Inwestycje wspiera DSV Carbon Fee Funding Programme, czyli fundusz finansowany z wewnętrznego podatku węglowego opłacanego przez oddziały firmy w poszczególnych krajach. Do końca 2025 roku za jego pośrednictwem wdrożono projekty o wartości 433,2 mln DKK, czyli blisko ćwierć miliarda złotych. DSV podkreśla również wyniki zewnętrznych ocen. W certyfikacji EcoVadis spółka uzyskała 87 punktów na 100, co plasuje ją w gronie 1 proc. najwyżej ocenianych firm na świecie. W ratingu S&P Global w 2025 roku DSV osiągnęło 63 punkty na 100, notując wzrost o 10 punktów w ciągu 12 miesięcy. W Polsce szczególnie widoczne efekty osiągnięto w logistyce kontraktowej. W tym obszarze w ciągu roku DSV odnotowało 36-procentowy spadek emisji CO2. Firma wskazuje, że kluczowe były działania poprawiające efektywność energetyczną magazynów, w tym większe wykorzystanie energii z OZE, instalacje własne oraz zakup energii z certyfikatami gwarancji pochodzenia.
We wszystkich magazynach DSV, w których realizowane są usługi logistyki kontraktowej, wdrożono oświetlenie LED, w większości połączone z czujnikami ruchu. W części obiektów zastosowano także systemy zdalnego zarządzania ogrzewaniem i oświetleniem. Według operatora pozwoliło to ograniczyć zużycie energii elektrycznej o 20 proc. oraz gazu o 35 proc. Znaczenie mają również rozwiązania ograniczające straty ciepła podczas przeładunków oraz automatyzacja. Przykładem jest system AutoStore w Łozienicy koło Szczecina, który według DSV zużywa sześć razy mniej energii niż tradycyjne centrum logistyczne. Firma wskazuje też na działania związane z redukcją odpadów i poprawą recyklingu. W 2025 roku blisko 500 pracowników DSV wzięło udział w szkoleniach dotyczących zrównoważonego rozwoju, dostosowanych do zakresu ich obowiązków.
Znaczna redukcja emisji, którą wypracowaliśmy w ramach segmentu logistyki kontraktowej była możliwa, nie tylko dzięki dużym inwestycjom, ale również, a może przede wszystkim, dzięki wielu mniejszym zmianom. Poprawa izolacji podczas operacji przeładunkowych czy wprowadzenie działań na rzecz redukcji ilości odpadów i poprawy recyklingu to dobre przykłady mniejszych wdrożeń, które zsumowane przełożyły się na wymierny spadek emisyjności podsumowuje Agnieszka Kłopotowska, Senior Sustainability Manager w DSV Global Transport and Logistics.W transporcie morskim i lotniczym DSV stawia na paliwa alternatywne. W przypadku frachtu lotniczego chodzi o SAF, a w morskim o FAME. Według operatora pozwalają one ograniczyć emisje odpowiednio o 62–75 proc. oraz 80–90 proc. Klienci mogą korzystać z dwóch modeli zakupu takich paliw: fizycznej alokacji, w której paliwo trafia bezpośrednio do transportu danego nadawcy, lub modelu Book & Claim, który nie jest uzależniony od lokalnej infrastruktury paliwowej. Oferta DSV została także rozszerzona o transatlantyckie połączenia LCL realizowane z wykorzystaniem biopaliw. Firma wdraża również rozwiązania optymalizacyjne, w tym narzędzie do triangulacji kontenerów, które ma ograniczać liczbę nieefektywnych przewozów kontenerów morskich między hubami logistycznymi. Efektem mają być niższe koszty operacyjne oraz oszczędność czasu i paliwa.
SAF i FAME stanowią dzisiaj kluczowe narzędzia w obszarze dekarbonizacji odpowiednio frachtu lotniczego i morskiego. Mając tego świadomość, regularnie rozwijamy naszą ofertę w tym obszarze, wprowadzając takie rozwiązania jak Book & Claim czy ofertę transportów LCL z wykorzystaniem biopaliw. Nieustannie obserwujemy też rynek pod kątem nowych rozwiązań takich jak syntetyczne paliwa lotnicze, które mogą w najbliższych latach dodatkowo wesprzeć proces dekarbonizacji mówi Miłosz Rulewicz, Senior Quality and Compliance Manager w DSV Global Transport and Logistics.Operator ograniczał również emisje generowane przez biura w Polsce, w których realizowane są usługi spedycji morskiej i lotniczej. W tym obszarze odnotowano spadek emisji o 23 proc. względem poprzedniego roku. Wynik osiągnięto dzięki zakończeniu wymiany oświetlenia na LED oraz zakupowi energii z gwarancją pochodzenia.
W transporcie drogowym DSV rozwija zarówno elektryfikację, jak i wykorzystanie paliw alternatywnych. W 2025 roku do floty drogowej firmy w Polsce trafiły elektryczne ciężarówki przeznaczone do obsługi dostaw ostatniej mili w aglomeracji łódzkiej, w tym przewozów produktów wymagających temperatury kontrolowanej. Pojazdy wdrażane są w ramach globalnego kontraktu z Volvo. Firma rozpoczęła również operacje z wykorzystaniem hydrorafinowanego oleju roślinnego HVO. Paliwo to, według DSV, umożliwia redukcję emisji w cyklu życia nawet o 90 proc. i może być stosowane w ciężarówkach z silnikiem Diesla bez istotnych modyfikacji układu napędowego. Operator wskazuje, że HVO może pełnić ważną rolę w okresie przejściowym, zanim elektryfikacja transportu drogowego osiągnie większą skalę.
Nasze analizy w DSV pokazują, że w długim terminie dekarbonizacja transportu drogowego będzie opierała się na elektryfikacji. To wymaga jednak budowy odpowiedniej infrastruktury ładowania, sieci energetycznych i floty pojazdów, co jest czasochłonnym procesem. Tymczasem redukcja emisji jest konieczna już teraz, dlatego wdrażamy rozwiązania takie jak HVO czy zakupy wyłącznie pojazdów Best-in-Class, zapewniających najniższe możliwe spalanie mówi Anna Kowalska-Zientek, Quality Director w DSV Global Transport and Logistics.Łącznie wdrożenie pojazdów elektrycznych i HVO pozwoliło w 2025 roku ograniczyć emisje o 91 ton CO2. DSV porównuje tę wartość do rocznej absorpcji dwutlenku węgla przez ponad 4 tys. dorosłych drzew.
Operator podkreśla, że działania dekarbonizacyjne odpowiadają na rosnące oczekiwania firm wobec bardziej zrównoważonych łańcuchów dostaw. Według badania YouGov przeprowadzonego na zlecenie think tanku E3G, 55 proc. liderów biznesowych uważa zrównoważony rozwój za istotny dla konkurencyjności przedsiębiorstw. Z kolei raport Deloitte z 2025 roku, obejmujący ponad 2000 organizacji z 27 krajów, wskazuje, że 83 proc. firm zwiększyło w ciągu roku wydatki na zrównoważony rozwój o co najmniej 5 proc.
Źródło: DSV – Global Transport and Logistics
