Problem nie dotyczy jednak wyłącznie Słowacji. W Polsce kierowcy od lat zgłaszali podobne trudności, jednak sytuacja zaczyna się poprawiać. Na wybranych Miejscach Obsługi Podróżnych przy autostradach A1, A4 oraz drodze ekspresowej S6 powstają kolejne rampy umożliwiające bezpieczne wejście na dach naczepy i usunięcie zalegającego śniegu. Inwestycja o wartości blisko 2 mln zł, obejmuje budowę sześciu ramp na MOP-ach Gorzelanka Wschód i Zachód oraz Starcza Wschód i Zachód przy A1, a także Chechło i Proboszczowice przy A4. W IV kwartale 2025 roku ruszą również prace na trasie S6 – na MOP-ach Kamień Północ i Południe. Każda z ramp zostanie wyposażona w platformę roboczą, strefę postoju oraz miejsce na zrzucanie śniegu i lodu. Obecnie w województwie śląskim działają trzy rampy – wszystkie przy A1. Po zakończeniu nowych inwestycji będzie ich dziewięć, a w skali kraju GDDKiA zapowiada uruchomienie ponad 70 takich obiektów do końca 2026 roku.
Zarówno słowacki apel, jak i rozwój infrastruktury w Polsce pokazują, że kwestia bezpiecznego odśnieżania pojazdów ciężarowych staje się jednym z kluczowych elementów zimowego bezpieczeństwa transportu. Branża podkreśla, że kierowcy nie są w stanie samodzielnie realizować obowiązków narzuconych prawem, jeśli państwo nie zapewni odpowiednich narzędzi. Nowe rampy i bramy to dziś jedno z najważniejszych rozwiązań, które realnie zmniejszają ryzyko zimowych wypadków z udziałem ciężarówek.
Gdy lód spada z dachu: ryzyko, odpowiedzialność i konsekwencje dla kierowców
Dnes 3.12. 2025, sme oficiálne odoslali otvorený list na Národnú diaľničnú spoločnosť aj na Ministerstvo dopravy SR.
Opublikowany przez Sme šoféri z povolania a pomáhame si navzájom - Marian Sedláček Środa, 3 grudnia 2025
V...
