REKLAMA

Pożegnają się z prawem jazdy na trzy miesiące
Utworzona: 2022-01-14

Jeden z kierowców „zgubił” na wykresówce 40 km przejechanej trasy. Z kolei inny zakłamywał rzeczywisty czas pracy za pomocą magnesu. Natomiast kierowca autobusu jechał bez zalogowanej w tachografie karty.

We wtorek, 11 stycznia br., na ekspresowej „trójce” koło Gorzowa Wielkopolskiego, patrol z lubuskiej ITD zatrzymał do kontroli drogowej polską ciężarówkę, którą przewożono bloczki betonowe z okolic Goleniowa do Rakoniewic. W trakcie analizy czasu pracy kierowcy i okazanych dokumentów inspektorzy stwierdzili, że zestaw był załadowywany w momencie, gdy tachograf rejestrował rzekomy odpoczynek szofera. Kierowca przyznał, że przyłożył magnes do nadajnika impulsów na czas załadunku. Mężczyzna został ukarany mandatami. Zostanie on również bez prawa jazdy przez trzy miesiące. Grozi mu też odpowiedzialność karna, ponieważ używany przez niego magnes powodował zatrzymywanie drogomierza ciężarówki. Odrębne postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary na przedsiębiorcę oraz zarządzającego transportem w firmie prowadzi ITD.

Z kolei w poniedziałek, 10 stycznia br., na krajowej 94-ce w miejscowości Parkosz, patrol z podkarpackiej ITD zatrzymał do kontroli drogowej polską ciężarówkę. Kierowca i zarazem szef firmy transportowej przewoził ładunek z Radomska do jednej z podkarpackich firm. Na okazanej wykresówce inspektorzy stwierdzili brak zarejestrowania przejechanego odcinka drogi o długości ponad 40 km. W tej sytuacji inspektorzy zatrzymali kontrolowanemu prawo jazdy na trzy miesiące. Nie było to jedyne naruszenie obowiązujących przepisów ujawnione w przypadku tej kontroli. Inspektorzy zakwestionowali bowiem legalność wykonywanego przewozu. Okazało się, że okazana licencja transportowa była nieważna od stycznia 2020 r. Wobec przedsiębiorcy wszczęto postępowanie administracyjne, zagrożone karą pieniężną. Z powodu podejrzenia ingerencji w tachograf i jednocześnie drogomierz ciężarówki, kierowcę i zestaw przekazano wezwanym policjantom do dalszych czynności.

Tego samego dnia w Legnicy do kontroli drogowej został zatrzymany zestaw pojazdów składający się z ciągnika siodłowego i naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej 40 t. Niepowodzeniem zakończyła się próba sporządzenia wydruku z karty kierowcy, ponieważ kierujący jej nie posiadał. Analiza zapisów tachografu wykazała, że taka sytuacja trwała od co najmniej miesiąca. Inspektorzy stwierdzili również brak ważnej kategorii prawa jazdy C i CE oraz badań lekarskich i psychologicznych. Termin ważności kategorii prawa jazdy jak i badań upłynął w kwietniu w 2018 roku. Kierującemu zatrzymane zostało prawo jazdy i dostał on mandat karny. Wobec przedsiębiorcy realizującego przewóz i zarządzającego transportem wszczęto postępowania administracyjne.

Dzień później w Nowej Rudzie wspólny patrol dolnośląskiej ITD z oddziału w Kłodzku oraz Policji skontrolował autobus należący do krajowego przewoźnika. Czynności sprawdzające wykazały i w tym przypadku brak zalogowanej w tachografie karty kierowcy. Kierujący stracił prawo jazdy na trzy miesiące oraz został ukarany mandatem karnym. Wobec pracodawcy zostanie wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej.

Źródło: GITD
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels