Sprawy kierowców, przygody, problemy

WątekAutorPostów
HIT TRANSPORT MIEDZYNARODOWY WOLSZTYN
Witam Panowie czy ktoś zna tą firmę i może mi coś na jej temat powiedzieć?? jestem ustawiony za tydzień na rozmowę jako driver- dzieki za szybka odpowiedz
~driver1984121
praca na busach do 3. 5 dcm
witam mam pytanie latam busem od dwóch i pół roku od września ubiegłego roku podjełem prace w nowej firmie od września 2017 jazda miała być 90% niemec zrobiło się 90% francji ok przestawiłem się na francje na ostatnim kółku doszła anglia nie zgodziłem się wiec pracodawca postanowił rozstać się z kierowcą. Jaki artykuł powinien mi wpisać w świadectwie pracy?
~norbert4
Brutalnie POBITY KIEROWCA W Ociążu /Kalisza
Dziś jak podaje Radio Kierowców w Polskim Radiu 1 w Ociążu /Kalisza na parkingu został brutalnie pobity kierowca przez SZEFA FIRMY i dwóch gości wynajętych do "POMOCY" a tylko dlatego że musiał wykonac obowiązkową przerwe i odmówił jazdy w trase na tzw. wariata
CO PANOWIE SZEFOWIE NA TO?? ?
CHYBA SZEFOWIE FIRM TEŻ POWINNI PRZECHODZIĆ BADANIA PSYCHOTECHNICZNE OBOWIĄZKOWO...
kierowca kochanki543
ADR - kursy Katowice
Zapraszam na kursy ADR - wszystkie rodzaje, co dwa tygodnie kursy są organizowane, oraz napełnianie cystern - kontakt Jan Borkowski tel. 602785219 www. adr. boo. pl
marjan11
Hiszpania - Irun - SIR EDWARDS
jade 1- szy raz na hiszpanie przez irun, orientuje sie ktos jakis zjazd na sklepy w poblizu granicy gdzie mozna kupic whisky Sir Edwards
~zyga40
OPINIE O FIRMACH TRANSPORTOWYCH
Co sądzicie o firmie SEMI_TRANS z BIAŁOGARDU proszę o szczere wypowiedzi na temat tej firmy.
nestor1172
kredyt hipoteczny dla kierowcy
Witam, Panowie macie jakies info odnosnie kredytow hipotecznych, w jakim banku akceptuja diety. Pracodawca wystawia zaswiadczenie tylko z podstawa dolaczajac swoj papierek ze mam jeszcze diety, czego zaden bank nie honoruje, Prosze o konkretne i aktualne info. pozdrawiam
~Michal26
Czy warto pchać się w zawód kierowcy autobusu?
Panowie i Panie!!!
Proszę o wasze opinie czy warto inwestować środki i czas aby zostać kierowcą autobusu? Mam już wymaganą kategorie prawa jazdy ale nic poza tym. Warto ciągnąć to dalej? Czy jest wogóle praca? Czy zarobki są w miare normalne?
~Robert2
JAN TRYNDA PRZEWOŹNIK Z BIEDRONKI W SKARBIMIERZU
LUDZIE ZAKŁADAM TEN WĄTEK PONIEWAŻ CHCIAŁBYM SIĘ DOWIEDZIEĆ WSZYSTKIEGO CO MYŚLICIE O PRACY U W/W PANA Z RUDY ŚLĄSKIEJ. PISZCIE O WSZYSTKIM CO WAS CIESZY, BOLI, DUSI WSZYSTKO CO CHCECIE -TYLKO SZCZERĄ PRAWDĘ. BO NIE WIEM CZY ZATRUDNIĆ SIĘ U NIEGO, CZY TEŻ NIE???
~B. Z. U. P5
Kwalifikacja Wstępna - przwóz rzeczy
Powiem krótko. Jestem w trakcie robienia "kursu" kwalifikacji wstępnej przyśpieszonej w OSK. Za cenę 3000 PLN w osk dostajesz login i hasło do "e-lerningu", później 2h na płycie poślizgowej i egzmin. Za co te ośrodki biorą te 3000 zł to na prawdę nie wiem. Zero fizycznego kursu z wykładowcą, zero praktycznych przygotowań przewożenia ładunku, brak jakichkolwiek materiałów dla kursanta - masakra. Uważam, że to po prostu czysty haracz w tym wydaniu. Brak jakiegokolwiek "oficjalnego podręcznika". Uważam, że jakaś gruntowna reforma powinna nastąpić tego typu uprawnień, bo w tym wydaniu to po prostu haracz dla państwa i ośrodków.
~Kierowca6
zarobki kierowcy tira
Mobile daje kierowcy 3000 zł na reke + rejestracja+ umowa o prace i nie ma chętnych...
Czy to malo za 23 24 dni jazdy???
~W. R. O1.167
TARA Sp. z o. o. z Żelazkowa to dłużnik!
Chcę przestrzec z jakąkolwiek współpracą z firmą TARA Sp. z o. o. z Żelazkowa, ul. Biernatki 17
Firma jest dłużnikiem, nie płaci za transport! Zalecam daleko idącą ostrożność z w/w firmą.
~Mateusz W. 6
myjnia ciężarówek Lublin
Omijajcie dużym łukiem myjnie na witosa, chcąc umyć np. Cysterne wewnątrz. Brak pary, tragiczny wjazd, ekipa myjąca pozostawia wiele do życzenia -chamstwo.
~kierowca ciężarówki2
Czy kierowca musi "podniecać sie" motoryzacją?
Witam. Oglądałem ostatnio tzw. JUTUBERÓW, którzy siedzą w tym zawodzie i kręcą filmiki o naszej pracy. Podzieliłbym ich na grupy. Pierwsza i najbardziej wkurzająca grupa - DORADCY Porady, porady i jeszcze raz porady, do tego mnóstwo pewnych opinii i jeden mądrzejszy od drugiego. Druga grupa PODNIECACZE. Wszystko co robią, robią tak, jakby robili pierwszy raz w życiu i strasznie się z tego faktu radowali. Do tej grupy zaliczyć należy naszą znaną koleżankę, która wozi gabaryty. Ona nagrywa wszystko. Od otwierania drzwi kluczykiem, po pomiary łóżek w kabinie, a na montowaniu koguta z tyłu naczepy kończąc. Jednak ma miły głos, jest ładna i nieraz przyłapałem się na tym, że właśnie zmarnowałem godzinę, na oglądanie jak... jedzie. No ale nie o tym chciałem. :)
Wszyscy oni przejawiają jakąś niezdrową fascynacje sprzętem. W wolnym czasie zamiast poświęcić czas rodzinie, potrafią przejechać pół kraju, żeby być na zlocie ciężarówek w Opolu. No i podniecają się owiewkami, lampami, gadżetami itp.

Prawo jazdy na ciężarówki zrobiłem na początku 2001 roku, jeszcze na długo przed wprowadzeniem czasu pracy dla kierowców. Wtedy ta praca była fajna. Zawsze w piątek wróciłem do domu. Nikt nie mówił ci kiedy masz jechać, a kiedy spać. Czułeś się na siłach, to jechałeś 22 godziny bez przerwy, nie czułeś się na siłach, to stawałeś na parkingu i spałeś. Piękne czasy. Jazdę zaczynałem od 25 letniej Renault 330, to był wynalazek :) Tam w środku był hamulec naczepowy obok ręcznego. Taka sama wajcha, tylko się nie blokowała. Na parkingu można było naczepą nadrzucać, żeby nie cofać trzy razy. No ale znów odbiegam od tematu. Chodzi mi o to, że przez te 15 lat nigdy się tym nie fascynowałem. Szedłem do pracy, jak do pracy i nigdy w ciężarówce nie spędziłem więcej czasu niż było to konieczne. Auto trzymałem pod domem i ani razu nie zajrzałem tam w czasie wolnym. Jak widziałem kierowców, którzy nakupowali do samochodu dodatkowych lamp, ozdóbek na przednią szybę, proporczyków, światełek, tablic z imionami, po lewej imię kierowcy, po prawej żony/kochanki, a w środku psa, na środku wiszące kostki, a z góry pakistańskie firanki. Na bocznych szybach zasłonięte do połowy zasłonki, tak aby przy wyprzedzaniu, nie było widać kierowcy, że o reszcie durnot poprzykręcanych/popr zyklejanych w kabinie już nie wspomnę, to nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać. Pół biedy, kiedy idiotę widziałem przejazdem. Prawdziwe nieszczęście zaczyna się, kiedy taki de*il trafi do tej samej firmy. Dostałem kiedyś auto po takim. te wszystkie rupiecie zabrał do nowego auta, a co zostało. W nowej desce było chyba ze 12 dziur i ze 4 miejsca, gdzie został klej. On po prostu masę badziewia poodkręcał i poodrywał. Poszedłem do szefa z zapytaniem jak to wygląda. Szef zobaczył i zbladł. Poszedł do jego samochodu, który mu dopiero co przydzielił (nowe auto) i kiedy otworzył drzwi wpadł w furię. Wyrywał te klamoty, zrywał pakistańskie firanki z frędzelkami i wyrzucał wszystko na zewnątrz. Zabrał auto na service i powymieniał wszystkie elementy, które zostały uszkodzone, na koszt kierowcy. Pozwolił mu mocować, tylko takie rzeczy, które są na przyssawkę, lub są potrzebne i zostaną w aucie na zawsze. Facet zapłacił za wszystkie części w których narobił dziur, lub oszpecił klejem i to w obu autach.

Ja przez 15 lat jazdy, nigdy nie dokupiłem do auta niczego za swoje pieniądze, nigdy nie czułem potrzeby posiadania jakiegoś gadżeta w kabinie, ani nigdy nie powiesiłem na oparciu fotela pasażera żadnego ręcznika z wizerunkiem gołej baby, czy pasażerki. Nigdy nie podniecałem się, czy auto V8, czy v12. Ma moc, to dobrze, nie ma mocy, też dobrze. Nie pracuję na akord i zwisa mi, czy pojadę pod górę 80km/h, czy 60. Jedyne co do auta kupowałem do środki czystości i to skromnie. jakiś psikacz do mycia szyb i plak.

Teraz oglądam na YT film, na którym jakiś gówniarz mi tłumaczy w jakiej kolejności mam przewody od naczepy odpinać i zapinać. U mnie zawsze zależało do ot tego, z której strony wlazłem za kabinę. Odpinałem po kolei, tak żeby odpinając jeden nie ubrudzić rąk o inny. Odpinasz od siebie, a zapinasz od ostatniego. Przez 15 lat tak robię, a dzisiaj mnie poucza z internetu matoł, który prawo jazdy zrobił pół roku temu, nie przejeździł ani jednej zimy, a jedyne co ma, to pełny łeb teorii i teraz poucza innych. Śmiem twierdzić, że nawet z tą wiedzą teoretyczną nie jest u niego idealnie, bo gdyby był taki zdolny, to skończyłby studia i został prawnikiem/lekarzem, a nie szarpał się z kierownicą po zawodówce. Jednak przewodów jest 5 i wierzę, że tyle mógł się nauczyć na pamięć i teraz mnie poucza, że robię źle.

