Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

100 euro za godzinę postoju we Włoszech? Większość firm nie dostaje nic

Utworzona: 2026-02-14


Ponad 70% włoskich firm transportowych nie jest w stanie wyegzekwować odszkodowań za nadmierne postoje, mimo że przepisy przewidują 100 euro za każdą godzinę po 90 minutach oczekiwania. Wynika to z monitoringu ASSOTIR przeprowadzonego sześć miesięcy po wejściu w życie Dekretu infrastrukturalnego.

Włoskie stowarzyszenie przewoźników ASSOTIR opublikowało wyniki monitoringu przeprowadzonego sześć miesięcy po przekształceniu Dekretu 73/2025 w ustawę, znaną jako tzw. Dekret infrastrukturalny. Z analizy wynika, że nowe przepisy dotyczące odszkodowań za nadmierne postoje przy załadunku i rozładunku nie przyniosły oczekiwanej poprawy sytuacji firm transportowych zwłaszcza najmniejszych podmiotów. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, jeżeli nadmierny postój wynika z odpowiedzialności zleceniodawcy, po pierwszych 90 minutach oczekiwania przewoźnikowi przysługuje 100 euro za każdą kolejną godzinę. W praktyce jednak mechanizm ten, jak wskazuje ASSOTIR, nie funkcjonuje skutecznie.

Monitoring objął reprezentatywną próbę przedsiębiorstw transportu drogowego z całego kraju i różnych sektorów towarowych. W analizie wyodrębniono dwie grupy: firmy średniej wielkości (21–50 pojazdów) oraz mikroprzedsiębiorstwa (1–5 pojazdów). W przypadku firm średnich jedynie 28% jest w stanie skutecznie uzyskać należne odszkodowanie. To dokładnie ten sam poziom, który notowano na podstawie wcześniejszych przepisów. Oznacza to, że nowa regulacja nie przyniosła żadnej poprawy. Pozostałe 72% przedsiębiorstw tej kategorii nie jest w stanie wyegzekwować rekompensaty mimo formalnego prawa do jej otrzymania. W liczbach bezwzględnych oznacza to ponad 5 tys. firm, czyli około 7% wszystkich podmiotów wpisanych do włoskiego rejestru przewoźników drogowych.

Jeszcze trudniejsza sytuacja dotyczy mikroprzedsiębiorstw, które stanowią większość sektora. Jedynie 5% najmniejszych firm skutecznie dochodzi należnych świadczeń, podczas gdy 95% pozostaje w praktyce bez ochrony. Mowa o około 53 tys. przedsiębiorstw, czyli 65% wszystkich zarejestrowanych przewoźników we Włoszech. Łącznie ponad 70% firm transportowych (ok. 58 tys. podmiotów) nie jest w stanie wyegzekwować przysługujących im praw. Kluczowym problemem pozostaje brak automatycznego mechanizmu wypłaty odszkodowania. Podobnie jak w poprzednim stanie prawnym to przewoźnik musi sam wystąpić o zapłatę należności wobec swojego klienta. W realiach rynkowych oznacza to ryzyko pogorszenia relacji handlowych lub utraty kontraktu, zwłaszcza w przypadku mniejszych firm o ograniczonej sile negocjacyjnej. W efekcie wielu przedsiębiorców rezygnuje z dochodzenia roszczeń.

ASSOTIR podkreśla, że już na etapie prac legislacyjnych zgłaszał wątpliwości co do skuteczności przyjętego rozwiązania. Organizacja proponowała wprowadzenie obok prawa do odszkodowania, sankcji administracyjnych nakładanych na zleceniodawców w przypadku naruszeń. Taki model umożliwiłby państwu prowadzenie bezpośrednich kontroli u podmiotów zlecających transport, niezależnie od inicjatywy przewoźnika. Zdaniem stowarzyszenia tylko w ten sposób można przełamać obecny impas. W szerszym ujęciu problem nadmiernych postojów nie dotyczy wyłącznie relacji między przewoźnikiem a klientem. To także kwestia efektywności całego systemu logistycznego i konkurencyjności gospodarki. Przestoje generują koszty, ograniczają dostępność pojazdów i obniżają produktywność floty. W niektórych krajach europejskich m.in. w Hiszpanii przyjęto rozwiązania oparte na wysokich sankcjach dla zleceniodawców, co ma zwiększać realną skuteczność przepisów.

Źródło: ASSOTIR
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
PST OST SPED SP. Z O.O.


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels