Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Koszty tras wyprzedzają przychody, coraz trudniej wyjść na plus w transporcie

Utworzona: 2026-02-03


Rosnące koszty transportu, nowe obowiązki prawne i coraz bardziej złożone zlecenia zmuszają firmy do dokładniejszego liczenia rentowności przewozów. Inteligentne tachografy w busach międzynarodowych i pilotaż dłuższych zestawów zmieniają sposób planowania floty i pracy kierowców.

Początek 2026 roku w UE przynosi branży transportowej kolejne zmiany regulacyjne i operacyjne, które zwiększają presję na koszty i organizację pracy. Od połowy roku pojazdy o DMC od 2,5 do 3,5 tony wykonujące międzynarodowe przewozy będą musiały być wyposażone w inteligentne tachografy. To szczególnie istotna zmiana dla firm realizujących transport ekspresowy i dostawy ostatniej mili.

Jednocześnie transport drogowy nadal odpowiada za około 75 proc. wszystkich lądowych przewozów towarowych w Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to, że większość firm musi radzić sobie z rosnącymi wymaganiami w sektorze, który już dziś zmaga się z brakami kadrowymi i presją kosztową.

W odpowiedzi na te problemy coraz więcej przedsiębiorstw zaczyna sięgać po rozwiązania pozwalające dokładniej analizować koszty i skutki decyzji operacyjnych. Jednym z nich jest cyfrowy bliźniak transportu drogowego — model, który odwzorowuje rzeczywiste działanie floty, procesów przewozowych oraz struktury kosztów i umożliwia symulowanie różnych scenariuszy przed ich wdrożeniem w praktyce.

Największa zmiana w zarządzaniu transportem przy użyciu cyfrowego bliźniaka polega na tym, że można zobaczyć pełne zależności między kosztami, wykorzystaniem floty i decyzjami planistycznymi. System generuje najlepszy wariant spośród tysięcy możliwych scenariuszy. Co istotne, integruje się z obecnymi systemami, w tym TMS, a czas jego wdrożenia liczony jest w tygodniachmówi dr Katarzyna Marczuk, prezeska zarządu Aleet.

Jak podkreśla, rozwiązanie to zaczyna być wykorzystywane nie tylko przez największych operatorów, ale również przez średnie firmy transportowe, szczególnie w segmencie przewozów ekspresowych i dostaw ostatniej mili.

Wdrożenie cyfrowego bliźniaka transportu drogowego nie wymaga rozbudowy infrastruktury IT ani dużych nakładów finansowych. Kluczowym elementem jest zebranie danych dotyczących realizowanych zleceń, czasu pracy kierowców, struktury kosztów oraz ograniczeń operacyjnych..

Proces rozpoczyna się od zbudowania modelu odzwierciedlającego realne funkcjonowanie firmy. Następnie definiowane są cele biznesowe, takie jak ograniczenie pustych przebiegów czy lepsze wykorzystanie floty. Algorytmy analizują tysiące wariantów działania i wskazują te, które najlepiej realizują założone cele. wyjaśnia Jan Białas, szef produktu Aleet.

W praktyce cyfrowy bliźniak pozwala firmom spojrzeć na swoją działalność z perspektywy pojedynczych tras i kontraktów.

Przykładem jest przewoźnik obsługujący jednocześnie sieć handlową, producenta oraz sektor e-commerce. Do tej pory planowanie pracy floty opierało się głównie na doświadczeniu dyspozytorów, a koszty były rozliczane zbiorczo. Po przeanalizowaniu kilku wariantów organizacji przewozów okazało się, że jeden z kontraktów generuje straty przez wysokie koszty nadgodzin i puste przebiegi po powrotach pojazdów. Zmiana podziału floty oraz harmonogramów pozwoliła ograniczyć nieefektywne przejazdy, poprawić wykorzystanie czasu pracy kierowców i odzyskać rentowność na poziomie poszczególnych tras i klientów.

Inny przypadek dotyczył decyzji o zwiększeniu floty przed sezonowym wzrostem zleceń w okresie listopad–grudzień. Firma rozważała wynajem dodatkowych pojazdów, obawiając się, czy przy zmiennym wolumenie przewozów koszty nie przewyższą potencjalnych zysków.

Symulacja różnych scenariuszy przy wahaniach liczby zleceń, cen paliwa, dostępności kierowców, ograniczeń czasu pracy oraz z udziałem podwykonawców pozwoliła określić, w którym momencie rozbudowa floty ma sens ekonomiczny, a kiedy lepszym rozwiązaniem jest zmiana struktury tras, konsolidacja przewozów i ograniczenie pustych przebiegów. Dzięki temu decyzja została oparta na konkretnych danych, a nie na intuicji, bez ryzyka dla bieżących kontraktów.

Według danych z wdrożeń cyfrowy bliźniak transportu drogowego pozwala ograniczyć koszty operacyjne nawet o kilkadziesiąt procent, głównie dzięki redukcji pustych kilometrów, lepszemu dopasowaniu floty do charakteru zleceń oraz większej transparentności kosztów na poziomie tras i klientów.

W realiach nowych regulacji, utrzymującej się dominacji transportu drogowego w UE oraz rosnącej złożoności operacji coraz więcej firm dochodzi do wniosku, że wygrywają dziś nie te przedsiębiorstwa, które mają najwięcej zleceń, ale te, które potrafią dokładnie policzyć każdy kilometr, każdą godzinę pracy kierowcy i każdą decyzję flotową.

Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Księgowy online


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels