ID: 288532
1100 zł mandatu i 10 punktów za lód na ciężarówce
ID: 288532
ID: 288532
Na trasie S3 przekonał się o tym 43-letni kierowca ciężarówki, z której podczas jazdy oderwał się lód i uderzył w samochód osobowy. Zdarzenie zakończyło się mandatem w wysokości 1100 zł oraz 10 punktami karnymi
Na trasie S3 przekonał się o tym 43-letni kierowca ciężarówki, z której podczas jazdy oderwał się lód i uderzył w samochód osobowy. Zdarzenie zakończyło się mandatem w wysokości 1100 zł oraz 10 punktami karnymi
~etransport.pl
Posty (32)
| ~Jareczek | Łysy dziadyga już sie znowu odpalił Będzie ujadał całą niedzielę jak pies | |||
| ~Jareczek | Dlaczego kierowcy przyjmują mandaty? Do sadu i wszystko w temacie, jak policjant taki mundry nuech pokaże jak to się robi. Nie każdy rusza z parkingu na którym jest rampa, nie każdy będzie skakał z łopatą po dachu, wszystko w temacie | |||
| ~Powrót normalności | Nie wszystko. Nikt nie każe odśnieżać. Możesz wynająć firmę do odśnieżania, albo poczekać na roztopy. Tylko dureń nie rozumie, że spadająca bryła lodu może kogoś zabić. Później jeden z drugim musi żyć ze świadomością iż przez swoją głupotę, zabił człowieka. | |||
| ~Jareczek | I nie jeden przez głupotę stracił życie albo zdrowie, nie jestem akrobatą żeby po oblodzonej naczepie skakać z łopatą, możesz zostać inwalidą do końca życia na wózku diedziec czego dziatu nie rozumisz? | |||
| ~Powrót normalności | Jasne. Więc wynajmij kogoś. Tak jak np. ze zdefektowanym hamulcem. Nie wolno jechać z taką awarią, ale nikt ci nie każe tego naprawiać. Wzywasz serwis i po sprawie. Tak samo z odśnieżaniem. | |||
| ~Koń | Co to za porównanie. Jest taka pora roku jaka jest, zdarza się śnieg i powinno to być wpisane w ryzyko podróżujących w takich warunkach. Łamią się gałęzie pod ciężarem śniegu, podczas wichur. Zwierzęta w lesie wskakują pod samochody. Wtedy nie ma odpowiedzialnego. Chcesz to spinaj się po naczepie. Nie znam nikogo i nie widziałem, żeby ktoś po pauzie dach odśnieżał na parkingu jak nie ma do tego warunków. | |||
|
Ł ysy
| Odśnieżanie -kolejne wyzwanie dla spasionych knurów. Tragedia. | |||
| ~Mentos | Łysy zamiast sie udzielać to właż na żonkę i pokaż jaki tu wysportowany, jaki ty ogier, stary miekki zwisie | |||
| ~Powrót normalności | "Jest taka pora roku jaka jest, zdarza się śnieg" - więc należy zadbać o to żeby jechać bezpiecznie. Jak nie umiesz, albo nie chcesz tego zrobić - nie wyjeżdżaj na drogę. | -1 | ||
| ~sid | Za loda 10 punktow? a za krecenie smiglem ile? | |||
|
Ł ysy
| Mentos. Tydalej osle nie rozumiesz, że odśnieżenie pojazdu jest twoim zasranym obowiązkiem. Jak ci nie pasuje odśnieżanie wy pier da laj, zmień zawód. | |||
| ~Koń | Moim obowiązkiem jest zabezpieczenie ładunku przed przesunięciem i dowiezienie go z punktu A do punktu B. Nie mam wpływu na warunki atmosferyczne. Jak tak ci zależy na bezpieczeństwie innych na drogach, ogranicz ryzyko do minimum i nie wyjeżdżaj w zimie 40 tonowym smokiem, który z założenia stwarza duże zagrożenie na śliskiej nawierzchni. | |||
| ~sid | Moim obowiazkiem jest stawienie sie raz w miesiacu w Jobcenter a dostaje za to wiecej jak kierowca w polskim dziadtransie za 3 tygodnie w budzie | |||
|
Ł ysy
| Koń. Jak bryła lodu spadnie z twojego pojazdu i zabije kogoś, wszystko to co napisałeś wyżej pisiesz prokuratorowi. Później możesz powtórzyć w sądzie. | |||
| ~Koń | Ł ysy jak sam ulegnę wypadkowi to kto wtedy jest odpowiedzialny? | 1 | ||
| ~Mentos | Łysy jsk był mały to bryła lodu spadła z jelcza prosto na jego łeb, niestety nic nie można z tym zrobic, a wielu lekarzy już go leczyło | |||
|
jacek-kuba
| Nie ma rampy, plandeka jest oblodzona -nie jedziesz. Zgłaszasz do dziada żeby załadował kartę i się bawisz. To chyba jest proste dla wszystkich. Dziad w wolnej chwili, zgłasza problem do najbliższego klubu alpinistycznego i czekacie na odwilż. Teraz sprawa się komplikuje, ponieważ minęło ocieplenie klimatu. Jak spadniesz to ubezpieczyciel uzna próbę odśnieżania bez uprzęży, badań i przeszkolenia za próbę samobójstwa. Nie dostaniecie chorobowego i renty. Nie słuchajcie idioty dziada, niech swoich bliskich wysyła na pewną śmierć. Przepisy rzecz święta. w razie W w sądzie uznają was niepełnosprawnych umysłowo. Na terenie Polski, blisko od bazy, dziad załatwia straż pożarną, zwyżkę i sam wchodzi na dach w łyżwach z kilofem i łopatą. | |||
|
jacek-kuba
| Ale dziad ma żółte papiery, więc nic mu nie zrobią. Wyobrażacie sobie sytuację, że w zimie na niemieckim parkingu, walczycie na dachu plandeki? Przyjeżdża policja? ?? oprócz kolegium macie zakaz wjazdu do wroga na 3 lata, zabrane kwity i obowiązkowe leczenie. Wówczas dziad wyprze się wszystkiego. Nie słuchajcie idiotów -dlatego zawsze apelowałem u dziada tylko przedpłata. | |||
|
Puchacz1
| ~Koń 7 godzin temu Ł ysy jak sam ulegnę wypadkowi to kto wtedy jest odpowiedzialny? D ziwne podejście do przepisów. Można zapieprzać na "odcięciu" po drogach gdzie jest ograniczenie do 70km/h, wyprzedzać tam gdzie jest zakaz ale jak trzeba ruszyć tyłek i oczyścić z lodu dach, to już przepisy nie pozwalają:). | |||
|
Puchacz1
| jacek-kuba około godzinę temu Ale dziad ma żółte papiery, więc nic mu nie zrobią. Wyobrażacie sobie sytuację, że w zimie na niemieckim parkingu, walczycie na dachu plandeki? Przyjeżdża policja?? oprócz kolegium macie zakaz wjazdu do wroga na 3 lata, zabrane kwity i obowiązkowe leczenie. Wówczas dziad wyprze się wszystkiego. Nie słuchajcie idiotów -dlatego zawsze apelowałem u dziada tylko przedpłata. Bzdury piszesz. Na pierwszego dzikusa po niemieckiej stronie za granicą z Tyrolem został ściągniety przez policję polski zestaw. Leciał mu lodzik z dachu naczepy. Cieniutki, nikomu krzywdy nie powinien zrobić. Na dzień dobry mandat i polecenie usunięcia lodu. Goofno to policjanta obchodziło jak szofer to zrobi. Gostek pożyczył moją drabinę i usuwał. W innym przypadku, gdyby nie usunął, stoi. Policja się przyglądała paląc fajki. | |||
|
jacek-kuba
| Problem w tym, że ty nic nie rozumiesz. Mnie nie płacą żeby ci to wyjaśnić. Ale raz w drodze wyjątku, ponieważ wiem, że to bezproduktywna gadka. NIE JEDZIESZ NIGDZIE I TO KOŃCZY TEMAT. reszta jw. | |||
|
Puchacz1
| W jaki sposób można sprawdzić czy jest coś na dachu czy nie? Można jechać czy nie? Przez peryskop? | |||
|
jacek-kuba
| Osobiście zapłaciłem mandat za ekspedientkę w jednym z moich sklepów -za ściąganie towaru z półki stojąc na drabinie, brak szkolenia, zabezpieczenia, badań i nieprzestrzeganie BHP. Resztę przedyskutuj w odpowiednim urzędzie. Nie wciągaj mnie w dyskusję, jesteś niereformowalny- żyj w spokoju swoim życiem. | |||
| ~sid | wprawiony szofer wyczuje ze cos jest na dachu po tym ze naczepa podczas jazdy buja sie na boki, tak samo jak wyczuje ze chamulec trzyma czy ze auto sie grzeje... a popierdulki w spodniach rurkach za wuja sie nieskapnom nawet jak juz z dachu lod bedzie spadal | |||
| ~sid | szalom Jacek | |||
|
Puchacz1
| minut temu Osobiście zapłaciłem mandat za ekspedientkę w jednym z moich sklepów -za ściąganie towaru z półki stojąc na drabinie, brak szkolenia, zabezpieczenia, badań i nieprzestrzeganie BHP. Resztę przedyskutuj w odpowiednim urzędzie. Nie wciągaj mnie w dyskusję, jesteś niereformowalny- żyj w spokoju swoim życiem. To że ekspedientka nie miała badań i szkolenia BHP to wina twoja. Na szyldzie sklepu jest napis Paździoch MARKET? | |||
|
jacek-kuba
| sid oddałeś chłopakom w Dartomie kaskę, bo kolejne pokolenia dowiadują się, jak donosiłeś. No wysokogórskich nie miała, ale cieszę, że ty masz. Teraz pogadaj z sidem, ze mną skończyłeś. | |||
|
Puchacz1
| Tak. Skończyłem. Bzdury zostały, sam je zaprezentowałeś:) | |||
| ~Stary drajwer | Jak mam wejść na naczepę jak jestem spasłym, grubym, śmierdzącym knurem. Ważę chyba ze 150 kilo. Nie dam rady nawet dups. ka powycierać jak narżnę pod naczepę. Ostatnio w Karlsruhe wózkiem widłowym wsadzali mnie do naczepy. Rozładowałem trzy palety i dostałem ciśnienia 250 na 160. Szybko musiałem napić się wódki, zapalić i mi przeszło od razu. | |||
|
Ł ysy
| Chrzanowski przygłup w doskonałej formie. Dalej żyje w swoim świecie. |
Opcje - szybkie linki
Wybierz
Wątki Admina
Wybierz
TOP 20 - przez was wybrane
Wybierz



