Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

Składniki wynagrodzeń kierowców

ID: 259349


Zapisz się na bezpłatny webinar, który odbędzie się dzisiaj, 18 maja o godzinie 19:00 i sprawdź co wiesz na ten temat.

~etransport.pl

Wątek dotyczy tej informacji prasowej

Posty (25)

~Didi37
Polski dziad i kapitalista i tak liczy po swojemu.
~kiero
Liczy tak, by szoferak mogl zrozumiec, czyli najlepiej pełne dniuwki. I tak szoferak pracuje 24 dni po 300 złotych to zarobi 7200, rachunek jest prosty.
Gdyby liczył dniuwki jak diety byłby już problem, bo to są już ułamki 1/3, 1/2 i szoferak miałby problem z policzeniem.
~kiero
Wszystko zrozumiało czy jeszcze raz tłumaczyć?
~kiero
To jest właśnie dla was kilka lat liczenia paniał
~kiero
Wedle autora placa minimalna może zawierać w sobie ryczałt za czas dyżuru czyli za czas oczekiwania na, załadunek, czas pod rampą czy przerwy w czasie jazdy szofer nie dostanie ani grosza więcej ponad 2600 brutto
~kiero
A szoszon se liczy po 50 procent a tu zonk
Nie należy się
~driver
jeszcze dojdą czasy ze praca bedzie przywilejem Wtedy bedzie koniec rozbijania wynagrodzenia na czesci Było z km zle z % zle dniowka zle godziny zle Jakby to nie nazywac kazdy ma swoj sposob wynagrodzenia a roznica jest +/-500 zł na miesiąc
~kiero
Bo nawet herbata nie robi się słodsza od samego mieszania.
Z pensja podobnie, jakby nie liczył to zawsze jest zbyt mała
~Mirsx
Pensja nie jest zbyt mała tylko czasami nie adekwatna do włożonego wysiłku 15h pracy i 9h przerwy codzienne, lub nocki (wiadomo że nocki dla serca i wątroby są sxodliwe jak palenie).
~driver
najgorzej jak ktos nie ma własnego rozumu tylko szuka doradców Kazda firma ma wyliczone ze moze dac pracownikowi taki % z zysku i tyle A czy to nazwiesz to tak czy tak to bez roznicy Ja płaciłem lat temu pare z km ale polakom chodziało o diety ok macie nie ma problemu Pytanie ile płacą to mowili podstawa +47e Ok nie ma problemu Po ierwszym rolziczeniu okazało sie ze w portfelach mają ok 700zł mniej I dostali to co chcieli i od tamtej pory sa na dniuffkach Bo tygodniowo robią tyle godzin jazdy ile mogą wyjechani do zera
~Mirsx
Co do wypłaty, cóż kierowca jest na samym końcu wszystkiego przed kierowca po kasę w kolejce pierwsi są klienci, warsztat, księgowa, szef, spedytorzy, przy*sy, pociotki i wreszcie szary kierowca mający w większych firmach swój numer zapisany w czipie.
~Pozdrawiam
kiero- ja błędy czasem też robię ale, mędrzec, i, specjalista, od prawa pracy powinien jednak pisać dniówka.
~kiero
Czegoś takiego jak stała dniówka nie ma w przepisach, więc dla odróżnienia używam tu słowa dniuwka.
~Pozdrawiam
Kuźwa hahaha... Sposób wy brniecia z sytuacji dość ciekawy... hahaha.
~//~
Nie, no jak bez obalających komentarzy ze strony pseudo "przewoźników" na "rozbrajającą" informacje, ta jeszcze która ma wpływ na finansy?
No właśnie, byłoby nieprawdopodobne. :-)

Jako informacja.

Wypłat jako jakieś tam za dzień ("dniówki" / "dobówki") nie istnieje a priori w prawnym polu (wymyślona abstrakcyjna wypłata ta jeszcze z reguły zawsze jest znacznie zaniżona w porównaniu do wypłat, zadokumentowanych w Umowie o pracy czy w innych wewnętrznych dokumentach Firmy). Każdy wkłada do definicji za dzień ("dniówki") wszystko cokolwiek zachce się w miarę własnej "rozwiązłości".
Za dzień ("dniówka") pochodzi ze starych czasów (bez prawnych) kiedy chadziaj płacił parobku za bezmierny dzień pracy (miarą czasu pracy wtedy był - dzień, czyli abstrakcyjna wielkość z reguły od wschodu do zachodu słońca).

Zgoda pracowników (kierowców) na wypłaty zarobku od wymyślonych wypłat jako, tak zwane, "dniówki" / "dobówki" i t. d. doprowadza do sytuacji gdy minimalna podstawa (stawka godzinowa) wzrasta a wypłaty zostają nie zmienne albo tego gorzej zaniżają się.

Żaden "pracodawca" / "przewoźnik", ta jeszcze i prywaciarz, nigdy nie zapłaci za pracę, jak i nie wypłaci przysługujących należności za podróż służbową, przez wymyślone wypłaty więcej niż to co jest określone przepisami zobowiązującego prawa państwa, bo zza swego skąpstwa, nawet za jeden grosz, zadusi się.
Tylko przy rozliczenio wypłat zgodnie przepisów pracownk (kierowca), co najmniej, chociaż gwarantowano otrzymuje swoje nie zależnie od okoliczności pracy i ma realne (większe) odliczenia opodatkowania na ubezpieczenie i emeryturę w przyszłości.

