Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Od CB radia do telematyki. Tak zmieniła się praca kierowcy w transporcie międzynarodowym

Utworzona: 2026-06-04


Transport długodystansowy w ciągu 30 lat przeszedł drogę od papierowych map, radia CB i wykresówek do telematyki, inteligentnych tachografów i zarządzania flotą w czasie rzeczywistym. Dziś o rentowności przewozów decydują już nie tylko terminowe dostawy, ale także kontrola kosztów, zużycie paliwa, stan opon i ograniczanie przestojów.

Transport drogowy przez ostatnie trzy dekady zmienił się bardziej niż przez wiele wcześniejszych lat. Ciężarówka nie jest już tylko pojazdem realizującym przewóz z punktu A do punktu B, ale elementem cyfrowego systemu, w którym liczy się każdy kilometr, każda godzina pracy kierowcy, zużycie paliwa, stan techniczny pojazdu i przewidywalność dostawy.

Zmiany zachodzące w branży podsumowuje Continental Opony Polska, który w tym roku obchodzi 30-lecie działalności. Firma zwraca uwagę, że współczesny transport długodystansowy, regionalny i autobusowy działa dziś w zupełnie innych warunkach niż w latach 90. Największa różnica dotyczy cyfryzacji zarządzania flotą, rozwoju narzędzi telematycznych oraz rosnącej presji kosztowej, która zmusza przewoźników do optymalizacji niemal każdego elementu eksploatacji pojazdu. Według badania Continental „The Future of Fleets” z 2024 r. aż 76 proc. menedżerów flot w Europie wskazuje rosnące koszty operacyjne jako największe wyzwanie dla transportu drogowego. W praktyce oznacza to, że firmy coraz dokładniej analizują nie tylko ceny paliwa, ale również planowanie tras, styl jazdy kierowców, przestoje, serwisowanie, zużycie części eksploatacyjnych oraz parametry opon.

Jeszcze 30 lat temu praca kierowcy w transporcie międzynarodowym opierała się w dużej mierze na doświadczeniu, papierowej mapie, radiu CB i kontakcie z bazą przez telefon. Planowanie trasy było znacznie mniej precyzyjne, a przekraczanie kolejnych granic wiązało się z różnymi przepisami, systemami opłat, dokumentami i procedurami kontrolnymi. Równie analogowo wyglądało zarządzanie czasem pracy. Tachografy opierały się na papierowych wykresówkach, a rozliczenie jazdy, odpoczynków i postojów następowało często dopiero po powrocie kierowcy z trasy. Dziś transport międzynarodowy działa w modelu opartym na danych. Lokalizacja pojazdu, zużycie paliwa, temperatura ładunku, styl jazdy, czas pracy kierowcy czy przewidywany czas dostawy mogą być analizowane w czasie rzeczywistym. Nowoczesne systemy telematyczne, GPS, moduły FMS, dane z magistrali CAN oraz transmisja online pozwalają dyspozytorom szybciej reagować na opóźnienia, awarie i zmiany w organizacji przewozu. Zmieniła się również kontrola nad transportem. Inteligentne tachografy nowej generacji automatycznie rejestrują część danych związanych z przejazdem, w tym przekroczenia granic i aktywność pojazdu. Umożliwiają także zdalną preselekcję do kontroli. Dla przewoźników oznacza to większą przejrzystość, ale również większą odpowiedzialność za zgodność operacji z przepisami.

Jednym z najważniejszych pojęć we współczesnym transporcie stał się całkowity koszt użytkowania pojazdu, czyli TCO. Przewoźnicy nie patrzą już wyłącznie na to, czy ładunek dojedzie na czas. Coraz większe znaczenie ma to, ile kosztuje każdy kilometr. Do kalkulacji wlicza się paliwo, serwis, przestoje, trwałość opon, opory toczenia, emisję CO₂, styl jazdy kierowcy i efektywność wykorzystania floty. Nawet niewielkie różnice w spalaniu mogą mieć duży wpływ na rentowność firmy, szczególnie przy dużych przebiegach i wielu pojazdach. W tym kontekście zmieniło się również podejście do opon. Dawniej były często traktowane przede wszystkim jako koszt eksploatacyjny. Obecnie są jednym z elementów wpływających na bezpieczeństwo, zużycie paliwa, przewidywalność pracy floty i ryzyko nieplanowanych postojów. Opony o niskich oporach toczenia mogą wspierać ograniczanie zużycia paliwa, a monitoring ciśnienia i temperatury pozwala szybciej wychwytywać potencjalne problemy techniczne. Continental wskazuje tu m.in. na system ContiConnect, który umożliwia monitorowanie parametrów opon w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie pozwala kontrolować ciśnienie i temperaturę, planować serwis oraz ograniczać ryzyko awarii w trasie. Według firmy odpowiednio dobrane ogumienie i narzędzia monitorujące mogą zmniejszać koszty operacyjne nawet o kilka tysięcy złotych rocznie na jednym pojeździe. Znaczenie ma również zaplecze serwisowe. Continental rozwija usługę Conti360, obejmującą m.in. serwis opon, assistance 24/7 w Europie, monitoring, raportowanie i wsparcie w ograniczaniu przestojów. Sieć Conti360 tworzy ponad 6500 partnerów serwisowych w Europie, a średni czas powrotu pojazdu na trasę po awarii ma wynosić około 2,5 godziny.

Transformacja transportu nie dotyczy jednak wyłącznie samych pojazdów i systemów flotowych. W ostatnich dekadach zmieniła się także infrastruktura drogowa, organizacja przewozów, rola centrów logistycznych i oczekiwania klientów. Rozwój europejskiej sieci autostrad, automatyzacja magazynów i coraz bardziej precyzyjne planowanie dostaw sprawiły, że transport stał się procesem ciągłej optymalizacji. Mimo tych zmian jedno pozostaje niezmienne: kierowca nadal jest kluczową postacią w całym łańcuchu dostaw. Kabina ciężarówki wciąż jest jego miejscem pracy i często drugim domem podczas długich tras. Różnica polega na tym, że dzisiejszy kierowca funkcjonuje w środowisku znacznie większej kontroli, cyfryzacji i presji na terminowość. Przez 30 lat transport długodystansowy przeszedł drogę od analogowej pracy opartej na doświadczeniu i ręcznym planowaniu do cyfrowego systemu zarządzanego danymi. Dziś o konkurencyjności przewoźnika decyduje nie tylko liczba pojazdów czy dostępność kierowców, ale także umiejętność kontroli kosztów, przewidywania ryzyka i wykorzystywania technologii, które pozwalają utrzymać pojazdy w ruchu.

Źródło: Continental
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
GreenChem


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels