REKLAMA

Mniej stresu, więcej siły...
Utworzona: 2019-08-27

Jest kilka dni w kalendarzu, które mogą świętować ludzie związani z transportem drogowym. Dzisiaj jeden z nich - Dzień TIR-a. Z tej okazji życzymy Wam mniej stresu w codziennej pracy i więcej siły do pokonywania przeszkód.

Jeśli mielibyśmy ściśle trzymać się terminologii – jest to święto Konwencji TIR, czyli międzynarodowej umowy celnej, która ułatwia formalności na granicach i w urzędach celnych. Nie bądźmy jednak zasadniczy i nie upierajmy się przy tym, że skoro TIR to nazwa międzynarodowej konwencji, to dzisiaj powinni wznieść toasty za powodzenie w swojej pracy wyłącznie osoby związane z transportem międzynarodowym.

Wszak zdecydowana większość polskiego społeczeństwa kojarzy TIR-a z pojazdem ciężarowym, no może jakaś część z zespołem pojazdów. W internecie można się natknąć na zabawne wyjaśnienia kwestii, czym się różni tir od zwykłej ciężarówki. Zgodnie z jedną z definicji, "potocznie mówi się tir na ciągnik siodłowy, który wyposażony jest w naczepę (nie przyczepę), którą można odczepiać, a ciężarówka to jest pojazd, który ma pakę, która się nie przemieszcza względem pojazdu ciągnącego ani nie można jej odczepiać". Wyjaśnienie skądinąd trafne, tylko nagromadzenie słów "który/która" wprowadza pewien zamęt...

Na marginesie – zgodnie z procedurą TIR, ładunki muszą być przewożone pojazdami z zabezpieczeniem celnym. Ważną rolę w systemie jest karnet TIR spełniający rolę dokumentu celnego i gwarancyjnego. Samochód ciężarowy przewożący towar pod osłoną tego karnetu jest opatrzony niebieską tabliczką z białym literowym skrótem TIR – stąd wzięło się potoczne określenie zestawów ciężarowych (ciągników siodłowych spiętych z naczepami) mianem tirów.

Dajmy spokój fachowej terminologii i skupmy się na życzeniach, które w tym roku składamy nie tylko ludziom transportu, czyli przede wszystkim kierowcom, przewoźnikom, spedytorom i mechanikom, ale również konstruktorom i pracownikom związanym z produkcją ciągników siodłowych i naczep, bo przecież są to części składowe zestawów zwanych tirami.

Transportowcom życzymy mniej stresu w codziennej pracy, braku presji czasu, łatwych zleceń, przyjemnych tras, uprzejmych klientów, wytrwałości w przełamywaniu barier i siły do przeskakiwania kłód rzucanych pod nogi. Producentom środków transportu życzymy zaś tworzenia tylko bezawaryjnych pojazdów, łatwego sprostania wyśrubowanym normom emisji spalin, wyłącznie zadowolonych użytkowników sprzętu oraz genialnych pomysłów na drodze do uczynienia pracy kierowcy łatwą, przyjemną i bezpieczną.
Do ulubionych