REKLAMA

Bez spalin w mieście i na peryferiach
Utworzona: 2019-11-06

Grupa Renault jeszcze w tym roku wprowadzi do gamy samochodów dostawczych model Kangoo z wodorowym ogniwem paliwowym, a w przyszłym Mastera w tej samej konfiguracji. Samochody mają znacznie większy zasięg niż ich odpowiedniki z napędem bateryjnym przy ładowaniu skróconym do 5-10 minut.

Renault rozszerza możliwości swoich samochodów dostawczych poprzez zastosowanie ogniw paliwowych. Technologia napędu została opracowana we współpracy z firmą Symbio, filią Grupy Michelin, a wykorzystujące ją samochody były testowane od 2014 roku. Ogniwo paliwowe generuje energię elektryczną i cieplną o mocy 10 kW i wydłuża zasięg obu dostawczych modeli do ponad 350 km. Zaletą tego rozwiązania jest również krótki czas ładowania, który wynosi tylko 5 do 10 minut.


W modelu Master Z.E. Hydrogen, którego premierę zaplanowano w pierwszym półroczu 2020 roku, zasięg zwiększy się trzykrotnie (ze 120 do 350 km). Samochód będzie dostępny w wersjach furgon (dwa rozstawy osi) i podwozie do zabudowy (dwa warianty). Zostanie wyposażony w dwa zbiorniki wodoru umieszczone pod podwoziem bez utraty przestrzeni ładunkowej wynoszącej od 10,8 do 20 m3. Zastosowanie ogniwa paliwowego i dwóch zbiorników spowodowało wzrost masy własnej pojazdu o 200 kg. Jego nabywcy będą więc musieli położyć na szali z jednej strony znacznie zwiększony zasięg a z drugiej zmniejszoną ładowność, która jednak w niektórych rodzajach przewozów miejskich nie jest najważniejszym parametrem użytkowym.


Wcześniej, bo pod koniec 2019 roku, na rynku zadebiutuje model Kangoo Z.E. Hydrogen. W porównaniu z wersją elektryczną Z.E. rzeczywisty zasięg furgonetki wzrośnie z 230 do 370 km, co jest bardzo dobrym wynikiem. Jej przestrzeń ładunkowa ma objętość 3,9 m3, a napęd wodorowy zwiększył masę własną pojazdu o 110 kg. Auto będzie dostępne na rynku francuskim w cenie netto 48.300 euro, która obejmuje akumulator lecz nie uwzględnia ewentualnych dopłat ekologicznych.


Ogniwa paliwowe łączą wodór ze zbiorników pokładowych z tlenem pobieranym z powietrza, aby wygenerować energię przeznaczoną do zasilania silnika elektrycznego. Podstawową ich zaletą jest zwiększony zasięg, ale plusem jest także krótki czas napełniania zbiorników z wodorem.


W strategii Grupy Renault ogniwa wodorowe są pomyślane jako rozwiązanie uzupełniające wobec napędów bateryjnych. Dzięki temu bezemisyjne samochody dostawcze mogą być z powodzeniem wykorzystywane nie tylko w centrach miast, ale i na ich peryferiach, a nawet na trasach regionalnych. Producent liczy na zainteresowanie m.in. firm kurierskich i służb miejskich.

Źródło: Renault
Do ulubionych