To już ósmy kwartał z rzędu, w którym niemiecka gospodarka przemysłowa notuje ujemny wynik. Największe spadki odnotowano w branży gumowej i tworzyw sztucznych, która skurczyła się o 3,3 procent, a także w sektorze motoryzacyjnym kluczowym dla niemieckiej gospodarki gdzie spadek wyniósł 1,6 procent. Jedynym wyjątkiem pozostaje przemysł elektryczny, który zdołał utrzymać niewielki wzrost.
Eksport, który dotychczas był głównym motorem rozwoju, staje się coraz słabszy. Sprzedaż do Stanów Zjednoczonych w drugim kwartale spadła o 10 procent, co eksperci tłumaczą rosnącymi cłami importowymi i rosnącą ceną niemieckich produktów. Jeszcze większe problemy dotyczą rynku chińskiego wartość eksportu do Chin zmniejszyła się aż o 14 procent. Chiny, które jeszcze w 2020 roku były drugim najważniejszym rynkiem zbytu dla niemieckiego przemysłu, spadły obecnie na szóste miejsce. Szczególnie mocno skutki odczuwa branża motoryzacyjna, gdzie spada popyt na zagraniczne pojazdy.
Słabsze wyniki sprzedaży przekładają się na zatrudnienie. W ciągu ostatniego roku liczba pracowników niemieckiego przemysłu zmniejszyła się o około 114 tysięcy, co oznacza spadek o 2,1 procent. Od 2019 roku, czyli sprzed pandemii, przemysł stracił już blisko 250 tysięcy miejsc pracy. Największe redukcje dotknęły sektor motoryzacyjny, który w ciągu roku zlikwidował ponad 51 tysięcy etatów spadek o 6,7 procent. Od 2019 roku w branży motoryzacyjnej ubyło już 112 tysięcy miejsc pracy, co stanowi niemal połowę wszystkich redukcji zatrudnienia w niemieckim przemyśle.
Zdaniem ekspertów EY, fala zwolnień nie zakończy się w najbliższym czasie. W wielu dużych przedsiębiorstwach prowadzone są obecnie programy oszczędnościowe i restrukturyzacyjne, które dopiero w kolejnych miesiącach znajdą odzwierciedlenie w oficjalnych statystykach. Skutki odczują również młodzi inżynierowie i absolwenci uczelni technicznych, dla których perspektywy zatrudnienia w przemyśle wyraźnie się pogarszają.
Na trudną sytuację wpływa także zbyt słaby popyt krajowy. Sprzedaż na rynku wewnętrznym w drugim kwartale spadła o 3,8 procent, co według ekspertów jest jednym z kluczowych problemów. Przemysł zmaga się nie tylko z niechęcią do inwestowania, ale także z nadmiernymi obciążeniami podatkowymi, wysokimi kosztami pracy, biurokracją, wolnym tempem cyfryzacji oraz przewlekłymi procedurami administracyjnymi. Ekonomiści podkreślają, że bez zauważalnego impulsu inwestycyjnego i systemowych reform trudno będzie odwrócić negatywny trend, który obecnie uderza najmocniej w sektor motoryzacyjny filar niemieckiej gospodarki.
Źródło: EY
Utworzona: 2025-09-13
