pierwszej połowie marca. Obecnie ruch ciężki jest na poziomie podobnym do tego, jaki był rejestrowany w roku 2018, niemniej jednak w stosunku do roku 2019 nadal na monitorowanych stanowiskach pomiarowych porusza się mniej o ok. 20 tys. poj. ciężkich na dobę.

W przypadku ruchu pojazdów ogółem na wszystkich stanowiskach pomiarowych obserwowany jest znaczny spadek średniej wielkości ruchu dobowego. Dla ruchu ciężkiego te zmiany nie są tak duże. Na kilku wybranych stanowiskach w okresie analizy ruch, ciężki był nawet nieznacznie większy niż w roku ubiegłym. Przy czym wzrosty te wynikają przede wszystkim ze zmian w układzie sieci drogowej (np. wydłużanie ciągu trasy S7) oraz rozkładu dni wolnych od pracy.

Przeprowadzona analiza pokazuje, że ruch pojazdów ogółem oraz ciężkich nadal jest znacznie mniejszy od typowego, przy czym większe spadki ruchu obserwowane są dla pojazdów lekkich. Rozkłady tygodniowe ruchu ciężkiego są bardziej stabilne i ruch ten jest mniej wrażliwy na wprowadzane ograniczenia i ich znoszenie - zmiany zachodzą w dłuższym okresie. Niezależnie od obserwowanych spadków natężenia ruchu na monitorowanej sieci stanowisk, należy mieć na uwadze, że w normalnych warunkach odnotowany byłby pewien wzrost ruchu pojazdów ogółem oraz ciężkich. Tym samym rejestrowane spadki ruchu należałoby zwiększyć o dodatkowe kilka procent.

Porównując wyniki z latami ubiegłymi, należy mieć na uwadze, że wielkości ruchu pojazdów uzależnione są od wielu czynników w tym: rozwoju ekonomicznego zarówno w kraju jak i za granicą, zmian w sieci drogowej, zmian w opłatach drogowych, warunków pogodowych, układu dni świątecznych w kalendarzu (Wielkanoc: 16.IV.2017, 1.IV.2018, 21.IV.2019, 12.IV.2020), ferii zimowych, imprez lokalnych, dni targowych. Nie bez znaczenia są również okresy dni wolnych od pracy w krajach ościennych. Analizując zmiany ruchu na poszczególnych stanowiskach, należy uwzględniać wszystkie uwarunkowania, które mogą mieć wpływ na wielkość ruchu, a także ewentualne błędy w funkcjonowaniu stanowisk pomiarowych.

Źródło: GDDKiA
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels