REKLAMA

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Jak prawidłowo rozmieścić ładunek – poradnik

W rękach przewoźników różnorodnych ładunków – czy to drobnicowych, czy tych o większych gabarytach – bardzo często spoczywa nie tylko los przesyłek, ale również bezpieczeństwo kierowcy i innych uczestników ruchu drogowego. Kwestia ta jest silnie powiązana z umiejętnością prawidłowego rozmieszczenia ładunku w aucie dostawczym. Jakich zasad należy przestrzegać, żeby nie popełnić błędu?


Planując rozmieszczenie ładunku w samochodzie, który go dostarczy, specjaliści biorą na swoje barki odpowiedzialność za to, czy towar dojedzie bez żadnych uszczerbków, czy auto w trakcie jazdy nie ulegnie awarii lub też się nie przewróci. Dodatkowo – za zły układ ładunków firmy przewozowe mogą zostać ukarane surowymi mandatami.

Aby zapobiec przykrym konsekwencjom i potencjalnym wypadkom drogowym, eksperci logistyczni korzystają ze zbioru zasad, jakimi należy się kierować, ustalając układ ładunków w pojeździe.
GŁÓWNE ZASADY PRAWIDŁOWEGO
ROZMIESZCZANIA ŁADUNKÓW
Osie pojazdu z ładunkiem – o czym pamiętać?Jedną z najważniejszych zasad przyświecających planowaniu dostawy jest odpowiednie rozplanowanie załadunku względem możliwości osi pojazdu oraz dopuszczalnych limitów drogowych. Nie można dopuścić do sytuacji, w których na jednej osi skupiony jest cały ciężar ładunku czy też samochód porusza się trasą ze zbyt dużymi ograniczeniami w stosunku do stanu jego obciążenia.

Warto wiedzieć, że nacisk ładunku na oś napędzaną powinien stanowić więcej niż ¼ ciężaru pojazdu i ładunku razem wziętych. Takie nałożenie pozwoli nam zoptymalizować pracę naszego silnika, a co za tym idzie – mieć lepszą kontrolę nad spalaniem.

Z drugiej strony należy wziąć pod uwagę również kwestię osi przedniej. Nacisk na nią powinien z kolei być nie mniejszy niż 1/5 ciężaru pojazdu i ładunku razem wziętych. Taki manewr okaże się kluczowy z punktu widzenia kierowcy, któremu o wiele łatwiej będzie prowadzić auto.

Co ważne – logistycy zawsze starają się nie przeciążać żadnej z osi. Zbyt duży ciężar umiejscowiony na jednej z nich może skutkować uszkodzeniami. Planując wysyłkę towaru, należy więc starać się zrównywać nacisk.

Nie bez znaczenia pozostają również uwarunkowania drogowe – takie jak dopuszczalne możliwe wartości nacisku na osie. Kiedy układamy plan trasy, powinniśmy sprawdzić, czy na jej odcinkach nie ma momentów krytycznych. W Polsce możemy spotkać się z obostrzeniami do 8t, 10t lub 11,5t. Przekroczenie przepisów może skutkować nie tylko uszkodzeniem nawierzchni czy wypadkiem, ale również surowym mandatem.

Rodzaj ładunku, jego objętość i waga – jakie mają znaczenie?

Jak można się domyślić – ciężar przewożonego ładunku ma znaczenie pierwszorzędne. Mimo że czasami łatwiej jest nam ułożyć towar od największego do najmniejszego, może to okazać się zgubne. Arkusz styropianu – mimo że większy – waży przecież mniej niż wór gwoździ. Objętość nie powinna więc być naszym wyznacznikiem.

Główna zasada mówi, że najcięższe ładunki powinny znaleźć się na dnie pojazdu. Dzięki temu auto dostawcze będzie bardziej stabilne i obarczone o wiele mniejszym ryzykiem przewrócenia się na bok przy szybszej jeździe czy podczas wchodzenia w zakręty. Dodatkowo – dbając o to, by najcięższe ładunki były umieszczony przy podłożu, chronimy towar delikatny, który może być podatny na uszkodzenia.

Istotne jest także odpowiednie rozmieszczenie ładunków względem boków pojazdu. Należy pamiętać o tym, że nierównomierne obłożenie może szybko się zemścić – czy to poprzez zniszczenie opon czy też wypadek w trakcie jazdy.


Wygoda jest ważna, ale nie najważniejsza!

Dobrą praktyką wśród logistyków jest myślenie wprzód i takie rozplanowanie ułożenia towaru w pojeździe, by kurierowi łatwiej było rozładowywać go, kiedy trasa wskazuje na wiele punktów doręczenia. Bez sensu przecież byłoby umieszczenie palety w głębi pojazdu, kiedy wiemy, że będzie ona wypakowywana jako pierwsza.

Istotne jest również, by po każdej sytuacji doręczenia, na nowo sprawdzić rozłożenie ładunku w pojeździe. Może okazać się bowiem, że któraś ze stron czy osi jest od tego momentu nadto przeciążona, co uniemożliwi dalszą bezpieczną jazdę.

Mimo że wygoda kierowcy i osób wypakowujących towar z auta jest ważna i powinna być brana pod uwagę (również ze względów czasowych i finansowych!), to nie powinna być ona głównym wyznacznikiem działań logistycznych. Bezpieczeństwo podczas jazdy powinno zawsze stać na pierwszym miejscu.

Rozmieszczanie ładunku – jak to zrobić z programem SmartLoad?



Coraz więcej nowoczesnych firm logistycznych podczas planowania załadunku pojazdów posługuje się specjalnymi programami komputerowymi. Jednym z nich jest SmartLoad, dzięki któremu będziemy mogli wszystkie powyższe zasady prawidłowego planowania wcielić w życie.
Dzięki SmartLoad uda nam się rozmieścić towar bezpiecznie – z uwzględnieniem kwestii nacisku na osie, ułożenia względem ciężkości i objętości, a także z możliwością minimalizacji ilości pustych miejsc w pojeździe, które moglibyśmy jeszcze zagospodarować. Dodatkowo – cały nasz plan zostanie nam przystępnie zaprezentowany na projekcie graficznym, który to z pewnością zainteresuje również naszych klientów. Chcąc szybko i sprawnie przygotować towar do wyjazdu – warto wypróbować to narzędzie. Tym bardziej – że możemy przetestować je zupełnie za darmo!
Do ulubionych

Fotografie


Photo by Josh Hild from Pexels