Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego nie rekompensował skróconych odpoczynków tygodniowych. Kontrola przeprowadzona przez mazowiecką Inspekcję Transportu Drogowego zakończyła się mandatami na kwotę 5950 zł oraz pobraniem 13,5 tys. zł kaucji na poczet kar dla przewoźnika i osoby zarządzającej transportem. Do kontroli doszło na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Grójca. Inspektorzy zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą chłodnią należący do litewskiego przewoźnika. Pojazdem kierował obywatel Białorusi, który realizował transport ładunku z Polski do Danii.
Dokumenty kierowcy i przewoźnika były prawidłowe, a stan techniczny zestawu nie budził zastrzeżeń. Naruszenia wykazała jednak analiza danych zapisanych w tachografie i na karcie kierowcy. W okresie objętym kontrolą kierowca trzykrotnie nie odebrał należnej rekompensaty za skrócony odpoczynek tygodniowy. Najpoważniejszy przypadek dotyczył odpoczynku trwającego 24 godziny i 35 minut. Oznaczało to skrócenie regularnego odpoczynku tygodniowego o 20 godzin i 25 minut. Kierowca został ukarany trzema mandatami gotówkowymi na łączną kwotę 5950 zł. Wobec przewoźnika oraz osoby zarządzającej transportem zostaną wszczęte postępowania administracyjne. W trakcie kontroli wpłacono 13,5 tys. zł kaucji na poczet przewidywanych kar. Z tej kwoty 12 tys. zł przypisano przedsiębiorcy, a 1500 zł osobie zarządzającej transportem. Gdyby kaucja nie została uregulowana, zestaw zostałby skierowany na parking strzeżony.
Zgodnie z rozporządzeniem nr 561/2006 regularny odpoczynek tygodniowy powinien trwać co najmniej 45 godzin. Odpoczynek trwający od 24 do mniej niż 45 godzin jest uznawany za skrócony i wymaga późniejszego wyrównania. Brakujące godziny należy odebrać jednorazowo jako dodatek do innego odpoczynku trwającego co najmniej dziewięć godzin. Rekompensata musi zostać wykorzystana przed końcem trzeciego tygodnia następującego po tygodniu, w którym doszło do skrócenia odpoczynku.
Źródło: WITD Radom
Utworzona: 2026-08-09