Powtarzam dla wszystkich prawdziwych i szanujących się kierowców.
CZYTAJCIE WSZYSTKO CO PODPISUJECIE (dużo czego ciekawego dowiecie się) i jeśli coś NIE ROZUMIECIE albo NIE ZNACIE - NIE PODPISUJCIE!!!
Wyst arczy mieć na rękach archiwizację swoich godzin pracy (ksero lub skany albo zdjęcia wykresówek, dodatkowo CMR-ek i t. d., i sczytywania z karty kierowcy, będzie w przyszłości z czym pójść do PIP i t. d. ) jak i nie podpisywać wątpliwych dokumentów, ta jeszcze inblanko, i po sprawie (nie trzeba będzie w przyszłości iść po swoje zarobione i przysługujące pieniądze do sądu).
gigi
Ty masz tu wolontariat czy co?
~//~
gigi
2021-05-18 16:45:11
"Ty masz tu wolontariat czy co?"

Podobno naprawde jesteś masochistą. :-)

Przypomnę.
Wątek "Kierowca i nadgodziny"
gigi
2 021-05-16 17:56:06
"~//~... mógłbyś przestać wklejać te gotowce... "
2021-05-16 20:46:34
"... bo to nudne... "

~//~
2021-05-1 7 01:09:42
Ktoś cię zmusza tu być, wszystko czytać?
A może jesteś masochistą? :-)




Zapomniałe ś przy zwróceniu, dla grzeczności, dodać - proszę Pana, bo znowu po jakimś czasie będziesz zatwierdzać że mianowicie tak zwracałeś się:-)

Przypomnę.
Wątek "Kierowca i nadgodziny"
gigi
2 021-05-16 20:46:34
"~//~... zwróciłem się grzecznie do Ciebie proszę Pana... "

~//~
2021-05-1 7 01:09:42
Tak? Naprawdę zwróciłś się do mnie jako proszę Pana... ? ?
Coś ja, jak i nikt, tu tego zwrócenia (proszę Pana) nie znalazł. ; -)
~No tak
I nastała cisza. A kiero co nato?
~Pozdrawiam
kiero- chyba zamknął się w sobie lub od tych 14tys km jeżdżąc 5dni w tygodniu i codziennie w domu opadł nagle z sił.
gigi
~//~ nie bede ci mówił pan bo nie zasługujesz po 1... i wiele innych sie znajdzie argumentów... teraz zacznij siebie cytować...
~//~
gigi
2021-05-18 19:49:34
"~//~ nie bede ci mówił pan... "

A czy ja cię o tym prosiłem?
No właśnie... :-)


Tak, między innymi, jako informacja.

"Panowie" to są w Polsce i, jak pochodne"pany", w Ukrainie bo słowo "pan" jest w językach tych krajów.
W Biłorusi (od urodzenia w tym kraju mieszkam) "panów" nie ma, jak i nie ma takiego słowa w dwóch oficjalnych językach (Białoruski i Rosyjski) tego państwa.
Słowo "pan" w Biłorusi jest słowem obelżywym (synonim - lach, pszek), bo niektóre niby to "panowie" i "pany" nie raz przychodzili na ziemie Białorusi jak wrogowie (z ekspansją).

Pan - to prawdziwy (kulturalny, wykształcony, szlachetny z familijnym herbem i tytułem), a "pan" - to jakiś samozwaniec (nędzny motłoch), który wyobraził siebie Panem i przy każdej okazji każdemu udowadnia swoją pseudo "wyższość", a każdy w niego pluje bo widać kim i czym jest.


W przyszłości "czep się" lepiej do słupa, mniej ośmieszysz się. :-)
~kiero
Wszyscy się ośmieszają oprócz szoszona
~//~
Wspomnij gówno (pseudo "przewoźnika" szowiniste udającego KIERO-wcę) i oto tu kłamliwośmierdzące, ta jeszcze szoszokające, ono. :-)
~kiero
Szo ty szoszon?
gigi
jak cos przeklejasz to sprawdzaj pisownię
Odpowiedzialność

Novemedia Ltd nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych tutaj ofert, postów i wątków. Osoby zamieszczające treści naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Powyższy adres IP będzie przekazany uprawnionym organom Państwa w przypadku naruszenia prawa. Zastrzegamy sobie prawo do nie publikowania jakichkolwiek treści bez podania przyczyny.

Twój adres IP: 3.238.112.198

Dodaj
Anuluj

Opcje - szybkie linki

Wątki Admina

TOP 20 - przez was wybrane

OSTATNIO KOMENTOWANE

ZOBACZ TEŻ

Zakazy ruchu dla ciężarówek w Europie na rok 2024
trafficban.com
Przepisy kuchni kierowców - do przygotowania w trasie lub przed wyjazdem
Kuchnia kierowcy

Sprawdź dobre parkingi w Europie
Dobry parking

Warunki przejazdu na drogach w Polsce
Drogi w Polsce
Photo by Josh Hild from Pexels