Sprawa dotyczy skargi Włoch przeciwko Austrii w związku z ograniczeniami w ruchu ciężarowym na jednym z najważniejszych europejskich korytarzy transportowych. Postępowanie przed TSUE obejmuje cztery rozwiązania stosowane przez Austrię: całoroczny nocny zakaz ruchu ciężarówek, sektorowy zakaz przewozu wybranych towarów, zimowy zakaz ruchu oraz system dozowania liczby ciężarówek wpuszczanych na trasę, czyli tzw. Blockabfertigung. W opinii przedstawionej 16 lipca 2026 r. rzecznik generalny TSUE Manuel Campos Sánchez-Bordona wskazał, że trzy pierwsze ograniczenia są niezgodne z prawem Unii Europejskiej. Jednocześnie inaczej ocenił system dozowania ruchu - jego zdaniem może on być dopuszczalnym narzędziem zarządzania ruchem, jeżeli służy wyjątkowemu reagowaniu na ryzyko przeciążenia infrastruktury.
Należy jednak podkreślić, że opinia rzecznika generalnego nie jest wyrokiem i nie powoduje automatycznego zniesienia obowiązujących ograniczeń. Do czasu wydania ostatecznego orzeczenia przez TSUE obecne zasady ruchu na trasach A12 i A13 pozostają bez zmian.
➡️ Spór o proporcjonalność ograniczeń
Austria od początku argumentuje, że ograniczenia są konieczne ze względu na ochronę środowiska, zdrowia mieszkańców oraz bezpieczeństwo ruchu. Tyrol wskazuje, że dolina Innu i korytarz Brenner od lat zmagają się z dużym obciążeniem transportem ciężarowym.Rzecznik generalny nie zakwestionował jednak samego celu ochrony środowiska. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim tego, czy zastosowane środki są proporcjonalne i czy Austria odpowiednio wykazała ich konieczność w obecnym kształcie. W odniesieniu do zakazu sektorowego wskazano między innymi, że po poprawie jakości powietrza i spełnieniu unijnych norm Austria powinna była ponownie ocenić, czy utrzymywanie tak daleko idących ograniczeń nadal jest uzasadnione.
➡️ Tyrol nie ma jeszcze planu B
Po opinii rzecznika generalnego władze Tyrolu podkreśliły, że nie zamierzają rezygnować z polityki ograniczania skutków tranzytu ciężarowego. Premier landu Anton Mattle zaznaczył, że ochrona mieszkańców, środowiska i infrastruktury pozostaje dla Tyrolu priorytetem. Jednocześnie zapowiedział przygotowanie się na różne scenariusze przed ogłoszeniem ostatecznego wyroku. Nie oznacza to jednak, że Tyrol posiada już gotowy plan B. Publicznie nie przedstawiono konkretnego pakietu nowych zakazów ani alternatywnych regulacji, które miałyby zastąpić obecne ograniczenia w przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia TSUE.Jednym z kierunków rozważanych przez władze Tyrolu jest wykorzystanie przyszłych wymogów dotyczących jakości powietrza. Minister transportu landu René Zumtobel wskazuje, że analizowane są działania związane z nowymi regulacjami unijnymi w zakresie ochrony powietrza. W praktyce oznacza to możliwość szukania nowych podstaw prawnych dla ograniczeń, opartych nie bezpośrednio na zarządzaniu tranzytem, lecz na spełnianiu zaostrzonych norm środowiskowych.
Po opinii rzecznika generalnego część tyrolskiej opozycji zażądała od władz przygotowania konkretnego wariantu awaryjnego. Szef tyrolskiej FPÖ Markus Abwerzger ocenił, że land nie może czekać bez przygotowanych rozwiązań na wypadek niekorzystnego wyroku. Przewodnicząca tyrolskich NEOS Birgit Obermüller wskazała natomiast na możliwość wykorzystania systemu slotów, czyli zarządzania przejazdami ciężarówek poprzez przydzielanie określonych przedziałów czasowych. Rozwiązanie to miałoby pozwolić na kontrolowanie natężenia ruchu bez klasycznych zakazów. Są to jednak propozycje partii opozycyjnych, a nie przyjęty program rządu Tyrolu.
W debacie pojawia się również możliwość szerszego wykorzystania systemu dozowania ruchu ciężarówek. Blockabfertigung polega na ograniczaniu liczby pojazdów ciężarowych wpuszczanych na określony odcinek drogi w sytuacji przewidywanego przeciążenia. To właśnie ten mechanizm został oceniony przez rzecznika generalnego TSUE odmiennie niż pozostałe zakazy i nie został uznany za sprzeczny z prawem UE. Dla Tyrolu może to oznaczać, że w przypadku niekorzystnego wyroku jednym z możliwych kierunków będzie nie całkowita rezygnacja z kontroli ruchu, lecz większe wykorzystanie narzędzi zarządzania przepustowością.
➡️ Wyrok TSUE zdecyduje o przyszłości tranzytu przez Alpy
Sprawa C-524/24 ma znaczenie nie tylko dla Austrii i Włoch. Korytarz Brenner jest jednym z najważniejszych połączeń transportowych między Europą Północną i Południową, a decyzja TSUE może wpłynąć na zasady organizacji przewozów ciężarowych w całej Unii Europejskiej. Jeżeli Trybunał podzieli stanowisko rzecznika generalnego, Austria będzie musiała zmienić obowiązujące przepisy. Jeżeli natomiast sędziowie uznają argumentację Wiednia, obecny system ograniczeń pozostanie utrzymany.Na razie przewoźnicy muszą nadal stosować obowiązujące zakazy. Ostateczny kierunek zmian zależy od wyroku TSUE, a Tyrol przygotowuje się na oba możliwe scenariusze.
