Zdaniem Rzecznika MŚP sytuacja wymaga reakcji państwa, szczególnie w odniesieniu do mikro, małych i średnich firm transportowych. To właśnie one mają najmniejsze możliwości finansowego amortyzowania kolejnych podwyżek i trudniej przenoszą rosnące koszty na klientów.
Polskie firmy transportowe od lat budują swoją pozycję na europejskim rynku dzięki przedsiębiorczości, jakości usług i ciężkiej pracy. Dziś jednak coraz częściej słyszymy od przedsiębiorców, że skala rosnących kosztów zaczyna przekraczać granice ich możliwości. Państwo powinno dostrzegać tę sytuację i reagować, zanim problemy pojedynczych firm przełożą się na osłabienie całego sektora wskazuje minister Agnieszka Majewska.W piśmie skierowanym do Ministra Infrastruktury Rzecznik MŚP zwróciła uwagę, że najnowsze zmiany w systemie opłat drogowych mogą oznaczać dla branży dodatkowe miliardowe obciążenia w kolejnych latach. W ocenie przedsiębiorców problemem jest nie tylko sama wysokość stawek, ale również kumulacja kosztów, które pojawiają się w krótkim czasie i ograniczają zdolność firm do inwestowania oraz utrzymania rentowności przewozów. Agnieszka Majewska zaapelowała o rozważenie rozwiązań czasowo łagodzących skutki wzrostu kosztów. Wśród możliwych działań wskazano między innymi modyfikację mechanizmu waloryzacji opłat drogowych, czasowe obniżenie stawek lub wprowadzenie innych instrumentów wsparcia skierowanych do przedsiębiorców z sektora MŚP.
Potrzebujemy rozwiązań, które będą uwzględniały faktyczną kondycję przedsiębiorców. Stabilne i przewidywalne warunki prowadzenia działalności gospodarczej są jednym z najważniejszych czynników wpływających na inwestycje, rozwój firm i utrzymanie miejsc pracy. W interesie państwa jest, aby polskie przedsiębiorstwa mogły skutecznie konkurować zarówno na rynku krajowym, jak i europejskim podkreśla Rzecznik MŚP.Źródło: Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców
