Niderlandzkie organy nałożyły wysoką karę finansową na międzynarodową firmę transportową za nieprawidłowe prowadzenie ewidencji czasu pracy kierowców. Sprawa zakończyła się wyrokiem z 4 lutego 2026 r., w którym Wydział Sądownictwa Administracyjnego Rady Stanu utrzymał karę i potwierdził naruszenie przepisów ustawy o czasie pracy przez przedsiębiorstwo. Kontrola została przeprowadzona 19 stycznia 2019 r. przez Inspekcję Środowiska i Transportu (ILT), podlegającą ministerstwu infrastruktury i gospodarki wodnej. Inspektorzy przeprowadzili niezapowiedziane postępowanie obejmujące okres od 3 do 30 września 2018 r. Celem kontroli była weryfikacja przestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku w transporcie drogowym.
W wyniku kontroli stwierdzono, że przedsiębiorstwo nie prowadziło prawidłowej ewidencji czasu pracy i odpoczynku kierowców. Jak wynika z raportu sporządzonego 28 lutego 2020 r., brak właściwej dokumentacji uniemożliwiał organom nadzoru skuteczną kontrolę przestrzegania przepisów. Na tej podstawie minister infrastruktury i gospodarki wodnej nałożył 14 kwietnia 2021 r. administracyjną karę finansową w wysokości 83 tys. euro. Firma złożyła odwołanie od tej decyzji, jednak w październiku 2022 r. zostało ono oddalone. Sprawa trafiła następnie do sądu, który w maju 2024 r. potwierdził, że doszło do 97 naruszeń obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy. Jednocześnie sąd uznał, że postępowanie trwało zbyt długo, co stanowiło naruszenie zasady rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. W rezultacie kara została obniżona o 20%, do poziomu 66,4 tys. euro.
Przedsiębiorstwo wniosło dalsze odwołanie, argumentując m.in., że doszło do jednego naruszenia, a nie 97 odrębnych przypadków. Rada Stanu nie podzieliła tego stanowiska. W uzasadnieniu wskazano, że obowiązek prowadzenia prawidłowej ewidencji czasu pracy ma charakter ciągły, a każde naruszenie dotyczące konkretnej osoby i konkretnego dnia może stanowić odrębne naruszenie podlegające sankcji. Ostatecznie sąd odwoławczy oddalił odwołanie i utrzymał karę w wysokości 66,4 tys. euro. Wyrok potwierdza, że brak prawidłowej ewidencji czasu pracy kierowców może skutkować wysokimi sankcjami finansowymi, a organy kontrolne traktują takie naruszenia jako poważne naruszenie obowiązków przedsiębiorstwa transportowego.
Utworzona: 2026-03-01
