Continental wycofał węgiel i ciężki olej opałowy ze wszystkich fabryk opon na świecie. Od początku 2026 roku produkcja opiera się na alternatywnych źródłach energii, takich jak biomasa, biogaz, energia elektryczna ze źródeł odnawialnych oraz paliwa gazowe.
Zmiana dotyczy przede wszystkim wytwarzania pary, kluczowej w procesach produkcyjnych, m.in. w wulkanizacji. Jeszcze kilka lat temu 7 z 19 zakładów korzystało z węgla lub oleju opałowego, dziś firma przeszła na zróżnicowany miks energetyczny, dostosowany do lokalnych warunków. W efekcie Continental ograniczył emisje CO₂ z produkcji opon o ok. 180 tys. ton w ciągu ostatnich czterech lat. W 2025 roku emisje spadły o ponad 10% rok do roku i o ok. 70% względem 2019.
Zmiana źródeł energii ma nie tylko wymiar środowiskowy. To także większa niezależność produkcji od rynku paliw i mniejsze ryzyko zakłóceń w dostawach energii. Dla przewoźników to sygnał, że produkcja opon będzie mniej wrażliwa na wahania cen paliw, co z czasem może przełożyć się na większą przewidywalność cen i dostępności.
Źródło: Continental Opony Polska
Utworzona: 2026-04-03