Więc jak pisałem, nie fascynuje się silnikami, gadżetami i bajerami. W ciężarówce jestem i jeżdżę bo muszę i traktuje to wyłącznie jako pracę, a kiedy nie muszę, to temat ciężarówek, jazdy i ładunków omijam szerokim łukiem. Nigdy przez 15 lat pracy nie policzyłem ile pali mi auto. Co mnie to obchodzi?. Mało paliwa, to dolewam i tyle. Jeżdżę teraz od lutego nowym autem, zrobiłem już ponad 98 000 km i nie wiem ile pali. Co mnie to obchodzi. Można pogrzebać w opcjach na komputerze w aucie i znaleźć taką informację, tylko po co?
Nawet chyba tej pracy nie lubię i robię to tylko dla pieniędzy. Jak tylko trafiła się okazja, to na prawie 3 lata poszedłem pracować do biura. Zły los sprawił, że znów musiałem wrócić za kierownicę. Co poradzę, że po maturze nie poszedłem na studia i muszę pracowa fizycznie, a wśród prac fizycznych, ta jest najlepiej płatna. Czy są inni kierowcy, którzy traktują pracę, tylko jako pracę i jej nie lubią?
Prowrocek39
Kierowca D Skandynawia
Czy są na etransport. pl kierowcy D latający po Skandynawii?
MagnusSE753
CIĘŻARÓWKI TO MOJE ŻYCIE!!! ŻYCIE KIEROWCY!!
Witam kolegów, kierowców ciężarówek.
Opowiem wam moją historię i nie wiem czy wam sie spodoba czy nie ale chce się komuś zwierzyć i chciałbym to zrobić tutaj.. Otóż mam już 45 lat i pracuję jako kierowca ciężarówki w firmie transportowej. Ciężarówki to moje życie i nie zamieniłbym tego zawodu na żaden inny... jeżdzę od 24 roku życia. 2 lata temu zmarła moja żona, dzieci wyjechały do usa(właściwie tylko syn, córka do włoch), a ja zostałem tutaj i jeżdzę po całej europie... kiedyś miałem do kogo zjechac z trasy do domu, do rodziny.. a teraz to już prawie rok w domu nie byłem tylko cały czas w trasie.. bo do kogo jechać.. kasy przesyłam pocztą do matki która opłaca rachunki(telefonu wcale nie używam), do domu zjadę jakoś teraz na święta żeby z matką posiedzieć, trochę odpocząć i dalej po świętach ruszam w trasę. Jeżdzę obecnie ostatnie 7 miesięcy Scanią R 480 Topline i to ona jest dla mnie prawdziwym domem, w wyposażeniu mam telewizorek, laptop, lodówkę.. itp.. wszystko co niezbędne... znalazłem tą stronę z tym forum przypadkowo jak szukałem nowych wiadomości o transporcie.. postanowiłem napisać coś o mnie i chciałbym dowiedzieć się od was użytkowników tego forum co myślicie o takim życiu... domyślam się że większość z was to zawodowi kierowcy ciężarówek więc proszę o dość normalne odpowiedzi.. piszę teraz z parkingu przy autostradzie A10 we Francji, obecnie mam kurs do miejscowości Tours, wiec niedaleko, jakieś 250 km mi zostało.. a jutro mam rozładować więc ruszę o 22 i dolecę tam jeszcze w nocy, trochę się prześpię no i rozładunek. Zrobie jeszcze parę kursow po uni i będziemy zjeźdzać ciężarówkami na bazę, bo święta. Ja także muszę zjechać, posiedzieć z matką, pomóc jej i pojeść jej pysznego barszczyku z uszkami a nie tylko zupek z torebek, czy z baru. Ostatnio jechałem na Świecko to stanąłem na NEVADZIE zjeść mojego ulubionego" szwajcara", jak zwykle pyszny. Ja także mogę wam napisać coś jeśli nie będziecie wiedzieć czy rozumieć.. zwłaszcza ci młodzi kierowcy. Chętnie pomogę, mam już doświadczenie więc moze się komuś przydam. Ostatnim razem jak jechałem do Polski przed Olszyną pomagałem zmienić koło Czechowi bo nie miał podnośnika. Wożę najczęściej płyty wiórowe, części do VW, opony do Michelina, szkło i papier, ostatnio wiozłem blachę a teraz ciagnę za kabiną 20 ton kawy. A więc moje życie to ciężarówki i prosze piszcie co o takim życiu myślicie. Pozdrawiam truckerów i młodych kierowców, nie martwcie sie wszystkiego się nauczycie i będzie ok. Ja też kiedyś byłem młody i jak wsiadlem za stery takiego kolosa to oniemiałem, ale trzeba było jechac i jechałem i tak się nauczyłem i teraz jeżdze zdecydownaie i odważnie. A więc nie bójcie się młodzi trakerzy jeździć takim monstrum drogowym. Pozdrawiam i proszę piszcie. Bedę sprawdzał codziennie na pauzie co myślicie o takim życiu... narazie.
~Piotrek417
Przystojni kierowcy z etransport
Kontra dla watku piekne dyspozytorki :)
SUPEROLO140
Idzie 1 Maja, a ze świętem pracy,
Idzie 1 Maja, a ze świętem pracy oczekiwania ludzi pracy.
Teraz to już musi się zacząć.
~Ł ysy100
KIEROWCA DO ZABRANIA
Potrzebujesz się dostać do auta?
A może masz wolne miejsce i możesz podrzucić drugiego kierowcę gdzieś na Twojej trasie?
Zapraszamy do nowego działu KIEROWCA DO ZABRANIA.

Wejdź: http://www. kierowcadozabrania. pl


Przeglądać stronę może każdy, do dyspozycji jest też wyszukiwarka wg daty ale dodawanie
ogłoszeń (Potrzebuję się dostać do... /Mam wolne miejsce) oraz szczegóły kontaktu (nr tel/mail
czy inne namiary) dostępne będą tylko dla osób zalogowanych.

Dział jako świeży pomysł jest w trakcie modyfikacji i będziemy go dla Was (i z Waszą pomocą)
rozwijali, udoskonalali. W razie jakichkolwiek problemów związanych z jego funkcjonalnością
pr osimy o zgłaszanie sugestii czy uwag do Kini bądź tu, na wątku technicznym tego działu.
Kinia883
MPO - ile zarabiają kierowcy śmieciarek i innych wozów
czyszczacych miasta.

hej. ostatnio widzialem ogloszenie w lokalnej prasie ze potrzebuja kierowcow z C i C+E do MPO? Ile tam sie zarabia i jak wyglada typowy dzien kierowcy smieciarki. Pozdro
~lotnik76
czy jeździ ktoś
Mam takie nietypowe pytanie czy jeździ ktoś do krajów bałkańskich rumunia albania macedonia bośnia hercegowina czarnogóra? Jeśli tak to czy mógłby ktoś mnie zabrać w trase? Bardzo bym chciał się tam przejechać, również jestem kierowcą zawodowym chodź obecnie nie wykonuje tej pracy (posiadam prawo jazdy kat B, C, E karte kierowcy) Jestem z małopolski strony krakowa
~asad7
Zwrot
The Tide is turning?
~kier7
Kącik dla tych co... swoje już wypili...
... albo jeszcze usilnie wypijają, dla tych co już wiedzą że nie ma picia kontrolowanego i dla tych którzy jeszcze o tym nie wiedzą, dla tych co mają problemy w związku z nadużywaniem alkoholu i dla tych którzy jeszcze ich nie mają ale czują że coś w ich życiu w związku z piciem nie jest tak jak być powinno... Nawet jak chcesz tylko wpaść i pogadać albo zapytać o coś związanego z tematem to jesteś mile widziany/a. Nie mile są tylko widziani forumowicze nie szanujący innych i ich problemów. Prosimy nie wyzywać, nie obrażać, nie etykietować, nie poniżać i nie wyśmiewać siedzących w tym kąciku.
najemnik71
TIR-owcy kontra kierowcy
Podaję za Onet'em, trochę to przydługie wiem, ale generalnie sama prawda, nic dodac, nic ując. Każdy kierowca osobówki powinien się z tym tekstem zapoznac. Oto ten tekst:

"Grzechy wzajemne: TIR vs reszta świata

Na naszych drogach trwa walka. Walczy się z czasem, dziurami, a przede wszystkim ze sobą nawzajem. Najbardziej zażarte są zaś walki kierowców TIR-ów z kierowcami samochodów osobowych. Dlaczego tak się dzieje? O co najczęściej mamy do siebie pretensje?

Instru ktorzy techniki jazdy samochodów ciężarowych i psycholodzy transportu są zgodni: przyczyna tkwi w niewiedzy i łatwo wybuchającej agresji.

Grzech złośliwości
Kierowc y samochodów osobowych są zgodni: na trasach szybkiego ruchu TIR-y wyprzedzają się kilometrami i jest to działanie złośliwe.

- Nic podobnego - ripostuje Witold Mackiewicz, instruktor techniki jazdy samochodami ciężarowymi Mercedes – z taką sytuacją spotkamy się w całej Europie. Składa się na to wiele czynników.

Przede wszystkim nasze autostrady mają po dwa pasy ruchu i jakiekolwiek wyprzedzanie tamuje ruch na tzw. pasie najszybszym. W Niemczech czy we Francji jest wiele odcinków trzypasmowych i nie jest to tak dolegliwe dla aut osobowych.

Poza tym każda ciężarówka musi posiadać ogranicznik prędkości, który zwykle ustawiany jest od 89 do 92 km/h. Wystarczy zatem różnica w ustawieniu 1-2 km pomiędzy ciężarówkami, aby wyprzedzanie tak długo trwało.

Dodatkowym elementem jest zależność pomiędzy realną masą załadowanej ciężarówki, mocą silnika, a ukształtowaniem terenu. Wystarczy delikatny podjazd pod górę, aby bardziej załadowana ciężarówka, dysponująca nawet nieco mocniejszym silnikiem, nie była w stanie wyprzedzić wozu lżejszego, nawet ze słabszym silnikiem. Zwykle bowiem, podczas podjazdu, prędkość w pełni obciążonego TIR-a spada o parę km/h. To wystarczy, aby manewr wyprzedzania trwał tak długo.

Dlaczego TIR-y w ogóle się wyprzedzają?
Nasze realia są takie, że kierowcy, podobnie jak przedstawiciele wielu innych zawodów, wynagradzani są w zależności od efektów pracy. W tym wypadku pensja często zależy od liczby przejechanych kilometrów, a co za tym idzie od dowiezienie towaru na czas. Zmniejszenie prędkości o parę kilometrów to krótszy przejechany dystans i nie dotrzymanie terminów. Dlatego tiry wyprzedzają. Gdyby zwalniały przed każdym jadącym wolniej samochodem każdorazowe przyspieszenie zużywałoby dodatkową porcję paliwa. Co przy średnim zużyciu 32– 38 l/100km i średnim rocznym przebiegu 120 tys. km, staje się poważną ilością i bardzo dużymi pieniędzmi. Dlatego kierowcy ciężarówek uważają, że autom osobowym łatwiej się rozpędzić niż ciężarowym.

Przeciętna ciężarówka waży ok. 40 ton, a moc silnika osiąga zwykle ok. 400 KM, czyli 1 KM musi rozpędzić 100 kg masy pojazdu.
Przeciętny samochód osobowy waży ok. 1200 kg, a jego silnik osiąga moc 100 KM, czyli 1 KM przypada na 12 kg! Przyrównanie TIR-a do wozu osobowego jest równie poprawne jak motorynki do Fiata Punto!

