Celem testu było sprawdzenie zachowania ciągnika w rzeczywistych warunkach operacyjnych oraz identyfikacja czynników wpływających na zużycie energii, zasięg i organizację pracy. Przejazdy realizowano najpierw w obsadzie pojedynczej, a następnie na ostatnich odcinkach w podwójnej, co pozwoliło ocenić pojazd w różnych reżimach eksploatacyjnych. Ładunek był stały: 20 ton w zabudowie sztywnej (bez wliczania masy własnej naczepy), dzięki czemu uzyskane wartości zużycia energii i zasięgu odnoszą się do powtarzalnych, obciążonych kursów.
Z opisu pilota wynika, że kluczowym parametrem operacyjnym okazała się temperatura otoczenia. Optymalny zakres pracy ciągnika odnotowano przy 20–25°C, natomiast w warunkach upału do 40°C zużycie energii rosło o ponad 40%. Na wyniki wpłynął także kontekst sezonowy, test realizowano w środku lata, w okresie wzmożonego ruchu turystycznego. Natężenie ruchu spowodowało spadek średniej prędkości niektórych odcinków do 58,3 km/h wobec typowych 85–90 km/h. W kilku strefach, głównie na południu kraju, konieczne były objazdy sięgające 60 km z powodu ograniczonej dostępności punktów ładowania. Większość sesji uzupełniania energii odbywała się z niską mocą, co wynikało zarówno z parametrów dostępnej infrastruktury, jak i jednoczesnego zapotrzebowania ze strony innych użytkowników. Zastosowana w pojeździe technologia umożliwiła jednak ładowania z wykorzystaniem dwóch przewodów; w raporcie odnotowano realizację sesji do 200 kWh przy użyciu „podwójnej mniejszy”, co pozwalało efektywnie zwiększać moc dostarczaną przez ładowarkę. Lodisna wskazuje przy tym na istotne różnice kosztów energii względem mapy europejskiej- w niektórych lokalizacjach, pozbawionych alternatywnych stacji, cena sięgała 0,60 €/kWh.
Średnie zużycie energii w pilotażu wyniosło 1,10 kWh/km; najniższe zarejestrowane wartości to 0,93 kWh/km, a najwyższe 1,65 kWh/km, przy czym skrajne wyniki dotyczyły odcinków z najbardziej niekorzystnymi warunkami (wysoka temperatura, korki, objazdy). Według danych z testu uzyskano zasięgi przekraczające 570 km na terenie Hiszpanii. Zwrócono też uwagę na stabilne zachowanie pojazdu na wzniesieniach dzięki ciągłej mocy 680 kW ciągnik utrzymywał prędkość pod obciążeniem bez spadków osiągów. Raport podkreśla również korzystny wpływ zastosowanej przez Lodisnę aerodynamiki zestawu, co poprawiało bilans energetyczny przejazdów. Wnioski obejmują nie tylko ocenę samego pojazdu, ale także elementy organizacyjne: planowanie ładowań, zarządzanie czasem pracy i dobór tras w zależności od dostępności infrastruktury. Każdy z tych komponentów wpływał na realne zużycie energii i efektywność operacyjną. Cytując podsumowanie Lodisny, uzyskane rezultaty pozwalają rozważać uruchamianie nowych, krajowych relacji w transporcie ciężkim z wykorzystaniem napędu elektrycznego, przy jednoczesnej konieczności dalszej poprawy infrastruktury ładowania i optymalizacji warunków operacyjnych w celu maksymalizacji wydajności.
Firma akcentuje, że projekt jest częścią szerszej strategii dekarbonizacji. Lodisna współpracuje z wiodącymi producentami i dostawcami technologii, wdrażając rozwiązania z zakresu zrównoważonego rozwoju w codziennych operacjach, a zrównoważony rozwój stanowi trzon jej strategii, a nie jedynie dodatek. Przedsiębiorstwo od lat rozwija portfel nisko- i zeroemisyjny: wykorzystuje elektryczne ciężarówki i biopaliwa i określa się jako pionier największego porozumienia dostaw HVO100 w Europie. Równolegle do pilotażu Windrose Lodisna zapowiada kolejne testy w listopadzie planowane są próby w innym kontekście operacyjnym, aby zweryfikować dotychczasowe obserwacje i rozszerzyć bazę danych, a także eksploracja nowych modeli pracy i tras międzynarodowych. Spółka posiada oddział we Francji (od 2012 r.) oraz w Maroku (od 2023 r.), a własna flota i zatrudnieni kierowcy są wskazywani jako element zapewniający kontrolę jakości i bezpieczeństwa usług.
Źródło: Lodisna
Materiał powstał na podstawie raportu Lodisny z pilotażu Windrose
Utworzona: 2025-11-07
