Co trzecia firma w Polsce planuje zwiększyć zatrudnienie w okresie od lipca do września 2026 r. Jednocześnie 18 proc. pracodawców przewiduje redukcję etatów, a 47 proc. chce utrzymać obecną liczbę pracowników. Z najnowszego raportu Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia wynika, że prognoza netto zatrudnienia dla Polski wynosi +16 proc. Dane pokazują, że mimo presji kosztowej i ostrożności części firm, rynek pracy pozostaje aktywny. Pracodawcy najczęściej planują nowe rekrutacje ze względu na rozwój działalności, ekspansję na nowe rynki oraz rosnące zapotrzebowanie na kompetencje związane z technologiami. Jednocześnie część przedsiębiorstw nadal ogranicza zatrudnienie, wskazując na wyzwania ekonomiczne, konieczność dopasowania liczby pracowników do aktualnego popytu oraz działania optymalizacyjne.
Najlepsze perspektywy zatrudnienia w trzecim kwartale zgłaszają firmy z sektora hotelarstwa i gastronomii oraz technologii i usług IT. W obu przypadkach prognoza netto zatrudnienia wynosi +28 proc. Wysoki optymizm widoczny jest również w finansach i ubezpieczeniach, gdzie wskaźnik wynosi +25 proc., a także w budownictwie i nieruchomościach, gdzie sięga +24 proc.
Z punktu widzenia branży TSL istotne są dane dla handlu i logistyki. W tym sektorze prognoza netto zatrudnienia wynosi +21 proc., co oznacza, że pracodawcy nadal planują zwiększać zespoły, choć robią to ostrożniej niż najbardziej dynamiczne branże. Dodatnia prognoza może oznaczać zapotrzebowanie zarówno na pracowników operacyjnych, jak i osoby związane z obsługą łańcuchów dostaw, magazynowaniem, transportem, planowaniem oraz sprzedażą usług.
Według raportu szanse na znalezienie pracy pojawią się we wszystkich regionach kraju. Największy optymizm rekrutacyjny deklarują firmy z północnej Polski, gdzie prognoza netto zatrudnienia wynosi +28 proc. Dobre nastroje widoczne są także na południowym zachodzie z wynikiem +20 proc. oraz na południu, gdzie wskaźnik sięga +19 proc. Słabsze, ale nadal dodatnie prognozy zgłaszają pracodawcy z centrum kraju, wschodu i północnego zachodu. Firmy, które planują zatrudniać, najczęściej wskazują na rozwój działalności. Taką przyczynę podaje 46 proc. organizacji. Kolejne 34 proc. mówi o ekspansji na nowe rynki, a 22 proc. o postępie technologicznym, który wymaga nowych kompetencji i specjalistów. Dla 19 proc. firm znaczenie ma także uzupełnianie wakatów po odejściach pracowników oraz zwiększanie różnorodności zespołów.
Redukcje zatrudnienia są natomiast najczęściej efektem trudniejszej sytuacji ekonomicznej. Na ten powód wskazuje 31 proc. firm planujących zmniejszenie liczby etatów. Kolejne 29 proc. mówi o konieczności dostosowania zatrudnienia do aktualnego popytu, a 22 proc. o zmianach zachodzących na rynku. Co piąty pracodawca nie zamierza uzupełniać wakatów po odejściach pracowników, koncentrując się na optymalizacji procesów i łączeniu ról. Firmy, które nie planują zmian kadrowych, najczęściej tłumaczą to wystarczającym poziomem zatrudnienia do realizacji celów biznesowych. Taką odpowiedź wskazało 38 proc. organizacji. Pracodawcy zwracają również uwagę na stabilną sytuację rynkową oraz strategię skoncentrowaną na utrzymaniu obecnych zespołów.
Raport ManpowerGroup pokazuje więc rynek pracy podzielony między rozwój i ostrożność. Część firm nadal szuka pracowników, zwłaszcza w sektorach usługowych, technologicznych, budowlanych oraz w handlu i logistyce. Jednocześnie presja kosztowa sprawia, że wiele organizacji uważnie analizuje skalę zatrudnienia i szuka sposobów na zwiększenie efektywności bez gwałtownego powiększania zespołów.
Źródło: ManpowerGroup
Utworzona: 2026-06-15
