Celem wizyty było pokazanie decydentom, jak krytyczną rolę FV33 odgrywa zarówno dla lokalnej gospodarki, jak i dla systemu reagowania kryzysowego. To właśnie w regionie Østre Toten produkowana jest znaczna część norweskich warzyw gruntowych, a droga stanowi kluczowy korytarz transportowy dla sektora rolno-spożywczego oraz firm logistycznych. Zdaniem NLF dalsze odkładanie modernizacji oznacza rosnące ryzyko wypadków, osuwisk oraz coraz wyższe koszty operacyjne dla przewoźników.
Każde zamknięcie FV33 spowodowane osunięciami gruntu lub podmyciami skutkuje koniecznością długich objazdów. Dla firm transportowych i producentów oznacza to dodatkowy czas przejazdu, wyższe zużycie paliwa, większe koszty opłat drogowych oraz zakłócenia w dostawach. Szacuje się, że przez newralgiczny odcinek w rejonie Byrudberga przejeżdża dziennie około 250 ciężarówek, a w sytuacji zamknięcia dróg krajowych rv. 4 lub E6 natężenie ruchu na FV33 gwałtownie rośnie. Już dziś ruch na tej trasie bywa większy niż na wielu norweskich drogach krajowych.
W wizji lokalnej wzięli udział parlamentarzyści oraz lokalni politycy, w tym Bård Hoksrud, przewodniczący komisji transportu i komunikacji. Uczestnicy mieli możliwość przejazdu ciężarówkami, aby bezpośrednio doświadczyć jakości nawierzchni i warunków drogowych. Jak podkreślał Hoksrud, stan drogi jest tak zły, że nie zostałby zaakceptowany w żadnym normalnym miejscu pracy. Jego zdaniem to jedynie kwestia czasu, zanim dojdzie do poważnego wypadku lub osuwiska. Szerokie poparcie zyskała potrzeba opracowania kompleksowego planu modernizacji trasy w kierunku Gjøvik. Najbardziej krytyczny fragment znajduje się jednak na terenie Akershus, gdzie w dłuższej perspektywie część drogi może osunąć się do jeziora Mjøsa. Skala niezbędnych inwestycji jest oceniana jako zbyt duża, aby mogły ją udźwignąć wyłącznie budżety regionów, dlatego organizatorzy wizji lokalnej apelują o przejęcie odpowiedzialności przez państwo. Obawy NLF podzielają także zawodowi kierowcy. Knut Olsby, który jeździ tą trasą od ponad 40 lat, zwraca uwagę na gwałtowne pogorszenie stanu drogi w ostatnich latach. Jego zdaniem bez pilnych działań FV33 może stać się nieprzejezdna, a dalsze ignorowanie problemu grozi tragedią. Podobne wnioski płyną z relacji norweskich mediów regionalnych, które podkreślają, że zarówno branża transportowa, jak i politycy obawiają się scenariusza, w którym dopiero poważny wypadek wymusi realne decyzje inwestycyjne.
Koszt kompleksowej modernizacji FV33 szacowany jest na około miliard koron norweskich. Obecnie trwa spór kompetencyjny pomiędzy władzami regionalnymi a państwowymi o to, kto powinien sfinansować inwestycję. Zdaniem przedstawicieli NLF droga, ze względu na swoje znaczenie dla transportu i bezpieczeństwa, powinna zostać objęta odpowiedzialnością państwa. Do czasu rozstrzygnięcia tej kwestii zarówno przewoźnicy, jak i mieszkańcy regionu nadal korzystają z trasy, mając świadomość, że z każdym kolejnym rokiem rośnie ryzyko poważnego zdarzenia. Dla sektora TSL jest to kolejny przykład, jak zaniedbania infrastrukturalne bezpośrednio przekładają się na bezpieczeństwo, koszty operacyjne i stabilność łańcuchów dostaw.
Źródło: NLF
Utworzona: 2026-01-18