Grzech pychy
Jestem duży i mogę więcej – tak postrzegają działania kierowców ciężarówek inni użytkownicy dróg. Czasem tak się zdarza – potwierdza Witold Mackiewicz - jednak zwykle spowodowane jest to zupełnie innym patrzeniem na drogę. Kierowca zawodowy, prowadząc 40-tonowy pojazd, który ma 4 metry wysokości, 2, 5 szerokości i 16 do 18 m długości, musi patrzeć dalej, przewidywać skutki swoich manewrów i dbać o powierzony wóz i ładunek. Często mamy do czynienia z sytuacją, w której wydaje się, że TIR mógł nam ustąpić miejsca, zjechać na pobocze czy poczekać z manewrem. Warto jednak zadać sobie trud i rozejrzeć się dookoła. Jeśli ciężarówka jedzie środkiem wąskiej drogi, to może dlatego, że nad jezdnią wiszą gałęzie, które mogą uszkodzić wóz. Kierowca auta osobowego nie ma nawyku patrzenia w górę, ponieważ jego wóz zawsze mieści się na drodze. Przypomnijmy sobie, jak bardzo uważamy prowadząc pojazd np. w gęstym lesie. Z ciężarówką jest tak samo – wieczny brak miejsca.

Gdy TIR nie zjeżdża na pobocze, by ustąpić nam drogi, może to być spowodowane wieloma czynnikami: np. kierowcy wielu cystern, pod groźbą różnych sankcji, mają zakaz opuszczania pasa jezdni ze względów bezpieczeństwa czy szczególnych wymogów ubezpieczyciela. Cysterna zawsze musi być na jezdni, bo tak jest bezpieczniej i nie ma miejsca na niezgodną z przepisami kurtuazję. Kolejnym powodem może być niepewne pobocze. Niedawno na "zakopiance" młody kierowca autokaru, ustępując drogi karetce na sygnale, zjechał zbyt daleko na świeżo utwardzone pobocze. W wyniku tego, koła prawej strony zapadły się w ziemię, powodując wywrotkę wozu z pasażerami na pokładzie. A chciał dobrze: karetka na sygnale, wolna droga i poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Nie zawsze jest to możliwe. Dla TIR-a pobocze jest jak cienki lód - nie wiadomo, kiedy zarwie się pod ciężarem.

Koszt wyciągnięcia samochodu ciężarowego z rowu to wydatek od tysiąca do kilkunastu tysięcy złotych, płatnych prawie zawsze gotówką!

Grzech pośpiechu
Jestem szybszy! Kierowcy aut osobowych wyprzedzają w każdej sytuacji i za wszelką cenę - wspólnym głosem mówią kierowcy ciężarówek. Najbardziej dokuczliwym manewrem jest wjeżdżanie przed ciężarówkę i gwałtowne hamowanie. Jest to jedno z najbardziej niebezpiecznych zachowań na drodze. Zmuszając 40-tonowego TIR-a do gwałtownych manewrów, należy pamiętać, jakim ograniczeniom podlegają samochody ciężarowe – przypomina Witold Mackiewicz – olbrzymiej i rozpędzonej masy stali nie da się od razu zatrzymać. Gdy do tego dochodzi deszcz czy powszechne koleiny, sytuacja staje się groźna. Nigdy nie wiemy także, jaki ładunek wiezie wyprzedzany samochód, mogą to być elementy betonowe lub delikatna elektronika. W trakcie takich manewrów istnieje niebezpieczeństwo uszkodzenia i przemieszczenia się ładunku - a w efekcie, utraty stabilności przez pojazd. Może też się zdarzyć, że kierowca ciężarówki zdecyduje, iż mniejszym złem będzie uderzenie w bagażnik osobówki niż lądowanie w rowie. Takie zachowanie prawie zawsze rodzi także niepotrzebną agresję.

Obecny rekord prędkości samochodem ciężarowym należy do teamu Buggyra Int. Racing System z Czech, który jadąc zmodyfikowaną ciężarówką Freightliner o mocy 1850 KM osiągnął na pustyni w Dubaju prędkość 271, 723 km/h!

Grzech agresywności
Polscy kierowcy słyną z agresji. Nie potrafią się uśmiechać za kierownicą. Są szybcy i niebezpieczni.
Najważniejszy w bezpieczeństwie ruchu drogowego jest czynnik ludzki – twierdzi Andrzej Markowski psycholog ruchu drogowego i wiceprezes Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce. Według niemieckich badań przyczyną 85% wypadków jest czynnik ludzki. W momencie, gdy wyjeżdżamy na drogę wydaje nam się, że jesteśmy jej właścicielami i to my ustalamy reguły gry. Pozostali użytkownicy wdarli się na nasze psychologiczne terytorium i albo dostosują się do naszych reguł, albo „ pouczymy” ich, gdzie jest ich miejsce. Ten typ rozumowania „ nauczycielskiegoR 21; rozpoczyna nakręcanie spirali wzajemnego pouczania się i dyscyplinowania. Zaczyna się niewinnie od mrugnięcia światłami, klaksonu, potem gestu, następnie przechodzimy do fazy „ ustawienia” delikwenta w szeregu. Zajechanie drogi, ostre przyhamowanie. I rozpoczyna się konfrontacja.

W Stanach Zjednoczonych agresja wśród kierowców w połączeniu z prawem do noszenia broni bywa przyczyną wielu dramatów. W Polsce bronią staje się samochód. Wewnątrz tego pancerza jesteśmy „ nietykalni”, nie trafiają do nas żadne argumenty, ponieważ droga jest naszą prywatną przestrzenią życiową, w której mamy prawo czuć się swobodnie. Po powrocie do domu – doradza Andrzej Markowski – warto, już na spokojnie, spojrzeć na nasze zachowanie z zewnątrz, z lotu ptaka i bez „ wybielania się” przeanalizować własne zachowanie. Czy nasze pełne emocji reakcje były adekwatne do sytuacji drogowej i czy nie lepiej nauczyć się dystansu emocjonalnego do siebie i innych, często mało sprawnych uczestników ruchu drogowego.

Badania dowodzą, że gdy jesteśmy zdenerwowani, wysoki poziom adrenaliny zmniejsza w nas poziom empatii i mobilizuje do walki. Droga postrzegana jest wówczas jako pole bitwy. A inni kierowcy jako przeciwnicy.

Grzech bezmyślności
Czyż inaczej można określić przeciskanie się na siłę, tuż obok manewrującej ciężarówki? Czy inaczej można nazwać próbę zmiany pasa ruchu, bez pewności, że inni kierowcy nas widzą? Czasem dziwne manewry auta ciężarowego spowodowane są tym, że kierowcy mają bardzo ograniczone pole widzenia. Nawet najlepsze lusterka nie zastąpią okien. Obszar martwego pola wokół ciężarówki jest olbrzymi. Siedząc z kierownicą TIR-a niczego nie zobaczymy tuż przed maską czy z prawej strony wozu, na wysokości przedniego koła. Aby zapewnić sobie bezpieczeństwo i być pewnym, że kierowca TIR-a o nas wie, należy widzieć jego twarz: przez szybę lub w lusterku. To, że My widzimy Jego, nie znaczy, że On widzi Nas.

Proponujemy ćwiczenie: na początek zaklejmy środkowe lusterko i wykonajmy slalom cofając się. "

Koniec cytatu!

Dawno nie czytałem mądrzejszego tekstu...
kiwidriver8
Postój w Rotterdamie - mandat 90€. POMOCY
Witam wszystkich.
Przejdę od razu do rzeczy. Mój kierowca stoi obecnie w Rotterdamie (NL) na parkingu przed terminalem w porcie, czeka do poniedziałku na załadunek, gdyż już dziś nie udało się go załadować. Na parkingu ani w drodze na parking nie ma żadnego znaku informującego o zakazie postoju w tym miejscu, a mimo to kierowca zastał pod wycieraczką kwit od "gemeente rotterdam" czyli czegoś w rodzaju zarządu / urzędu miejskiego, który prawdopodobnie zobowiązuje go do zapłacenia 90€ za "gedraging overtreding de voor het verkeer openstaande weg" czyli przestępstwo w ruchu drogowym. Osoba zostawiająca kwit nawet nie zapukała do kierowcy żeby poinformować go, że nie może tam stać. Bułgar stojący obok, również zastał pod wycieraczką niespodziankę. Czy spotkaliście się z czymś takim? jeśli wiecie, to powiedzcie czy i dlaczego kierowca nie może tam stać. Z góry dzięki za pomoc
toolman22
przecięte plandeki-sposoby
jakie sposoby polecacie na przecięte plandeki?
~trucker22333
Koszt polisyOC ciągnika siodłowego wzrośnie 8000
Koszt polisy OC ciągnika siodłowego wzrośnie do 8000

Poniedziałek, 31. Maj 2010 20:49

Mariusz Miąsko rozmawia z Jakubem Jarominem – ekspertem ubezpieczeń komunikacyjnych na temat przyczyn drastycznego wzrostu ubezpieczeń OC ciężarówek.





Mariusz Miąsko: Ceny ubezpieczenia OC i casco ciężarówek zwariowały! Skąd wynika ciągły wzrost cen?

Jakub Jaromin: Przede wszystkim trzeba przypomnieć, polskie firmy mogą świadczyć usługi przewozów kabotażowych. Jeździmy coraz więcej po Europie, a zatem odszkodowania za szkody wyrządzone przez nasze samochody osiągają coraz częściej poziom zachodnioeuropejski. Warto wspomnieć, ze średnia cena OC ciągnika siodłowego w Unii Europejskiej oscyluje wokół 1500 – 2000 EUR. Nasze składki wzrastają i – jak sądzą niektórzy – wzrost zakończy się wówczas, kiedy osiągną efektywny europejski poziom, tj. ok. 8000 zł.

M. M. : Dlaczego więc podwyżka dotyczy także przewoźników krajowych?

J. J. : Wydaje się, że firmy ubezpieczeniowe nie nauczyły się jeszcze trafnie rozpoznawać firm transportowych o większym i mniejszym ryzyku. Co prawda formalnie nie da się ograniczyć zakresu terytorialnego OC. Obowiązuje tzw. zasada wzajemności, powodująca że nasze OC jest ważne na terenie Unii Europejskiej, a ściśle mówiąc na terenie tzw. Porozumienia Wielostronnego. Firma transportowa nie może się umówić z towarzystwem, ze ubezpieczenie OC obejmie tylko Polskę. Natomiast przy dość wnikliwym podejściu, towarzystwa mogłoby bardziej zróżnicować ceny.

M. M: Co zatem stoi na przeszkodzie, aby takiej selekcji firm dokonywać?

J. J. : Ważną przeszkoda jest to, że ubezpieczenia, tak jak i środki transportu, w znakomitej większości są finansowane przez firmy leasingowe. Te zaś chcą dysponować prostą ofertą „ dla każdego”, ponieważ również zarabiają na pośrednictwie ubezpieczeniowym. Muszą więc uśredniać ceny.

M. M. : Czyli mały przewoźnik płaci za dużego?

J. J. : Upraszczając sprawę - tak. Słabe zróżnicowanie klientów na bardziej i mniej ryzykownych powoduje że składki dla niektórych firm mogą być proporcjonalnie zbyt wysokie. Oczywiście w ubezpieczeniach najczęściej płacimy za szkody kogoś innego, tym niemniej ….

M. M. … warto pozyskać oferty kilku ubezpieczycieli?

J. J. : Nie! Przykro mi to mówić, ale na rynku ubezpieczeń ciągników siodłowych nie ma obecnie konkurencji. W tej niszy działają 2-3 zakłady ubezpieczeń, które zresztą próbują walczyć nie o klienta, ale o to aby nie ponieść strat na tego rodzaju polisach. Nie mamy więc walki cenowej jak w przypadku aut osobowych czy dostawczych. Próba pozyskania ofert kilku ubezpieczycieli z reguły nie przynosi efektów. Można powiedzieć, ze w walce o niższą składkę transportowcy są osamotnieni.

M. M. : Co więc mają robić przedsiębiorstwa, aby obniżyć koszty polis?

J. J: Te większe – niewątpliwie wprowadzać specjalistyczne programy minimalizowania ryzyka. Wprowadzenie takiego programu musi odbywać się ze szczebla zarządu – jedynie wtedy rokuje szansę na powodzenie. Bowiem wzrost cen jest spowodowany wzrostem ilości i wysokości szkód także w Polsce. Ale oszczędności na składce w kolejnych latach z pewnością będą zauważalne. Dotyczy to również firm mniejszych.

M. M. : dziękuję za rozmowę

-

Jakub Jaromin – ekspert w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych
Kom entarze żródło jazdaprawna. pl
://www. lextir. pl/
~marek15
praca zycie w anglii
zarobki czas pracy szefowie utrzymanie rodzina itd
~angol369
Koniec z pauzami w kabinie podczas upałów.
Zgodnie z polskim prawem obywatel podczas upałów nie może nawet na chwilę zostawić psa w samochodzie, bo grozi mu za to kara. Dlaczego prawo nie zakazuje odbierania odpoczynków w kabinie przez kierowców ciężarówek?Żeby niektórym naświetlić sprawę należało by ich wsadzić do auta na parę godzin. Każdy kto chociaż raz spędził chwilę czasu podczas upału w aucie dobrze wie, że nie można w takich warunkach odpoczywać, nie wspominając już o spaniu.
Emigranci w Calais są lepiej traktowani niż kierowcy ciężarówek.
Czas z tym skończyć!
~anty dziad83
PEKEAG Berlin BDF? Zna ktoś tą firmę i może się wypowiedzieć
na jej temat co i jak???

Pracował ktoś w tej firmie lub słyszał o niej?? ?
CichyDzik10
kierowca C+E na 1/2 etatu szczyt de*ilizmu
To juz chyba zdecydowana przesada kierowca miedzynarodowy na pół etatu
~konik13
Co słychać u kiwidriver-a
Wie ktoś jak tam na tych antypodach się jemu powodzi.
{-=SCANIA=-}18
phu parys jelenia góra
nie płaci na czas nie szanuje ludzi nie polecam każdemu traktuje pracowników jak bydło
~piotruś33
mercedes actros mp4 i jego wady...
Witam.
obecnie mam mozliwość prowadzenia tego auta, niestety juz od samych początków pojawiły się problemy mianowicie :
1. akumulatory lub tez alternator
( nie jest w stanie naładować ich do końca podczas np. pauzy weekendowej, nawet 1 h nie daje możliwości na uzupełnienie braku energii)
2. automatyczna skrzynia biegów
( tryb aeconomy jest tragiczny, strasznie długo mysli i wcale nie daje takiego małego spalania jak pokazuje komputer pokładowy, wyliczenia z zatankowanych litrów i przejechanych kilometrow sa całkowicie inne)
3. Actros 4 generacji 1842 ma pojemnośc 13l i niby 420 KM, niestety to tylko teoria w praktyce Volvo FH13 400KM jest o wiele mocniejsze.

Będę wdzięczny za inne informacje na temat tego "Mietka"
Licze na konkretne odpowiedzi na poziomie oraz dobre rady.
Pozdrawiam i życze miłego weekendu
~kierowca Actrosa98
Rumuński kierowca powiesił się we własnej ciezarowce
Kierowca rumuńskiej ciężarówki powiesił się wczoraj w kabinie swojego ciągnika. Do zdarzenia doszło we Włoszech, na drugim parkingu za Wenecją w stronę Triestu.

Choć trudno w to uwierzyć, mężczyzna powiesił się w niewielkim Volvie FM. Zrobił to przy otwartych drzwiach, pętlę zahaczając o górne łóżko i wyskakując poza kabinę. Wszystko wydarzyło się po stronie pasażera, ustawionej przy krawędzi parkingu.

Samobójstwo miało miejsce za dnia, przed południem. Choć więc denat był częściowo zasłonięty przez kabinę, szybko został zauważony przez innych kierowców. Byli oni jednymi z pierwszych osób, które dotarły do samobójcy. Krótko później na miejscu pojawiła się włoska policja oraz pogotowie ratunkowe.

Choć historia ta brzmi przerażająco, nie jest we Włoszech pierwszym tego typu zdarzeniem. W maju ubiegłego roku, przy markecie w miejscowości Faenzę, powiesił się inny kierowca rumuńskiej ciężarówki. Był to 31-letni Rumun, podobno już od dłuższego czasu cierpiący na depresję. Policja dotarła do niego z opóźnieniem, jako że mężczyzna popełnił samobójstwo wewnątrz pojazdu, przy zasłoniętych firankach. Znaleziono go dopiero po zgłoszeniu dokonanym przez rodzinę oraz przewoźnika.
~Net info7
rejestrator jazdy
czołem koledzy jestem kierowca na miedzynarodówce, chce kupic rejestrator jazdy doradzcie jaki kupic by był dobry a miare nie droki. dzieki za odpowiedż
~globtroter45
milinkiewicz
znacie ta firme
~ada15
Wolter Koops
Szukam "drugiego" z doswiadczeniem do Koops. 3/1 7600 netto.
Najlepiej z Gdanska.
+48501302280
~Waldemar25
12 minut
14 lat więzienia za 12-minutowy postój na aktywnym pasie M1
~Jendza13
VOLVO fh13 460 270TYŚ KM wymiana sprzęgła
Witam koledze mam prośbę, czy ktoś jeżdżący VOLVEM Fh13 maił problemy ze sprzęgłem przy tak małym przebiegu i musiał je wymienić przy tak lub podobnie niskim przebiegu. dodam że auto porusz się po UNII po plandeką.
~slawek29
Koledzy prowadżmy ewidencje czasu pracy i jazdy!
Koledzy.
Nie jeden z nas zostal oszukany przez UCZCIWE firmy i szefów.
Znalazłem prosty sposób jak można walczyc o swoje.
Od samego początku trzeba prowadzić ewidencja czasu pracyi jazdy.
Już wyjaśniam.
Nie podpisywać na pałe umów. Wiedzieć co sie podpisuje.
Ksera tarczek, wydruki z kart lub czytników.
Gdzie w jakim państwie staliśmy-diety ryczałty za spanie w budzie.
Gdy zostaniemy obciążeni i nie wypłacą wynagrodzenia, z tymi papierami udajemy sie do PIPu i inspektor wylicza ile godzin pracowaliśmy+ diety + ryczałty+praca w nocy+praca w niedziele itd.
Każdy adwokat wygra taką sprawe o ile sam inspektor pracy nie zajmie się/z reguły odrazu nadaje tok sprawie//i ściąga wam kase od UCZCIWEGO.
~kierowca82
Błąd IMS 81
Witam,
podczas jazdy na tachografie wyskoczył mi Błąd IMS, numer błędu 81. wszystkie odczyty, prędkość, czas itd. działały prawidłowo, tyle że komunikat powtarzał się kilka razy, w katalogu nie znalazłem tego numeru błędu, może ktoś miał z tym styczność
~Paweł16
potrzebny dobry adwokat
witam nie dawno dowiedziałem sie że pracowałem na czarno przez pół roku jako kierowca międzynarodowy sam ciężarowego potrzebuje dobrego adwokata w kujawsko pomorskiego ktoś pomoże moge zostawić numer 664632188
PiotrekPiotrekzkp52
Transport ze zwierzętami
niemiecka firma. operacje Azja i Afryka.
Ale czad !
do wygooglowania
~volvo11
UWAGA NA FIRME SAND-OL
Pracowałem w tej firmie półtora miesiąca i dostałem 1000 zł pensji. Przyjechał szef do mnie do leszna gdzie się ładowałem na italie z ekipą ludzi i wysadził mnie z auta o godz. 24 w środku Leszna. Samochody ten szef ma ładne odpicowane, ale co z tego jak kierowca przez to cierpi... , sprawa obecnie jest w toku w państwowej inspekcji pracy. Chciałem z byłym szefem się dogadać, bo chce odzyskać swoją kase, jeszcze na dodatek nie moge znaleźć przcy, bo mje świadectwa pracy z poprzednich firm leżą w firmie Sand-OL i nie chce mi tych świadectw pracy oddać.
~laky711
Problem z przetwornicą
Witam mam problem z przetwornicą, otóż zielona dioda z power swieci czyli prąd jest ale czerwona dioda miga a sama przetwornica wydaje dźwięk jakby ktos gazował silnik i nie ładuje. Co może być powodem pozdrawiam :)
Odi65514
"... W Centrum wciąż padają strzały... "
" (... )
W Centrum wciąż padają strzały. Z relacji świadków: „ burdę wywołali policjanci ubrani w kamizelki kuloodporne, szarpali uczestników marszu, a później otworzyli ogień do tłumu, gdzie są rodziny z małymi dziećmi”

- To była policyjna prowokacja – mówi Przemysła Wipler, poseł PiS. – Osobiście byłem świadkiem jak policja prowokuje zamieszki – relacjonuje poseł.

Policja odcięła czoło marszu. Strzelają do ludzi !!! W użyciu są armatki wodne i gaz bojowy. W centrum Warszawy trwa regularna wojna. Prowokacje prowadzili ubrani po cywilnemu policjanci w białych kominiarach, którzy wcześniej stacjonowali w okolicach ul. Grzybowskiej.

Tomasz Parol: Nie jest prawdą, że policja została sprowokowana. Nie jest także prawdą, że w stronę policji rzucano kamieniami i płytami chodnikowymi. To była regularna akcja policji przeciw uczestnikom marszu. Nie widziałem, żeby ktokolwiek rzucał petardy w stronę policji. Widziałem natomiast, jak policja w pewnej chwili bez zdania racji zaczęła atakować tłum gazem i strzelać w ich kierunku. Policjanci spałowali 10-latka na moich oczach!!! I potraktowali go gazem!!! Chłopak jest przestraszony, ale już bezpieczny. Wysłałem film do redakcji, mam nadzieję, że wkrótce dojdzie.
(... ) "

://stopsyjonizm owi. wordpress. com/2012/11/11/z-ost atniej-chwili-policj a-strzela-do-uczestn ikow-marszu-niepodle glosci/#more-31428

://magielfinansowy. nowyekran. pl/post/79527, z-ostatniej-chwili-p olicja-strzela-do-uc zestnikow-marszu-nie podleglosci
iukA172
Biedronka Koszalin kierowcy CD
Nasze sprawy na CD. Wątek dla zawodowych kierowców, oszołomy niech założą swój wątek i niech tam się wyzywają!
favorita46
KIEROWCY TIRÓW I DOSTAWCZAKÓW WIOZA ŚMIERC banda warjatów
nawijaja o głupotach przez CB-radio nasmiewaja sie z normalnych kierowców aut osobowych, kierowcy to ludzie co nie umia nic innego robic tylko jechac do przodu maja sie za niewiadomo kogo, robia sobie wyscigi na drogach 40tonowy tir pedzacy 120km/h czy załadowane bez tachografów dostawczaki 3, 5tony typu Sprintery pedzace po160km/h jezdza po 24godziny, niech ktos sie wkoncu wezmnie za ten cały transport chory bo ludzie niewwini ludzie gina na ulicach
~Przezazony354
Ile mandatu za telefon w Niemczech
Witam, orientuje się ktoś jaka jest aktualna kwota mandatu za rozmowę przez telefon podczas kierowania ciężarówką w Niemczech oraz przekroczenie prędkości na autostradzie o 6km/h? Zdjęcie przyszło przed nowym rokiem
~grek32321