REKLAMA

Kara finansowa, odpowiedzialność karna i utrata licencji dla przewoźnika
Utworzona: 2019-08-12

A wszystko przez wyłącznik tachografu, który został ujawniony w ciężarówce przez patrol świętokrzyskiej Inspekcji Transportu Drogowego.

Ciężarówkę z tachografem umożliwiającym fałszowanie rzeczywistego czasu pracy kierowcy zatrzymano do kontroli w miejscowości Szewce na odcinku ekspresowej „siódemki”. Inspektorzy, analizując dane cyfrowe z tachografu i karty kierowcy ujawnili, że kierowca dzięki zaawansowanej technologicznie manipulacji w tachografie nie rejestrował swojej aktywności w ponad stu przypadkach. Zamiast jazdy był wówczas rejestrowany rzekomy odpoczynek.

Ciężarówka została skierowana do najbliższego serwisu tachografów, gdzie zdemontowano urządzenie rejestrujące. Na miejsce inspektorzy wezwali patrol policji, który przeprowadził dalsze czynności związane z zebraniem materiału dowodowego w celu złożenia doniesienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Zmanipulowany tachograf zatrzymano jako dowód w sprawie, a wobec przewoźnika inspektorzy ITD wszczęli postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Natomiast wobec kierowcy skierowali wniosek o ukaranie do sądu. W tym przypadku zostanie również uruchomiona procedura w sprawie utraty dobrej reputacji przewoźnika, która może skutkować cofnięciem licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego.

Jak się okazało inny pojazd tego samego przedsiębiorcy był kontrolowany przez Inspektorów z Kielc w marcu 2018 r. Wówczas w ciężarówce też ujawnili manipulację polegającą na podłączeniu do tachografu niedozwolonych urządzeń do zakłócania jego prawidłowej pracy.

Źródło: GITD
Do ulubionych