ID: 289367
Transport nie domyka kosztów, firmy zaczynają ograniczać pracę
ID: 289367
ID: 289367
26 marca na posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury branża transportowa pokazała jednoznaczny obraz sytuacji: firmy działają na granicy opłacalności, a kumulacja kosztów zaczyna przekładać się na realne ograniczanie działalności. Głos zabrali zarówno przedstawiciele ZMPD, jak i TLP, i choć różnią się w diagnozie szczegółów, kierunek jest ten sam: system przestaje się spinać.
26 marca na posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury branża transportowa pokazała jednoznaczny obraz sytuacji: firmy działają na granicy opłacalności, a kumulacja kosztów zaczyna przekładać się na realne ograniczanie działalności. Głos zabrali zarówno przedstawiciele ZMPD, jak i TLP, i choć różnią się w diagnozie szczegółów, kierunek jest ten sam: system przestaje się spinać.
~etransport.pl
Posty (46)
| ~BylyKiero | Sprzedać graty i przejść do łopaty. | |||
| ~Yarku mów mi wuju! | Howgh! | |||
| ~olo | 30 lat się nie opłaca. Nic nowego. Zamykać kołchozy i do normalnej roboty iść. Proste. | |||
| ~Yarku mów mi wuju! | Proste. A Konczite do biedry na kase i po ptokach! Howgh! | |||
| ~!!!iiiii | Zabawne jak prezes Macieja klubu TLP narzeka na wzrost obciążeń pracowniczych za którymi sam postulował. Jak można było wymyśleć system wynagradzania pracownika usług uzależniony od średniej płacy (liczonej w przemyśle w średnich i dużych zakładach). 90% firm usług transportu to małe firmy usługowe to dziś narzeka. Gdzie wielki prawnik prawa międzynarodowego schował wtedy myślenie przyczynowo - skutkowe??? Jak można było uzależnić pensje od zmiennej średniej krajowej. Przepisy ustala się na złe sytuację a nie na dobre. | |||
| ~olo | Bo ten prezesina TLP jest jak Boniek w PZPN skorumpowany i oderwany od rzeczywistości. | |||
| ~sid | Ich praca zawsze polegala na psuciu stawek, a teraz sie okazalo ze jadnak sie nie oplaca | |||
| ~sid | Zapraszam panuf biznesmenuf do niemca na szparagi, koszty praktycznie zadne a i w kieszeni cos zostanie | |||
| ~!!!iiii | Raczej chyba chodziło o to, że te "polskie" firmy zrzeszone w TLP próbowały nowymi przepisami o wynagradzaniu kierowców, które to niby wymusił PM, wyeliminować drobny transport a tu okazuje się, że drobny transport w ciężkich czasach radzi sobie lepiej jak te tuzy transportowe. Drobny transport może sobie pozwolić na przestuj, bo nie ma takich zobowiązań jak ci duzi. I teraz narzekanie, że jeżdżą dokładając do frachtów. Może niech Prezes Maciej założy teraz liczniki długu w członkowskich firmach i niech prosi o wsparcie od rządu dla nich. | |||
| ~Yaro na kłocie! | Acha no tak, niech prosi | |||
|
Ł ysy
| ByłyKiero. "Sprzedać graty i przejść do łopaty". Masz już wybrany model łopaty? Bo gdzie ty pójdziesz?Przecież nic nie potrafisz poza kręceniem kółkiem. Przewoźnicy /nie mylić z psiefośnikami/ nie myślą o łopacie. Mają alternatywę w przeciwieństwie do cepów zza kierownicy. | |||
|
Ł ysy
| sid. Nie zapraszaj, bo sam będziesz głodny chodził. | |||
| ~!!!iiii | Bardzo się cieszę że rozumiecie, moją formę przekazu. | |||
|
Ł ysy
| !!!iiii. Duże firmy to wydmuszki. Duże koszty, zysk na poziomie kilku procent, zazwyczaj max 3%. Ciężkie czasy ukazują prawdę. Małych firm nie da się zwalczyć. W małych firmach szoferska hołota nie pracuje z prostego powodu. Szybka identyfikacja i natychmiastowy kop w du pę. W molochu hołociarz czuje się doskonale. Generuje koszty, wypracowuje min zysk i jakoś mu się udaje. Mały przewoźnik zwany dziadem jest znienawidzony, bo wymaga kwalifikacji, zaangażowania, uczciwości. Takim wymaganiom szoferska hołota nie może sprostać. To tyle. | |||
| ~Yaro na kłocie! | Te kwalifikacje to roztupczanie dystrybutorów? | |||
|
Ł ysy
| Yaro na kłocie. Specjaliści od rozdupczania dystrybutorów później zostają przewoźnikami. Dlatego transport tak wygląda. |
Opcje - szybkie linki
Wybierz
Wątki Admina
Wybierz
TOP 20 - przez was wybrane
Wybierz



